Więcej "pamiątkowych" zdjęć

ziob
Policja drogowa w Tarnowie zapowiada, że w jeszcze większym niż dotychczas stopniu będzie wykorzystywała w swojej pracy fotoradary. Możliwe, że liczba zdjęć dokumentujących wykroczenia kierowców zwiększy się nawet dwukrotnie.

TARNÓW. Fotoradary zwiększają moce

Policja drogowa w Tarnowie zapowiada, że w jeszcze większym niż dotychczas stopniu będzie wykorzystywała w swojej pracy fotoradary. Możliwe, że liczba zdjęć dokumentujących wykroczenia kierowców zwiększy się nawet dwukrotnie.

Obecnie, w ciągu roku, za pośrednictwem dwóch fotoradarów - stacjonarnych lub przenośnych - wykonuje się ok. 1,5 tys. fotografii cyfrowych. W oparciu o nie poszukuje się sprawców wykroczeń, które polegają na przekroczeniu dopuszczalnych prędkości i wzywa się ich do uiszczenia mandatu.
   Kom. Jacek Mnich, naczelnik tarnowskiej "drogówki" zapowiada, że zdjęć wykonywanych przez fotoradary będzie więcej niż dotychczas - nawet do 3 tysięcy rocznie.
   - _Bardzo zależy nam na eliminowaniu główniej przyczyny najgroźniejszych wypadków, którą jest nadmierna prędkość, a użycie fotoradaru jest bardzo skuteczne - _mówi naczelnik Mnich. - Nie będziemy robić jakichś specjalnych pułapek na kierowców. Każdego miesiąca, po przeanalizowaniu naszych materiałów, z fotoradarami przenośnymi ruszamy w te miejsca, w których ostatnio działo się coś niedobrego.
   Zdaniem naczelnika, nawet w tych miejscach, w których stoją same maszty na fotoradary, ilość wypadków i kolizji radykalnie zmalała, niekiedy nawet do zera. Przykładem tego jest choćby Wojnicz. Niedawno na odcinku drogi krajowej nr 4, przebiegającym przez miasteczko, umieszczono w dwóch punktach maszty fotoradarowe. Od tego czasu na drodze jest bezpiecznie, mało kto pozwala sobie na szarże. O ile w ciągu dnia, przy dużym natężeniu ruchu, były one raczej niemożliwe, to nocą - bywało - niektórzy przejeżdżali przez Wojnicz z prędkością ponad 100 km na godz. Obecne teraz fotoradary odstraszają piratów drogowych.
   Znacznie bezpieczniej jest również na ul. Krakowskiej w Tarnowie, zwłaszcza w rejonie skrętu w ul. Przemysłową, gdzie fotoradar powściągliwie działa na kierowców. Wiedzą już oni, że z fotoradarem się nie dyskutuje; w tym przypadku nie ma pouczeń i możliwej wyrozumiałości policjanta, po wezwaniu do komendy zawsze trzeba zapłacić mandat.
    (ziob)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie