Więcej samolotów na naszym niebie. Czy loty będą dobrze kontrolowane?

MACIEJ PIETRZYK
Fot. archiwum
Fot. archiwum
BEZPIECZEŃSTWO. W Polsce trwa wdrażanie nowoczesnego systemu kontroli lotów. Ma on znacząco zwiększyć przepustowość polskiego nieba. Pojawiają się jednak obawy, czy wystarczy nam kontrolerów do obsługi kolejnych lotów.

Fot. archiwum

Podczas gdy w Europie w ubiegłym roku ruch lotniczy spadł o ok. 1,5 proc., w Polsce w tym czasie wzrósł o blisko 5 proc. Najbardziej obleganym lotniskiem nadal pozostaje warszawskie Okęcie, ale rozkwit przeżywają także porty w Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Wrocławiu. Tylko lotnisko w stolicy Małopolski w 2012 r. obsłużyło ponad 3,4 mln pasażerów i odbyło się na nim blisko 40 tys. przylotów i odlotów samolotów.

W tym roku ruch lotniczy ma być jeszcze większy. Dzięki wdrażanemu przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej nowoczesnemu systemowi kontroli lotów przepustowość polskiego nieba może zwiększyć się nawet o 30 proc.

Tymczasem zdaniem Janusza Janiszewskiego, prezesa Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZKRL), istnieje niebezpieczeństwo, że zabraknie pracowników, którzy będą w stanie obsłużyć te loty. Według niego już w tej chwili liczba ok. 450 kontrolerów nie jest wystarczająca. - Dziś w Polsce, tak jak na całym świecie, jest deficyt, jeśli chodzi o kontrolerów ruchu lotniczego - mówi Janiszewski.

Prezes ZZKRL uważa, że rozwiązaniem problemu jest intensyfikacja szkolenia nowych kontrolerów ruchu lotniczego. W tej chwili bowiem wyszkolenie pracownika odpowiadającego za kontrolę ruchu powietrznego trwa przynajmniej 2-3 lata.

Grzegorz Hlebowicz, rzecznik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zapewnia, że takie kroki już zostały podjęte.

- Zwiększyliśmy liczbę naborów na kursy szkoleniowe do dwóch rocznie - mówi Hlebowicz. Zapewnia, że przez to nie ma zagrożenia, że w Polsce zabraknie odpowiednio wyszkolonych kontrolerów.

Na pewno nie zabraknie też chętnych. Na jeden kurs zazwyczaj zgłasza się ponad tysiąc osób. Tak duże zainteresowanie to efekt niewielkich wstępnych wymagań (m.in. matura, dobry stan zdrowia i biegła znajomość języka polskiego i angielskiego). Na szkolenie przyjmowanych jest jednak jedynie ok. 20-25 najlepszych kandydatów.

Sporą zachętą do zostania kontrolerem lotów może być też perspektywa wysokiego wynagrodzenia. Według portali branżowych kontrolerzy lotów zarabiają od 10 do 20 tys. zł brutto miesięcznie.

W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej o zarobkach kontrolerów niechętnie się jednak mówi. - Są stosunkowo wysokie, żeby pracownikom, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo tysięcy pasażerów, zniwelować stres związany z życiem codziennym - mówi Grzegorz Hlebowicz. - Trudno mówić o konkretnych liczbach, bo wynagrodzenia są zróżnicowane w zależności od miejsca pracy i zajmowanego stanowiska. Ponadto trzeba mieć świadomość, że po latach szkoleń i praktyk zarobki są na relatywnie niskim poziomie - dodaje rzecznik PAŻP.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasazer
samoloty. tak,tak dacie sobie panstwo rady !
Dodaj ogłoszenie