Wieczysta Kraków odrabia straty, ale boryka się z kontuzjami. Sławomir Peszko też ma problem. "Nie wygląda to zbyt dobrze"

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Manuel Torres (z lewej) to ostatni transfer Wieczystej. Hiszpan poprzednio występował w ekstraklasie na Cyprze
Manuel Torres (z lewej) to ostatni transfer Wieczystej. Hiszpan poprzednio występował w ekstraklasie na Cyprze Andrzej Banas
Wieczysta pierwszy raz w tym sezonie zagrała zgodnie z oczekiwaniami wobec niej, a sobota 24 września przyniosła jej też zmniejszenie straty do liderującej Cracovii II. I to w sytuacji, o której trener Dariusz Marzec mówi: - Szpital mamy dość duży.

Wieczystą trawią kontuzje. Oczywiście, nie przestaje z tego powodu być kandydatem numer 1 do awansu, wciąż ma potencjał na zdominowanie rozgrywek, no bo przecież kadrę jak na III-ligowe wymagania ma potężną. Ale faktem jest, że w tym momencie wykluczonych z gry jest kilku zawodników, którzy mogliby na boisku rządzić.

Sławomir Peszko, kapitan, twarz całego projektu, w sobotę pojawił się na stadionie Wieczystej, lecz nie po to, żeby grać. Z powodu kontuzji kolana przepuścił właśnie trzeci kolejny mecz. - Zobaczymy, jak to ze Sławkiem będzie, ale nie wygląda to zbyt dobrze – przyznaje Marzec.

Przymierzany do roli szefa obrony Błażej Augustyn też ma pauzę, ze względu na problemy z mięśniem dwugłowym uda. A o kolejnym obrońcy szkoleniowiec mówi: - Adrian Frańczak po poprzednim meczu ma osiem szwów, ale dojdzie do gry.

Dodajmy, że od dłuższego czasu poważne kontuzje wykluczają z gry Patrika Misaka, Pawła Koncewicza-Żyłkę. W sobotę nieobecny był też Patryk Kołodziej. A Michał Mak, strzelec dwóch goli tydzień temu w Wiązownicy, przesiedział mecz na ławce rezerwowych. - Czuł lekki dyskomfort mięśnia. Był z nami, ale postanowiłem, że go oszczędzę – tłumaczy Marzec.

Trenerem Wieczystej jest od trzech tygodni, wysyp urazów zaczął się wcześniej. Nowy szkoleniowiec zaczął pracę remisem 1:1 z Cracovią II, potem było 3:1 w Wiązownicy, ale ten mecz Wieczysta też zaczęła słabo i potem też nie wyglądała na potencjalnego hegemona ligi.

Inne oblicze krakowskiej drużyny zobaczyliśmy teraz w sobotę, w spotkaniu z Unią Tarnów. Wieczysta zagrała od startu bardzo intensywnie, dynamicznie, docisnęła rywala i w pierwszej połowie już go nie puściła. 3:0 po 16 minutach, 5:0 do przerwy, 7:0 na koniec.

- Ja przede wszystkim jestem zadowolony z wejścia w mecz. Bo już od początku widać było, że zespół dobrze funkcjonuje – komentuje Marzec. - Poprzednie spotkania, w których już prowadziłem Wieczystą, wyglądały w naszym wykonaniu bardzo źle, przede wszystkim pierwsze połowy. I obawialiśmy się tej pierwszej połowy. Teraz weszliśmy w nią bardzo dobrze, i to utrzymaliśmy.

Jak do tego doszło? - Przede wszystkim rozmawialiśmy z zespołem, że mamy z tym duże problemy. I okazało się, że jednak potrafimy dobrze wejść w mecz. Dziękuję zespołowi za walkę i zaangażowanie – podkreśla szkoleniowiec.

Po raz pierwszy skonfigurował zespół w ustawieniu 3-5-2, odchodząc od linii obrony w obsadzie czteroosobowej. Czy Wieczysta będzie od tej pory grać trójką obrońców?

- To nie jest powiedziane. Wieczysta musi umieć grać zarówno czterema, jak i trzema obrońcami. Grać czwórką z tyłu zespół umie, teraz próbujemy pomału wdrażać system z trzema obrońcami – wyjaśnia trener. - To, jak będziemy grali, będzie uzależnione przede wszystkim od tego, kto będzie w kadrze zdrowy, no i jak będziemy się prezentowali.

Po 9 kolejkach Wieczysta jest wiceliderem III ligi (gr. IV), ma 18 punktów (prowadząca Cracovia II - 21). W najbliższą sobotę 1 października żółto-czarni zagrają na wyjeździe z Chełmianką (godz. 15).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Materiał oryginalny: Wieczysta Kraków odrabia straty, ale boryka się z kontuzjami. Sławomir Peszko też ma problem. "Nie wygląda to zbyt dobrze" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie