reklama

Widzisz nocą dziecko siedzące na drodze? Uważaj! [OSTRZEŻENIE W SIECI]

Piotr Subik
Piotr Subik
Zaktualizowano 
Fot. Internet
Po portalach społecznościowych, m.in. Facebooku, krąży ostrzeżenie przed nową metodą wykorzystywaną przez złodziei samochodów. Uważać powinni na nią szczególnie ci, którzy często podróżują nocą...

"Policja ostrzega: jeśli zobaczysz dziecko siedzące na drodze, natychmiast zablokuj drzwi w samochodzie" - tak zaczyna się wpis umieszczony m.in. na blogu "chwilesloneczne", a powielany masowo przez użytkowników Facebooka.

"Złodzieje wymyślają coraz bardziej skuteczne metody na kradzież. Przekonała się o tym 33-letnia kobieta, której udało się uniknąć niebezpieczeństwa. Policja alarmuje i ostrzega ludzi, by takie historie nie miały więcej zdarzenia" - czytamy dalej.

Później autor bloga przytacza opowieść o kobiecie, która wracała do domu, gdy było już ciemno. Była sama w aucie. W pewnej chwili coś dziwnego przykuło jej uwagę… Była niemal pewna, że na drodze siedzi dziecko!

"Zbliżała się północ, na dworze było zimno, a ona zareagowała tak, jak prawdopodobnie zrobiłaby większość z nas – zwolniła, żeby dokładniej przyjrzeć się dziecku i ewentualnie mu pomóc. To był błąd!" - twierdzi autor bloga.

Jak relacjonuje, dopiero z bliska można było dostrzec, że nie jest to żywe dziecko, tylko ucharakteryzowany manekin. Zaaferowana kobieta nie zauważyła jednak, że do jej samochodu z boku podbiegło dwóch mężczyzn w kominiarkach. Na szczęście drzwi były zablokowane. Gdyby nie to, ta historia prawdopodobnie skończyłaby się źle…

"Policja apeluje – gdy widzisz coś dziwnego na drodze, zawsze zachowaj daleko posuniętą ostrożność. A zablokowanie drzwi samochodu, to absolutna konieczność. Niestety większość kierowców o tym zapomina!" - przestrzega autor bloga "chwilesloneczne".

Rzecz w tym, że opowieść ta krąży po internecie od kilku lat i dotyczy prawdopodobnie 33-letnia pielęgniarki z Karoliny Północnej w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, internauci tropiący tzw. legendy miejskie twierdzą, że manekin dziecka został podrzucony nie przez bandytów, ale przez grupę nastolatków - dla żartu.

Inna sprawa, że podobne, niewyjaśnione przypadki zdarzały się także na południu Polski. Na leśnym odcinku drogi z Mielca do Kolbuszowej na Podkarpaciu kierowcy wielokrotnie mieli obserwować postać stojącej na poboczu zakrwawionej dziewczynki. Mielecka policja potwierdzała, że rocznie otrzymywała nawet kilkanaście zgłoszeń telefonicznych o dziecku potrzebującym natychmiastowej pomocy...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziecko siedzące na drodze

no właśnie… po +uj…

T
TO DNO i 10 METRÓW MUŁU

i po *uj podsuwacie pomysły ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3