Wiersze i piosenki Leszka Długosza wybrzmią w Muzeum Książąt Czartoryskich

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Wydawany przez Bibliotekę Kraków zbiór utworów Leszka Długosza to już 11. pozycja na liście poetyckich publikacji, na której znalazły się m.in. takie tomy, jak „Lekkie popołudnie”, „Dusza na ramieniu”, czy – ostatnio – „Podwawelska kolęda”. brak
„Do szkiełka z Muzeum Czartoryskich” to tytuł wieczoru poetycko-muzycznego poświęconego najnowszemu tomowi poezji Leszka Długosza. Krakowski poeta, pieśniarz i kompozytor wystąpi przed publicznością w najbliższą niedzielę w Muzeum Książąt Czartoryskich.

FLESZ - Nauczyciele mogą przenosić wirusa?

Pretekstem do spotkania stała się inicjatywa Biblioteki Kraków, która wydaje poezję legendarnego pieśniarza, współtwórcy sukcesu Piwnicy Pod Baranami. Tomik „Do szkiełka z Muzeum Czartoryskich” jest zbiorem wierszy z różnych okresów twórczości Leszka Długosza uzupełnionym o utwory dotąd niepublikowane. Wśród nich znajdą się teksty z ostatnich trzech lat oraz te, które już wcześniej wybrzmiały w radiu, były drukowane w prasie, ale dotąd nie zaistniały w wydawnictwach książkowych.

Zestawienie to zostanie zachowane również podczas spotkania - autor przeczyta wybrane przez siebie wiersze sprzed lat oraz pozwoli zadebiutować zupełnie nowym. - Chcę zaprezentować twórczość w przekroju całościowym, ale zawsze jest ta pokusa, by przedstawić rzeczy nowe, nieznane i zobaczyć, jak aktualnie rezonują – mówi Leszek Długosz.

Nieprzypadkowo poezje te wybrzmią w przestrzeniach Muzeum Czartoryskich. To miejsce, na którym koncentruje się centralny utwór tomiku dający zbiorowi nazwę. „Szkiełko” zachowane w muzealnych witrynach w zestawieniu z nieznaną dawną właścicielką przedmiotu daje poecie pretekst do podjęcia tematu o tym, co naprawdę trwałe i co tymczasowe.

- Ta myśl jest punktem wyjścia do uświadomienia sobie ulotności naszego tutaj istnienia, naszych możliwości. Jakie one są przemijające, narażone na szybkie zniszczenie i zapomnienie wobec kawałka materii – zaznacza autor tomiku. – Wiersz i tytuł zbioru koncentrują się więc na tym, co chciałem uwypuklić: na świadomości naszej kruchości. Naszego momentu, chwili, jaką mamy do dyspozycji w tej formie istnienia. Tytułowe „szkiełko” mogłoby wygłosić traktat o tym, co jest warunkiem trwania. Trwania fizycznego, ale i trwania w pamięci poprzez dokonanie, dzieło sztuki – dodaje.

Wydawany przez Bibliotekę Kraków zbiór utworów Leszka Długosza to już 11. pozycja na liście poetyckich publikacji, na której znalazły się m.in. takie tomy, jak „Lekkie popołudnie”, „Dusza na ramieniu”, czy – ostatnio – „Podwawelska kolęda”. Poezje Długosza na kartach tych licznych publikacji łączą fascynację drobiazgami – świadkami minionego czasu, zachwyt pojedynczą chwilą, którą poeta wydobywa z codzienności, czy też odpowiedzialność za pamięć jako formę istnienia.

- Myślę, że poezja jest jedną z szans utrwalenia. Sposobem na kruchość fizyczną, na nieuchronność naszego zniknięcia. Poezja, a więc sztuka – ona daje możliwość pozostawienia śladów trwalszych niż daty naszego przyjścia i odejścia - przyznaje autor „Do szkiełka…”. - Nic nowego, ale to właśnie wyznacza sens twórczości, która jest nosicielką pamięci - podkreśla.

I choć będzie to koncert, przede wszystkim jednak na słowie – tekście i jego znaczeniu – będzie chciał skupić się jego autor. – Dla Leszka Długosza, z którym mam przyjemność współpracować od kilku lat, najważniejsza jest w całej jego bogatej twórczości literacko - muzycznej właśnie poezja – mówi Jolanta Janus, organizatorka wydarzenia. - W tym rodzaju artysta wypowiada się najpełniej. Piękno jego zmysłowej poezji, którą śmiało można by nazwać traktatem o przemijaniu, wyznacza wewnętrzny rytm i melodia słowa zaczerpniętego ze skarbca najlepszej polszczyzny – dodaje.

Wieczór poetycko-muzyczny rozpocznie się w niedzielę, 27 września, o godz. 18.30 na dziedzińcu Muzeum XX. Czartoryskich. Trzy dni przed wydarzeniem limitowane zaproszenia na koncert będzie można odebrać w recepcji Muzeum przy ul. Pijarskiej 15 w Krakowie.

-Mimo trudności, jakie teraz przeżywają artyści, znalazła się dobra wola ze strony władz miasta, województwa oraz Wydziału Kultury UMK, Instytutu Książki i Muzeum Narodowego, aby uczynić to wydarzenie atrakcyjnym. Koncert nie jest biletowany i będzie transmitowany online na stronie artysty – zwraca uwagę Jolanta Janus.

Do współudziału w koncercie autor zaprosił swoich przyjaciół, muzyków. Tego wieczoru zagrają wraz z nim Wiesław Murzański (wiolonczela), Wiesław Dziedziński (akordeon) oraz Krzysztof Oczkowski (gitara).

Wydarzenie to objęliśmy patronatem medialnym.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3