Wieczysta Kraków - Pcimianka. Zaczął Peszko, skończył Misak [ZDJĘCIA]

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Sławomir Peszko (z lewej) zdobył dwie pierwsze bramki dla Wieczystej
Sławomir Peszko (z lewej) zdobył dwie pierwsze bramki dla Wieczystej Andrzej Banas
Wieczysta Kraków pokonała Pcimiankę 5:0 w IV-ligowym meczu rozegranym w środę 15 września. Na drodze do siódmego w tym sezonie zwycięstwa żółto-czarni nie mieli żadnych turbulencji. Pozostali liderem tabeli, mają 22 punkty. ZDJĘCIA >>>>> Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Wieczysta Kraków - Pcimianka 5:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Peszko, 2:0 Peszko 31, 3:0 Majewski 52, 4:0 Bąk 54, 5:0 Misak 57.
Wieczysta: Plewka - Michalski, Kołodziej, Jampich - Bąk (59 Burliga), Pietras (77 Frańczak), Gamrot (80 Guzik), Kumah (64 Linca) - Misak, Majewski, Peszko (72 Szewczyk).
Pcimianka: Jękot - Chochlinski, K. Pandyra, Kowalczyk, Friday - Kolbiarz (70 Motłoch), Chlebda (59 Kuczek), Mizera, Kłusek (87 Dziadkowiec), D. Pandyra - Sołtys.
Sędziował: Marek Kowalik (Żabno). Widzów: 300.

Wieczysta - Pcimianka, publiczność na meczu

Wieczysta - Pcimianka. Kibice na meczu [ZDJĘCIA]

Pierwszej okazji Sławomir Peszko nie wykorzystał ("główka" po centrze Kumaha), ale drugą już tak - był tuż przed bramką, obok niego Gamrot i wydawało się nawet, że to on odda strzał, ale zostawił piłkę kapitanowi i ten dopełnił formalności.

Pcimianka nie grała na kolanach, nie murowała bramki. Od czasu do czasu starała się skontrować faworyta, ale w pierwszej połowie nie urodziła się z tego żadna klarowna sytuacja. Wieczysta miała ich kilka, wynik powinien był podwyższyć Peszko, za moment Misak (15-16 minuta, obaj spudłowali). Drugi gol padł na początku trzeciego kwadransa - znów na pozycji środkowego napastnika znalazł się kapitan krakowian, który rzucił się "szczupakiem" na piłkę zagraną z prawej strony przez Misaka po długiej akcji żółto-czarnych.

Obiekty Wieczystej - na pierwszym planie boisko treningowe - widziane z ogrodu kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Ostrobramskiej. Blok za stadionem - to ul. Meissnera 6.

Wieczysta Kraków. Dlaczego taka nazwa? Zobaczcie otoczenie s...

Wynik do przerwy powinni byli podnieść Jampich i Majewski. Z uderzeniem pierwszego poradził sobie Jękot, drugi nie trafił do celu. No, generalnie Wieczysta miała sytuację pod kontrolą, ale parę dni wcześniej w Ryczowie przekonała się, że prowadzenie 2:0 zwycięstwa jeszcze nie gwarantuje...

Ale nie, historia z soboty się nie powtórzyła, a Orzeł wtedy dokonał naprawdę wielkiej sztuki, remisując z Wieczystą. Pcimianka szybko po rozpoczęciu drugiej połowy przyjęła aż trzy ciosy. Na 3:0 kapitalnie uderzył z wolnego Majewski, zdobywając swoją już 13. bramkę w tym sezonie. Dwie minuty potem "Maja" wypalił w poprzeczkę, strzał Misaka też jeszcze do siatki nie trafił, ale poprawka Bąka już tak. A w 57 min Misak efektownie kopnął na 5:0.

Pod koniec meczu Pcimianka była bliska honorowego gola: D. Pandyra strzelił w słupek, Kuczek dobił piłkę do siatki, uczynił to jednak ze spalonego.

Wieczysta - Pcimianka, publiczność na meczu

Wieczysta - Pcimianka. Kibice na meczu [ZDJĘCIA]

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Wieczysta Kraków - Pcimianka. Zaczął Peszko, skończył Misak [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie