Who is Hu?

Redakcja
Przez pierwsze pięć minut nikt nie wiedział. Ludzie patrzyli na siebie i pytali: "Kto jest kim?". Na wszelki wypadek obu drużynom bili mocno brawo. Mocniej tym wyższym, efektowniejszym i skuteczniejszym. Czyli Chińczykom. Ale tego dowiedzieliśmy się dopiero później, gdy gwiazdy Young Dream Team zaczęły wreszcie grać swoją koszykówkę i w pierwszym występie na igrzyskach w Sydney zdobyły 119 punktów, tracąc 72.


 Przez te 5 minut Chińczycy czuli się w hali The Dome jak u siebie w domu. Owacjom i głośnym zachwytom nad ich grą nie było końca. Po 4 minutach prowadzili 13-7 (komu się to po nich uda?). Z zachwytem patrzyliśmy, co wyprawia z Alonzo Mourningiem Yao Ming, ten sam, który podczas ceremonii otwarcia niósł chińską flagę. Trzepotała niemal pod koroną stadionu, gdyż Yao jest najwyższym Chińczykiem na świecie. - Najwyższym koszykarzem, ale na pewno nie Chińczykiem. Czy ty wiesz, że nas jest miliard? - prostuje dziennikarz Quing Yan. Olimpijskie komputery podają, że Yao ma 2,27 m, Quing twierdzi, że centymetr mniej. I tak w tym wypadku Australijczycy przesadzili nieznacznie, jeśli zauważyć, że Małgorzacie Dydek dodali 5 cm (2,18). Po meczu Yao cieszył się największym zainteresowaniem mediów, w strefie mieszanej przebywał kilkanaście minut. Stanąłem obok - głowę miałem pod jego pachami.
 Amerykanów z NBA przebudziło na dobre wejście Raya Allena. Facet, który w piątek wniósł na Stadion Olimpijski kartkę z napisem "RAY IS RIGHT HERE", zajął w The Dome właściwe miejsce, raz po raz zwisając z kosza. Zaczęła się zabawa, na trybunach opadły chińskie flagi i portrety, a przestraszony nieco trener Rudy Tomjanovich wreszcie usiadł na ławce.
 Co do tytułowego pytania - Hu Weidong także zagrał w tym meczu i rozpoczął udział w drugich igrzyskach (w Atlancie Chińczycy byli na 8. miejscu). "Ah Hu", jak mówią na niego koledzy, kocha muzykę i koszykówkę, w którą gra od 7. roku życia. Do dwóch metrów brakuje mu dwóch centymetrów i już nie urośnie, bo ma 29 lat.
(KAW, Sydney)
 Wyniki pierwszego dnia turnieju olimpijskiego koszykarzy:
 Grupa A
 Francja - Nowa Zelandia 76 - 50, Włochy - Litwa 50 - 48, USA - Chiny 119 - 72
 Grupa B
 Kanada - Australia 101 - 90, Hiszpania - Angola 64 - 45, Jugosławia - Rosja 66 - 60

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie