Więcej dla mniejszości

Redakcja
Korespondencja "Dziennika" z Wiednia - Austria ma to szczęście, że posiada wzbogacające ją mniejszości narodowe - powiedział Christof Zernatto, były szef rządu Karyntii, chadecki poseł do parlamentu, podczas konferencji prasowej poświęconej nowej ustawie o grupach narodowych. Ustawa, uchwalona 7 lipca, weszła w życie 1 sierpnia.

Polacy w Austrii zabiegają o status grupy narodowej

Polacy w Austrii zabiegają o status grupy narodowej

Korespondencja "Dziennika" z Wiednia

 - Austria ma to szczęście, że posiada wzbogacające ją mniejszości narodowe - powiedział Christof Zernatto, były szef rządu Karyntii, chadecki poseł do parlamentu, podczas konferencji prasowej poświęconej nowej ustawie o grupach narodowych. Ustawa, uchwalona 7 lipca, weszła w życie 1 sierpnia.
 Zernatto zwrócił uwagę na ignorancję, jaką wykazywał rząd socjaldemokratyczny wobec praw mniejszości narodowych. Wiele istniejących przepisów nie było wprowadzonych w życie. Tak na przykład dopiero w tym roku zrealizowane zostało przez nowy rząd prawo do dwujęzycznych tablic topograficznych w Burgenlandzie. Obok napisów niemieckich figurują na nich nazwy chorwackie (47 gmin) lub węgierskie (4 gminy). Od 1 października obok niemieckiego i chorwackiego, również węgierski uzyska w Burgenlandzie status języka urzędowego.
 Mimo że rząd przeprowadza drastyczne cięcia w budżecie na 2000 r., mniejszościom narodowym przyznana została identyczna, jak w roku ubiegłym, suma 52 mln szylingów. W tegorocznym budżecie znalazło się też 10 mln szylingów przeznaczonych dla rozgłośni radiowych mniejszości. Aby ułatwić pracę tych stacji, rząd zamierza w większym stopniu uwzględnić potrzeby grup narodowych w programie reformy ustawy o radiofonii.
 Najpóźniej do 1 stycznia 2001 r. do parlamentu skierowany zostanie rządowy projekt ustawy dotyczący ratyfikacji Europejskiej Karty Języków Regionalnych i Mniejszości Narodowych. Karta podpisana została przez Austrię już w 1999 roku, lecz - zdaniem Zernatto - socjaldemokraci zwlekali z jej ratyfikacją.
 Austriackie władze przygotowały projekt przewidujący przyznanie dodatkowego mandatu w parlamencie landu Karyntia dla przedstawiciela ludności słoweńskiej. Dokument przewiduje również, że wystarczy, by grupa etniczna stanowiła 10,4 proc. ludności danej gminy, ażeby została uznana za mniejszość narodową (obecnie wskaźnik ten wynosi 25 proc.). Dzięki temu język mniejszości uzyska status języka urzędowego w danej gminie.
 O przyznanie statusu mniejszości narodowej zabiega już od kilku lat austriacka Polonia. Trudność sprawia jednak ustalenie faktycznej liczby osób narodowości polskiej. W żadnych ankietach w Austrii nie wyróżnia się rubryki "narodowość". Jedynym dowodem polskości może być w tej sytuacji zgłoszenie przy spisie powszechnym języka polskiego jako ojczystego. Tego jednak wielu Polaków nie czyni, obawiając się ewentualnych represji, wobec znacznej niechęci społeczeństwa austriackiego do cudzoziemców.

AGNIESZKA HOFMAN-PIANKA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie