Wieliczka. Przedsiębiorcy chcą większej pomocy. Nam też brakuje pieniędzy – odpowiada gmina

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Kryzys wywołany pandemią dotknął wszystkie branże także turystyczną. Zwiedzających jest w Wieliczce bardzo mało. Liczne wielickie hotele świecą pustkami. Traci branża gastronomiczna i wszyscy którzy zarabiali na turystach
Kryzys wywołany pandemią dotknął wszystkie branże także turystyczną. Zwiedzających jest w Wieliczce bardzo mało. Liczne wielickie hotele świecą pustkami. Traci branża gastronomiczna i wszyscy którzy zarabiali na turystach fot. Kopalnia Soli Wieliczka
Dotychczasowe wsparcie gminy jest zbyt małe, często tylko iluzoryczne – alarmują wieliccy przedsiębiorcy poszkodowani przez epidemię koronawirusa. Wielicka Izba Gospodarcza wnioskuje o czasowe obniżenie stawek podatków od nieruchomości od działalności gospodarczej. Miasto odmawia.

FLESZ - Wakacje za granicą. Tam nie pojedziesz

W gminie Wieliczka pomoc przedsiębiorcom jest udzielana na podstawie zarządzenia burmistrza (z 20 kwietnia br.), które mówi o indywidualnym rozpatrywaniu każdej ze spraw. W Urzędzie Miasta dobiega końca rozpatrywanie wniosków od przedsiębiorców o umorzenie/odroczenie podatków i innych opłat administracyjnych za pierwszy kwartał tego roku.

Większość przedsiębiorców otrzymała już decyzje. Pojawiło się ogromne rozgoryczenie, bo umorzenia podatków od nieruchomości okazały się jedynie cząstkowe.

Wieliczka bez turystów. Ten rok jest już stracony

W solnym mieście kryzys związany z epidemią dotknął szczególnie branżę turystyczną, od hotelarstwa, po gastronomię. Wprawdzie od drugiej połowy czerwca, wraz ze wznowieniem pracy przez kopalnię Soli, turyści znów zaczęli pojawiać się w Wieliczce, jednak o wiele mniej licznie niż w normalnym sezonie turystycznym.

Statystycznie: obecnie kopalnię zwiedza dziennie średnio 800-1000 osób, podczas gdy w czasach przed epidemią Covid-19 było tu codziennie po 7000-8000 turystów.

- Właścicielom hoteli czy restauracji miasto umarza tylko ułamek, bo najwyżej 1/5 podatku od nieruchomości. W efekcie umorzenia wynoszą po kilkaset złotych. Taka pomoc jest o wiele za mała w sytuacji gdy branża turystyczna od miesięcy praktycznie nie ma dochodów i nic nie wskazuje na to, że nastąpi tu szybka poprawa. Dla nas ten rok jest już stracony, bo trudno liczyć – szczególnie w kontekście trudnej sytuacji epidemiologicznej w Małopolsce - na nagły napływ turystów do Wieliczki. Nie zarabiamy, więc skąd mamy brać pieniądze na zapłacenie podatków? - pyta z goryczą Piotr Czajczyk, prezes Wielickiej Izby Gospodarczej, właściciel hotelu.

Wieliccy urzędnicy twierdzą, że wsparcie miasta dla przedsiębiorców „nie jest iluzoryczne, ale realne” i na sporą kwotę, bo do tej pory – stan na 31 lipca br. - rozpatrzono pozytywnie 59 wniosków, udzielając pomocy w łącznej wysokości ok. 300 tys. zł.

- Rozpatrzono pozytywnie: 15 wniosków o umorzenie zaległości podatkowych wraz z odsetkami w wysokości 102,9 tys. zł, trzy wnioski o odroczenie należności podatkowych w wysokości 121 tys. zł oraz 41 wniosków o obniżenie czynszy dzierżawnych i za najem w wysokości 71 tys. zł – podaje Magdalena Golonka z Urzędu Miasta w Wieliczce.

Kryzys dotknął wszystkich. Gmina też ma kłopoty

Z końcem lipca Wielicka Izba Gospodarcza przesłała do burmistrza Wieliczki kolejny pismo dotyczące pomocy dla przedsiębiorców. WIG zaznacza w nim m.in., że w gminie Wieliczka „stawki podatku od nieruchomości od prowadzenia działalności gospodarczej, zostały uchwalone w maksymalnej wysokości jeszcze w czasie koniunktury gospodarczej”.

„Uważamy, że przynajmniej do końca tego roku powinny być stosowane ulgi w podatkach od nieruchomości, tym bardziej, że w sytuacji kiedy ruch turystyczny został ograniczony, trudno jest zapłacić tak wysokie kwoty. Uważamy również, że Rada Miejska powinna rozpatrzyć możliwość czasowego obniżenia podatków od nieruchomości, w których prowadzona jest działalność gospodarcza, gdyż samo posiadanie nieruchomości nie generuje zysku, a przedsiębiorcy nie ponoszą odpowiedzialności za sytuację wywołaną przez epidemię. Wnioskujemy o czasową obniżkę stawek podatku od nieruchomości” - apeluje WIG.

O odniesienie się do tego wniosku poprosiliśmy burmistrza Artura Kozioła. Z przesłanego nam e-mailem komentarza wynika, że prośba przedsiębiorców nie zostanie spełniona.

„Gmina tak jak przedsiębiorcy jest również w bardzo trudnej sytuacji finansowej, swoje braki spowodowane pandemią pokrywa z kredytów i pożyczek. Za kilka tygodni przed nami kolejne trudności związane z rozpoczęciem roku szkolnego, musimy przygotować szkoły, aby były bezpieczne, musimy przygotować większą ilość miejsc w przedszkolach. To wszystko pociąga za sobą skutki finansowe. Tych naszych trudności moglibyśmy wymieniać wiele” - napisał burmistrz Wieliczki.

Zaznaczył też, że „oprócz zarządzenia, które reguluje zwolnienia finansowe dla przedsiębiorców, gmina kieruje obecnie cały swój wysiłek na zabezpieczenie przestrzeni publicznej, by zatrzymać szybkie rozwijanie się koronawirusa, a to wszystko pociąga za sobą skutki finansowe”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie