Wesele z przytupem

Redakcja
NOWY SĄCZ. Miłość i folklor u "Sądeczoków"

   W minioną sobotę w Nowym Sączu w kościele w parafii pod wezwaniem Matki Bożej Niepokalanej powiedzieli sakramentalne "tak" Karolina Wójcik i Janusz Łukasik - członkowie zespołu regionalnego "Sądeczoki".
   Ubrani w lachowskie stroje koleżanki oraz koledzy zagrali im i zaśpiewali, a w prezencie, w asyście z kierownika grupy Jerzego Gutowskiego i garderobianej Haliny Olesiak, wręczyli wiklinową kołyskę, która na razie młodej parze przydała się jako pojemnik na... prezenty.
   - Była to niezwykła chwila i aż łza się w oku zakręciła - powiedział "Dziennikowi" Jerzy Gutowski. - Niedawno zaczęli przychodzić do MDK, a tu już się pobierają. Jest to pierwsza para małżeńska wywodząca się z naszego zespołu.
   Podczas sobotniej uroczystości druhny i drużbowie z "Sądeczoków" przed kościołem pięknie zagrali, zaśpiewali i z przytupem zatańczyli. Państwo młodzi także dali się ponieść walczykowi. A później w restauracji w Wielogłowach wszyscy bawili się do białego rana.
   Jak przystało na miłośników folkloru, Karolina i Janusz otrzymali od zespołu szczególne życzenia na piśmie: "Powieść ta, ot się zwyczajnie zaczyna. Łączył ich folklor, śpiew i tańczenie - swojej rodzinnej ziemi sławienie... Miłość zaś, która doprowadziła Was do dzisiejszego święta niech pozostanie niezmienna i trwała, jak Wasze umiłowanie folkloru".
   I my dołączamy się do tych życzeń. (jec, pg)

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.