Wieliczkę mianowano kopalnią pieniędzy

JOLANTA BIAŁEK
FINANSE. Solne miasto jest w ścisłej krajowej czołówce pod względem wysokości zarobków mieszkańców - wynika z badań firmy Sedlak&Sedlak. W 2012 roku przeciętna płaca wynosiła tu 3920 zł brutto. To najlepszy wynik w regionie w kategorii małych miast.

"Wieliczka jest małopolską kopalnią pieniędzy" - twierdzą eksperci z firmy, która od 16 lat opracowuje raporty dotyczące wynagrodzeń Polaków. Ostatnio sprawdzono, ile można zarobić w miastach powiatowych, liczących do 75 tys. mieszkańców. Badanie objęły sektor prywatny i publiczny. Okazało się, że niespełna 53-tysięczna Wieliczka jest miejscem, gdzie pracodawcy nieźle płacą. Podkrakowskie miasto zajmuje po tym względem ósme miejsce w kraju i pierwsze w Małopolsce.

Sprawdziliśmy, ile można zarobić w Wieliczce w niektórych jednostkach w sektorze publicznym. W Kopalni Soli jest to miesięcznie średnio (wszystkie kwoty brutto): 4,317 zł (Kopalnia Soli "Wieliczka"), 4,108 zł (spółka "Trasa Turystyczna") i 4,651 zł (Kopalnia Soli "Zakład Mechaniczny"). W starostwie powiatowym przeciętne płace wynoszą 3,559 zł (z dodatkiem stażowym) i 3,222 zł (bez stażu pracy). Natomiast pracownicy wielickiego magistratu zarabiają miesięcznie średnio 3,500 zł.

W sektorze prywatnym na wysokie zarobki mogą liczyć pracownicy firm z branży informatycznej (średnio powyżej 6 tys. zł). W gastronomii i handlu kwoty te wynoszą 3,500-400 zł.

Z czego wynika płacowy sukces Wieliczki? Konrad Dziubek z firmy Gemini Polska uważa, że jest to efektem przede wszystkim położenia miasta w sąsiedztwie Krakowa oraz wielickich walorów turystycznych. - Wieliczka korzysta również na dużym ruchu turystycznym, który generuje Kopalnia Soli. Dlatego w kolejnych latach miasto powinno utrzymać się w czołówce takich zestawień - twierdzi specjalista od finansów.

W dziesiątce małych miast z najwyższymi zarobkami mieszkańców, Wieliczka jest jedynym reprezentantem Małopolski. Stawce tej przewodzą Polkowice z województwa dolnośląskiego (5,235 zł). W czołówce są m.in. także trzy miasta z aglomeracji warszawskiej i dwa z wrocławskiej. Autorzy badań zwracają uwagę, że osiem z dziesięciu stolic powiatów, gdzie można najwięcej zarobić, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie miast wojewódzkich, co jest jednym z czynników wpływających na wysokość płac.

wielicki@dziennik.krakow.pl

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Iskierka

Złodzieje

j
jak zwykle

najlepsze place w zakladach panstwowych , po co to wszystko poszlo w prywatne raczki .

w
wlck

53-tysięczna Wieliczka? ciekawe

z
z wieliczki

zgadzam się całkowicie...ten kto prowadził badania to brał pod uwagę chyba tylko i wyłącznie płace burmistrzów, starostów oraz kierowników...pisanie takich artykułów wprowadza innych w błąd...proponowałabym policzyć płace zwykłych urzędników oraz pracowników z sektora prywatnego i wtedy podać ile to tak na prawdę wynosi...jest o połowę niższe...

w
wieliczanin

Proponowałbym policzyć średnią płacę w Gminie bez wynagrodzeń burmistrza i jego zastępców, sekretarza, a w Starostwie bez udziału wynagrodzeń Starostów, sekretarza, członków zarządu etc. Zapewniam że jest o wiele niższa. Potem mieszkańcy to czytają i myślą sobie, "super praca". A prawda jest taka, że duża część urzędników zarabia grosze, a garstka wybrańców "ciągnie średnią w górę".

Dodaj ogłoszenie