Wisła Krakbet Kraków nie przystąpi do rozgrywek ekstraklasy w przyszłym sezonie

Paweł Panuś
Wisła Krakbet 3 tygodnie temu zos­tała mistrzem kraju, ale podzieliła los Goldenmajera, Baustalu i Kupczyka
Wisła Krakbet 3 tygodnie temu zos­tała mistrzem kraju, ale podzieliła los Goldenmajera, Baustalu i Kupczyka FOT. ANDRZEJ BANAŚ
Futsal. Wydawało się, że futsalowa drużyna Wisły będzie istnieć nadal. Początkowo jej szef Piotr Wawro doszedł do porozumienia z nowym prezesem Wisły, a kierownik drużyny Ryszard Ciesielski przygotował pismo do Polskiego Związku Piłki Nożnej zgłaszające zespół do UEFA Futsal Cup i ekstraklasy na kolejny sezon.

Wszystko stało się nagle. Kierownik udał się do prezesa Wawry, aby ten podpisał pewne dokumenty i usłyszał, że ten podjął decyzję, że nie będzie już finansował działalności sekcji.

Jeszcze we wtorek trener Krzysztof Kusia negocjował z zawodnikami kwestie przejś­cia do ekipy „Białej Gwiazdy”, a kilka dni później do Polskiego Związku Piłki Nożnej wysłane zostało pismo wycofujące zes­pół z wszystkich rozgrywek. Wisłę w UEFA Futsal Cup zas­tąpi najprawdopodobniej Rekord Bielsko-Biała, ponieważ Gatta Zduńska Wola (wicemistrz Polski) nie jest zainteresowana grą w Europie.

O tym, że Wawro chce się wycofać z klubu, zaczęło być głośno zaraz po tym, jak wycofał swoją kandydaturę na prezesa Towarzystwa Sportowego Wisła tuż przed głosowaniem, w którym następcą Ludwika Mietty-Mikołajewicza został Piotr Dunin-Suligostowski.

Wawro, który w poprzednim zarządzie był wiceprezesem, nie znalazł się w nowych władzach.

W ostatnich czterech latach nie tylko inwestował w sekcję fut­salu, która w tym czasie dwuk­rotnie zdobyła tytuł mistrza Polski i grała w eliminacjach UEFA Futsal Cup, ale wsparł finansowo cały klub, który dzięki temu wyszedł z finansowej zapaści. Z drugiej strony pomógł założyć sekcję sportów walki, od czego zaczęły się jego kłopoty w klubie.

Sekcję futsalu próbowano ratować. Przez krótki czas Wawro miał pomagać, a zespół miał przenieść się do Skawiny i tam funkcjonować na poziomie ekstraklasy już w najbliższym sezonie.

Eliminacje do UEFA Futsal Cup miały być rozegrane w Bochni. Zarząd Wis­ły nie widział przeszkód, ponieważ zdawał sobie sprawę, że sam nie da rady utrzymać drużyny na tak wysokim sportowym poziomie.

Wisła Krakbet podzieliła los Goldenmajera, Baustalu i Kupczyka, które odnosiły spore sukcesy na krajowej arenie. Waw­rze udało się zbudować najprężniej działający futsa­lowy team, który zdobył dwa złote, srebrny i brązowy medal mistrzostw Polski, trzykrotnie zdobywał Puchar Polski i tyle samo Superpuchar.

Zespół zaczynał od zera, pierwszy sezon spędził w krakowskiej III lidze środowiskowej, by wspiąć się na krajowe wyżyny. „Biała Gwiazda” dbała o narybek i współpracowała z ośrodkiem w Chrzanowie. Wspólnie zdobyli pięć medali w młodzieżowych mistrzostwach Polski. Wisła trzy tygodnie temu zos­tała mistrzem kraju.

Dla małopolskiego futsalu to poważny cios. W ogólnopolskich rozgrywkach pozostał jedynie MKF Solne Miasto Wieliczka (I liga).

pawel.panus@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie