Wielki remont chirurgii dla małych pacjentów [ZDJĘCIA, WIDEO]

Dorota Stec-FusZaktualizowano 
Modernizacja oddziału kosztowała 12,9 mln zł. Pozwoliło to na zakup nowoczesnego sprzętu Adam Wojnar
Służba zdrowia. Już od poniedziałku dzieci będą leczone w gruntownie zmodernizowanych, dostosowanych do światowych standardów salach szpitala w Krakowie-Prokocimiu

To nie był zwykły remont, lecz praktycznie budowa od nowa całego Oddziału Chirurgii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w krakowskim Prokocimiu.

Źródło: gazetakrakowska.pl

Podczas trwających trzy lata prac, na powierzchni 1,5 tys. metrów kw. wszystkie ściany zostały zburzone, instalacje zerwane, konstrukcje zmienione itd. Nie było innego wyjścia: oddział nie przechodził gruntownej renowacji od momentu oddania szpitala do użytku, czyli od 1965 r.

- Mamy 92 łóżka dla małych pacjentów, w tym 22 dla niemowląt, wyposażone w wysokospecjalistyczną aparaturę. I nowoczesny blok operacyjny - podczas wczorajszego otwarcia oddziału dyrektor szpitala Maciej Kowalczyk nie krył satysfakcji.

W nowej odsłonie obiekt wygląda imponująco. Nowoczesne, przestronne sale z telewizorami, przy każdym pokoju łazienka. Wygodne fotele dla rodziców, którzy teraz w bardziej komfortowych warunkach mogą trwać przy pociechach, mając także do dyspozycji łazienki oraz pokój socjalny. Pomyślano także o pomieszczeniu dla mam karmiących piersią. Przedtem rodzice, którzy nie chcieli opuszczać dzieci, nie mieli łatwego życia: o kąpieli mogli tylko pomarzyć, a do toalety musieli schodzić piętro niżej, na inny oddział.

Na najmniejszych pacjentów czeka 10 nowoczesnych inkubatorów. - Są wyposażone w lampy do fototerapii, mają funkcje ważenia dziecka i jego ogrzewania. W innych z kolei można wykonywać zdjęcia rentgenowskie bez wyjmowania maluszka - objaśnia pielęgniarka Ewa Czekaj. Jeden z inkubatorów przystosowano do transportu chorego na salę zabiegową.

Sześcioletni syn Lucyny Kupczak, po ciężkim poparzeniu, leczony jest w Prokocimiu już trzy lata. Przeszedł kilka poważnych operacji. - Gdyby nie ten szpital, prawdopodobnie by nie żył. Czekają go kolejne zabiegi. Nie ukrywam, że dalsze leczenie w nowych warunkach oznacza zupełnie inną jakość życia zarówno dla dziecka, jak dla mnie - cieszy się pani Lucyna.

Modernizacja kosztowała 12,9 mln zł, z czego 8,1 mln zł pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Krakowski magistrat "dorzucił" 3,3 mln zł, co pozwoliło na zakup części wyposażenia medycznego i gospodarczego.

- Z miejskiej kasy nie wolno nam dofinansowywać obiektów, dla których nie jesteśmy tzw. podmiotem tworzącym. Na szczęście udało się znaleźć furtkę. Uznaliśmy, że dla małych krakowian nie ma alternatywy, bo jest to szpital ostatniej szansy - komentował wczoraj prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Reszta pieniędzy pochodziła z budżetu państwa.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mama

"Wygodne fotele dla rodziców, którzy teraz w bardziej komfortowych warunkach mogą trwać przy pociechach". Autorka nie wie, o czym pisze, niech spróbuje na taki "wygodnym fotelu "przespać" trzy noce przy małym dziecku to już więcej takich bzdur nie napisze. Dziwię sie, że przy łóżkach dla dzieci nie ma foteli rozkładanych na noc jak w welu normalnych szpitalach.

S
Siostra Maja

Prawie 50 lat temu, pracowalam przez 4 lata w nowo otwartym szpitalu w Prokocimiu. Pamjetam autobusowe dojazdy z ul. Kopernika, do jakze odleglego wtedy Prokocimia. Mimo, ze znalazlam sie daleko od mojego ukochanego Krakowa,nigdy nie zapominalam aby chociaz z daleka zobaczyc szpital, gdy odwiedzalam moje miasto. Z biegiem czasu zapominalam nazwiska, twarze, moich wspopracownikow. Wiele z nich jeszcze tkwi
moim sercu. Sa to: Dr. Rybakowa, Dr. Armata, Dr.Konik, Dr.Kucharska...i moje kolezanki pielegniarki)
Sp. Lucyna Jaszczynska, Lucyna Fonferko, Rena Wojcik....Cieszy mnie bardzo, gdy czytampo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3