Wieliczka. Nowa kadencja w urzędach. Ruszyła wymiana kadr

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Nowa kadencja w samorządzie to także roszady personalne w urzędach i innych jednostkach. W mieście korekty już są. W starostwie będą

Były wielicki starosta Jacek Juszkiewicz (w latach 2006-2018) oraz jego zastępca w kadencji 2014-2018 Łukasz Sadkiewicz mają już - od poniedziałku - nowe miejsca pracy.

- Łukasz Sadkiewicz wrócił na stanowisko kierownika Wydziału Rozwoju i Funduszy Zewnętrznych w Urzędzie Miasta, z którego był urlopowany. Natomiast Jacek Juszkiewicz otrzymał zatrudnienie w Zakładzie Gospodarki Komunalnej, jako dyrektor ds. inwestycji - powiedział nam burmistrz Wieliczki Artur Kozioł. Dodał przy tym, że wieloletni prezes ZGK Bogdan Sowa pozostaje na stanowisku (wcześniej pojawiły się informacje o możliwej zmianie szefa ZGK).

Dotychczasowy wiceburmistrz Wieliczki ds. społecznych Rafał Ślęczka jest teraz radnym miejskim oraz pracownikiem (także od poniedziałku) miejskiej spółki komunalnej „Solne Miasto”. Objął tam funkcję głównego specjalisty ds. edukacyjnych. - Nowego wiceburmistrza ds. społecznych powołam po 10 grudnia. Jego nazwisko będzie dla wielu osób zaskoczeniem - twierdzi Artur Kozioł.

Jedno „personalne zaskoczenie” już w Wieliczce jest. Pod koniec tygodnia nominację na nową dyrektor wielickiego Centrum Kultury i Turystyki otrzymała 26-letnia Magdalena Kot z Tomaszkowic, absolwentka zarządzania i administracji, radna Biskupic nowej kadencji, która pracowała do tej pory w Urzędzie Miasta w Wieliczce.

W CKiT zastąpiła ona Agnieszkę Szczepaniak, która kilka dni wcześniej została szefową „Solnego Miasta” (za Roberta Gabrysia, który zrezygnował w pracy w miejskiej spółce). W „Solnym Mieście” ma pojawić się także wiceprezes (w połowie grudnia).

W starostwie, gdzie doszło do zmiany władzy roszady mają nastąpić do końca grudnia. - Zwolnień pracowników raczej nie przewidujemy, możliwe są natomiast przesunięcia na inne stanowiska - mówi nowy wicestarosta Henryk Gawor (PiS).

Na tym szczeblu prawdopodobne są zmiany m.in. na stanowisku prezesa spółki Powiatowy Park Rozwoju oraz sekretarza powiatu. W ostatnim przypadku możliwa jest propozycja objęcia innego stanowiska, ponieważ Tadeusz Luraniec, sekretarz od 2014 r. jest też radnym miejskim Wieliczki i by go zwolnić obligatoryjna jest zgoda na to miejskiego samorządu (a na to trudno liczyć, bo tu PiS stanowi opozycję).

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Koniec z plastikiem - za 3 lata będzie nielegalny

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
oburzony
Tworzenie stanowisk tylko po to żeby dać zarobić swoim kolesiom jest po stokroć naganne. Szkoda Panie Kozioł, żeś Pan nie mówił podczas tej żałosnej debaty przedwyborczej, że zatrudnienie kolegów będzie jednym z priorytetów Pana działalności. Nie głosowałbym na Pana. Co innego Pan obiecywał, a co innego Pan robisz. Powinien Pan ustąpić ze stanowiska. Całe szczęście, że współpracownicy z Porozumienia nie zawłaszczyli powiatu. PS. My jako wyborcy liczymy, że w starostwie zostanie przeprowadzony porządny audyt, który rozliczy poprzednie władze. Będziemy tej sprawie uważnie się przyglądać.
C
Callahan
A gdzie Roehlich pracuje, na portalu samorządowym przed wyborami 2018 podaje ,że jest sekretarzem powiatu, a jest Luraniec, to gdzie on pracuje?!
Juszkiweicz Sadkiewicz wrócili skąd przyszli, Kozioł kolega z układu ich uratował i włos zdrajcom partyjnym nie spadł z głowy.
Czy to nie jest nepotyzm czasem?!!!
A wyborcy zdziwieni, no niech mnie!!!
W
Wrrr
Ale to chyba na wiejską do warszawa trzeba pikietowac bo pewna persona nazwiskiem rusecka to obiecywała że wie skąd środki wziąść itd. Czyżby czar i polot zniknął wraz z przegranymi wyborami i teraz jej program wmawia się wygranemu?
m
misiek
a ty czemu nie w robocie tylko przed komputerem siedzisz za zimno na budowę a może siedzisz w ciepłym prezesowskim gabinecie albo dyrektorem albo kierownikiem jesteś i znowu nie zostałeś radnym a może marzysz o byciu burmistrzem
H
Hehe
No i jeszcze „najważniejszy projekt” - gminny szpital. Będzie jak znalazł w kontekście nowoczesnego potężnego obiektu „Kopernika”, którego budowa rusza przed Tesco na Prokocimiu.
W
Wnerwiona
Tylko ja buduje dom pewnie raz w zyciu i nie mam czasu na chodzenie po sądach dla 100zl. Stwierdzam tylko patologie jaka mnie spotkała i arogancję urzędnika być może celową. Napisałam to na forum by przekazać innym.
j
ja
czekamy na obiecane przed wyborami piętrowe parkingi, estakadę i rozbudowę szkół
G
Gość
Terminy reguluje Kodeks Postępowania Administracyjnego.
Jeżeli się przedłuża trzeba złożyć skargę. W klasztorze Reformatów jest kancelaria udzielająca darmowych porad prawnych. Przykład przegranej przez starostę w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Wyrok NSA z 2013-04-24
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Joanna Banasiewicz (spr.), Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz, Protokolant starszy asystent sędziego Kamil Buliński, po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Wielickiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II SAB/Kr 137/12 w sprawie ze skargi Ł. S. na bezczynność Starosty Wielickiego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Starosty Wielickiego na rzecz Ł. S. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W
Wnerwiona
Dlatego piszę na forum, bo to chyba czytają wybrani z wybranych. A skarga to sam stwierdziłaś/-eś nie ma sensu. Poza tym chyba nie jestem jedyną, która tak została potraktowana.
J
Jaruś
Jedynie podoba mi się Piotrek Ptak. Zakończył kadencję, został radnym, wraca do swojej firmy. Ponieważ facet coś potrafi robić, ma wykształcenie, doświadczenie, zleceń podejrzewam nie będzie brakowało. A darmozjady Juszkiewicz, Sadkiewicz, Ślęczka? nic nie umią, nic sobą nie reprezentują, jedynie potrafią siedzieć w urzędzie i pierdzieć w stołek. Na wolny rynek szukać uczciwie roboty! jak nie to na taczki i heja....
G
Gość
Napisz skargę na starostę, burmistrza czy urzędnika tych instytucji to dostaniesz odpowiedź jak w temacie. Postara się o to komisja rewizyjna i radcy prawni zatrudnieni w urzędach. Wiele osób już to przerabiało. Nawet dziadkowie z przyznanym prawem do opieki nad wnukami, którym wstrzymano wypłatę 500+.
W
Wnerwiona
Mam nadzieję że nowa władza zrobi porządek w szczególności z uzgadnianiem organizacji ruchu. Czeka się po 2-3 miesiące i jeszcze jest odrzucana z arogancja i hasłem, że są firmy które robią to profesjonalnie i szybko, ze wskazaniem na taką, która to robi niemalże jako monopolista. Nic by w tym nie było dziwnego gdyby nie fakt, że firmę prowadzi syn opiniuje w drogach jego ojciec i jest przedstawiany jako ktoś ze starostwa audytor. Poczytałam trochę na temat organizacji ruchu. I tak na drogach gminnych i powiatowych uzgadnia starosta po zasięgnięciu opinii w przypadku drogi gminnej zarządca drogi gminnej, a w przypadku drogi powiatowej policja powiatowa. Nigdzie nie ma mowy o kimś w rodzaju audytor itp. Wg mnie coś tu nie gra i są chyba jakieś zależności i w sposób administracyjny ktoś próbuje chyba na kimś zarobić. Może to nie jest korupcja, ale ktoś próbuje "grać do jednej bramki i ustawia mecz".
E
Eh
Nie doceniacie Magdaleny, bowiem posiada rowniez bogate doswiadczenie w powielaniu dokumentow...
C
Chorwacja
Rynek nie docenił profesjonalizmu Mrozowskiego, ale Kozioł tak.
G
Gość
"Do polityki garną się ludzie, którzy nic nie osiągnęli, a więc nieudacznicy i darmozjady. Polityka to dla nich deska ratunku, mogą godnie żyć nie dając w zamian nic" – ~ Józef Piłsudski
Dodaj ogłoszenie