Wieczysta Kraków. Korona II Kielce była trudnym rywalem. Zmarnowane dwa rzuty karne!

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Radosław Majewski zdobył jedyną bramkę w meczu Korona II - Wieczysta
Radosław Majewski zdobył jedyną bramkę w meczu Korona II - Wieczysta Wojciech Matusik
Wieczysta Kraków odniosła ósme zwycięstwo w tym sezonie. Korona II Kielce - Wieczysta 0:1 w meczu 13. kolejki III ligi (gr. IV), rozegranym w niedzielę 23 października w Kielcach. To było emocjonujące spotkanie, w którym Wieczysta m.in. nie wykorzystała dwóch rzutów karnych, a nie zabrakło kontrowersji po decyzjach sędziego. Krakowianie po tym meczu mają 27 punktów, w tabeli pozostali na 2. miejscu (ze stratą 3 pkt do ŁKS Łagów).

Korona II Kielce - Wieczysta Kraków 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Majewski 6.
Korona II: Mamla - Zwoźny (88 Bielka), Kiercz, Seweryś, D. Lisowski - Konstantyn (65 Shinonaga), Więckowski, P. Lisowski (71 Strzeboński), Turek, Nojszewski (46 Mucha) - Szulc (46 Rybus).
Wieczysta: Krawczyk - Faworow, Kołodziej, Hoyo-Kowalski, Kumah (43 Frańczak) - Torres (81 Bąk), Pietras, Moulin, Majewski, Mak - Hebel.
Sędziował: Michał Wasil (Lublin). Żółte kartki: Więckowski dwie, Szulc, D. Lisowski - Moulin, Majewski, Frańczak, Faworow. Czerwona kartka: Więckowski (37).

Na starym boisku Korony przy ul. Szczepaniaka - bo tu tutaj kielecka drużyna rezerw podejmuje swoich rywali - Wieczysta objęła prowadzenie po swojej pierwszej konkretnej akcji. W kontrze lewą flanką pomknął Kumah, zagrał w pole karne, gdzie w dobrej pozycji znalazł się Majewski, lecz po jego strzale wślizgiem piłkę przeciął Turek. Ta akcja jednak trwała, Mak zacentrował do Hebla, ten głową zagrał przed bramkę, a Majewski na 4. metrze uprzedził bramkarza i wolejem wpakował piłkę do siatki.

Krakowianie, którzy tydzień temu przegrali z Wisłoką w Dębicy, w Kielcach wyszli innym ustawieniem niż w poprzednich meczach. Trener Dariusz Marzec wystawił czterech obrońców, no i zdecydował się też na zmianę bramkarza - pierwszy raz w tym sezonie w bramce Wieczystej stanął Krawczyk.

Goście mogli podwyższyć wynik w 12 min po kornerze, ale Kołodziej strzelając trafił w obrońcę. Natomiast cztery minuty później okazję do wyrównania stworzyła Korona II - z 8 metrów P. Lisowski kopnął jednak lekko, wprost w bramkarza Wieczystej.

A w 22 minucie był rzut karny dla gości, po tym, jak szarżującego Hebla popchnął Turek. Do "jedenastki" podszedł Mak, i jej nie wykorzystał. Jego strzał obronił Mamla.

Pięć minut później - duża kontrowersja w polu karnym Wieczystej. Za pędzącym z piłką Konstantynem biegł Kumah, no i wydaje się, że to on spowodował upadek piłkarza z Kielc. Sędzia jednak nie przerwał gry.

Mecz był otwarty, kielecka młodzież nie pozwalała rozpędzić się krakowianom. Jednak przy ich kolejnym "szarpnięciu" pod bramką gospodarzy podziało się naprawdę wiele. Majewski znalazł się sam na sam z Mamlą, który obronił jego strzał, po dobitce głową piłkarza Wieczystej piłka trafiła w słupek, potem - po przypadkowym zagraniu Zwoźnego - jeszcze raz! To zamieszanie zakończył Mamla, broniąc... kolejny strzał Majewskiego.

Emocji była masa, a na trybunach zawrzało w 37 min po decyzji sędziego, który pokazał drugą żółtą kartkę Więckowskiemu, skazując kielczan na grę w osłabieniu. Czy słusznie? No, w tej sytuacji Więckowski był pierwszy przy piłce, wybił ją czysto sprzed nóg Maka, po czym rozpędzoną nogą go podciął.

Po przerwie osłabieni gospodarze przyszli do "niższej" gry, prowadziła i kontrolowała ją Wieczysta. W jej ataku wciąż najwięcej do powiedzenia miał Majewski, a na miano najlepszego gracza spotkania wciąż pracował Mamla. W 64 min znów wykazał się kapitalną interwencją po strzale kapitana Wieczystej - tym razem oddanym po ziemi z 12 metrów. A gdy pięć minut były reprezentant Polski wypalił pod poprzeczkę, 18-letni golkiper znowu dał radę!

Miejscowi nastawili się na kontry, no i taką groźną zdołali wyprowadzić w 73 min. Turek posłał wtedy świetnie podanie przed bramkę Wieczystej do Shinonagi, który trafił nogą w piłkę, jednak przeniósł ją nad poprzeczką.

W 88 min po faulu D. Lisowskiego na Bąku sędzia podyktował rzut karny dla Wieczystej. Wykonał go Majewski - no i... jego strzał obronił Mamla! Tak, bramkarz Korony II był w tym meczu zdecydowanie najjaśniejszą postacią.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Sony

Sony KD-55X81K

3 299,00 zł

kup najtaniej

Toshiba

Toshiba 32LA3B63DG

965,45 zł

kup najtaniej

Philips

Philips 50PUS8057/12

2 449,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung QE75Q67B

4 950,03 zł

kup najtaniej

Sony

Sony XR-55X90J

3 799,00 zł

kup najtaniej

Thomson

Thomson 43UG6300

1 170,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jakie historie opowiedział nam Jan Błachowicz? Zobacz InstaHistorie!

Materiał oryginalny: Wieczysta Kraków. Korona II Kielce była trudnym rywalem. Zmarnowane dwa rzuty karne! - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie