Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Wielki sukces polskiego kina. "Sala Samojców. Hejter" z główną nagrodą na amerykańskim festiwalu

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
"Sala samobójców. Hejter" po tygodniu wyświetlania w kinach trafiła do internetu, gdzie jest dostępna w serwisach VOD
"Sala samobójców. Hejter" po tygodniu wyświetlania w kinach trafiła do internetu, gdzie jest dostępna w serwisach VOD Materiały prasowe
„Sala samobójców. Hejter” zdobył główną nagrodę na Tribeca Film Festivalu w Nowym Jorku. Zadecydowało o tym jury, w skład którego wszedł m.in. słynny reżyser Danny Boyle i popularny aktor William Hurt. Prestiżowa impreza odbyła się w tym roku w internecie.

FLESZ - Nowy lek na koronawirusa ma 94 proc. skuteczności

„Sala samobójców. Hejter” to pierwszy polski film w historii, który znalazł się w konkursie głównym - International Narrative Competition - tego ważnego festiwalu, organizowanego w sercu nowojorskiego Manhattanu. I od razu pierwszy, który zdobył najważniejszą nagrodę – za Najlepszy Międzynarodowy Film Fabularny (Best International Narrative Feature). Decyzja jury, w skład którego weszli Demian Bichir, Danny Boyle, Judith Godreche, Sabine Hoffman i William Hurt, była jednogłośna.

„Pragnę panu podziękować za wspaniały film. Inspirujący. Moralnie potężny. Wnikliwy. Istotny. Przepełniony głębokim zrozumieniem i współczuciem” – napisał w liście do Jana Komasy William Hurt, aktor znany z „Żaru ciała”, „Pocałunku kobiety pająka”, „Dzieci gorszego Boga” i „Odmiennych stanów świadomości”. „Z głębi serca gratuluję reżyserowi jakże aktualnego i niepokojącego filmu. Czym Nixon i Watergate byli dla Coppoli, gdy kręcił „Rozmowę”, tym Facebook i fake newsy są dla twórcy „Hejtera” – dodał Danny Boyle, reżyser „Trainspotting” i „Slumdoga. Milionera z ulicy”.

Dla całej ekipy odpowiedzialnej za „Salę samobójców. Hejtera” wygrana w Tribece to wielkie radość – szczególnie dlatego, że mimo entuzjastycznych recenzji i znakomitej frekwencji podczas weekendu otwarcia w kinach, film zszedł z dużych ekranów niespełna tydzień po premierze, stając się symbolem potężnych problemów, jakie przeżywa branża filmowa w obliczu pandemi. Problemy z kinową dystrybucją sprawiły, że obraz trafił niemal od razu do rozpowszechniania w internecie i jest obecnie dostępny w serwisach VOD.

- Cieszę się podwójnie, gdyż "Hejter" w związku z zamknięciem kin z powodu pandemii stał się ofiarą wirusa, a w konsekwencji - dramatem dla naszych producentów. Teraz dzięki tej nagrodzie dostał drugie życie. Przede wszystkim jednak wielką radość wzbudza fakt, że spragniony dobrych wiadomości świat międzynarodowego filmu znowu z całą mocą usłyszy o polskim kinie, bo czymże innym jak nie wspaniałą wiadomością jest wygranie jednego z najważniejszych festiwali na świecie – mówi Jan Komasa.

„Sala Samobójców. Hejter” przeszedł ostrą, festiwalową selekcję i został wybrany spośród tysięcy tytułów z całego świata, ubiegających się o miejsce w konkursie, by następnie podbić serca jurorów i odnieść spektakularny sukces. Stało się tak dlatego, że podobnie jak głośny „Joker” Todda Phillipsa czy oscarowy „Parasite” Joon-ho Bonga, najnowszy film Jana Komasy stanowi artystyczną wariację na temat negatywnej energii buzującej w społeczeństwach zachodniego świata na skutek nierówności, odrzucenia i narastającej frustracji.

Scenarzysta filmu, Mateusz Pacewicz, który z Janem Komasą pracował także przy nominowanym do Oscara „Bożym Ciele”, podkreśla, że celem twórców „Hejtera” było stworzenie opowieści, będącej w stanie funkcjonować bez polskiego kontekstu, a jednocześnie nie nazbyt od niego oderwanej.

- Było to pewnym wyzwaniem zarówno na etapie tworzenia scenariusza, jak i kręcenia samego filmu, ale nagroda w Nowym Jorku wskazuje, że nam się udało. Zależało nam, aby oba te filmy były uniwersalne. Bardzo nas cieszy, że w różnych krajach, wśród różnej widowni, znajdują przychylnych im widzów i cieszą się dobrym odbiorem. Sukces w Tribece to dla nas ogromna radość i bardzo duże spełnienie – podkreśla.

Tribeca Film Festival – powstały z inicjatywy Roberta de Niro, Jane Rosenthal i Craiga Hatkoffa – to niezwykle ważny punkt na mapie międzynarodowych festiwali filmowych i jedna z największych światowych imprez kina niezależnego. Liczba tytułów ubiegających się o udział w konkursie przekracza 10 tysięcy, a festiwalowe pokazy gromadzą milionową widownię. Tegoroczna edycja imprezy z uwagi na pandemię koronawirusa odbyła się w wersji online.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Wielki sukces polskiego kina. "Sala Samojców. Hejter" z główną nagrodą na amerykańskim festiwalu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3