MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wieczysta Kraków zatrzymana przez Podlasie Biała Podlaska. Peszko jeszcze nie mógł prowadzić drużyny

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Wieczysta Kraków - Podlasie
Wieczysta Kraków - Podlasie Andrzej Banas
W meczu 24. kolejki sezonu 2023/2024 w grupie IV piłkarskiej III ligi Wieczysta Kraków zremisowała u siebie z Podlaskiem Biała Podlaska. Zobacz relację i zdjęcia ze spotkania rozegranego w sobotę, 6 kwietnia 2024 r.

Wieczysta Kraków - Podlasie Biała Podlaska 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Lepiarz 77, 1:1 Jankowski 82.

  • Wieczysta: Letkiewicz - Faworow (82 Pakulski), Kasolik, Pazdan, Pietrzak - Torres (75 Danielak), Góralski, Trąbka (56 Jankowski), Swędrowski (82 Żivec), Kiedrowicz (75 Krzywiecki) - Fidziukiewicz.
  • Podlasie: Misztal - Kapuściński, Podstolak, Awdiejew - Salak (46 Pacek), Orzechowski, Lepiarz, Kamiński, Pigiel (88 Andrzejuk) - Kobyliński (46 Kahsay), Wyjadłowski (61 Kosieradzki).
  • Sędziował: Konrad Łukiewicz (Rzeszów). Żółte kartki: Faworow, Góralski - Kapuściński, Podstolak. Widzów: 1000.

Wieczysta znów nie znalazła sposobu na Podlasie

Dla Wieczystej starcie z Podlasiem było szczególne. To bowiem ostatnia drużyna, która w lidze ją pokonała, w 7. kolejce u siebie, 9 września 2023 r. Od tego czasu faworyt ligi nie przegrał 16 kolejnych spotkań, a ostatnie 11 zakończył zwycięstwem. W statystykach "żółto-czarnych" ekipa z woj. lubelskiego znów się zapisała, bo przerwała tę serię. I jako jedyna w lidze w dwóch meczach nie uległa faworytowi ligi.

W I połowie Wieczysta, prowadzona przez Rafała Jędrszczyka (Sławomir Peszko na ten mecz jeszcze był zawieszony), przewagę miała, ale nic z niej nie wynikało. Goście całkiem przyzwoicie się bronili i nie dopuszczali krakowian do czystych sytuacji. Pewne szanse były, ale brakowało precyzji. W 5 min zza pola karnego strzelił Pietrzak - za wysoko. W 19 min Fidzukiewicz niecelnie uderzył po rożnym. Najlepsza okazja, i to "podwójna", była w 34 min. Po szybkiej akcji Torres został w ostatniej chwili zablokowany w polu karnym, zdołał jeszcze dośrodkować, a piłka po "szczupaku" Fidziukiewicza piłka minęła cel. W 45 min Wieczysta w końcu wstrzeliła się w bramkę, ale strzał głową Faworowa nie sprawił problemów Misztalowi.

W ofensywie Podlasie przed przerwą nie miało zbyt wiele argumentów. Niemniej było blisko zdobycia gola w 17 min - wówczas Kobyliński nie sięgnął piłki zagranej z boku, a miał przed sobą pustą bramkę.

Dwa gole w II połowie meczu Wieczysta - Podlasie

W II połowie goście mieli nawet lepsze okazje od gospodarzy. W 57 min po strzale Wyjadłowskiego zza "16" piłka trafiła w słupek; w 68 min po kontrze Kosieradzki był praktycznie sam przed bramkarzem, ale po rajdzie brakło mu sił i pomysłu na wykończenie akcji. Powiodło się natomiast w 77 min, gdy po wrzutce z prawej strony Packa Lepiarz wygrał pojedynek główkowy i dał prowadzenie. Po chwili mogło być "po meczu", ale Kahsay nie opanował piłki.

Wieczysta wcześniej najbliżej gola była w 67 min, gdy po rzucie rożnym Jankowski główkował z głębi pola, ale Misztal jakimś cudem obronił. Przy kolejnej okazji napastnika gospodarzy golkiper już nie mógł nic poradzić, bo Jankowski po kornerze precyzyjnie uderzył głową w przeciwległy róg (77 min).

Miejscowi walczyli o zwycięstwo, ale jedyna "szansa" to rzekomy rzut karny za zagranie rywala ręką (sędziowie byli innego zdania).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski