Wisła Kraków. Artur Skowronek: To jest blamaż dla naszego klubu

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Andrzej Banaś
Bardzo zły był po meczu w Ostrowcu Świętokrzyskim trener Wisły Kraków Artur Skowronek. I trudno się dziwić, skoro „Biała Gwiazda” drugi rok z rzędu skompromitowała się w rozgrywkach Pucharu Polski. Tym razem kompromitacja jest nawet większa, bo rok temu wiślacy odpali po meczu z II-ligowcem, a teraz wyeliminował ich zespół z III ligi, czyli z czwartego poziomu rozgrywkowego!

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

- Jesteśmy bardzo na siebie źli, jesteśmy sfrustrowani tą sytuacją, bo to jest blamaż dla naszego klubu - powiedział Artur Skowronek po końcowym gwizdku. - Zdajemy sobie z tego sprawę, musimy wziąć za to odpowiedzialność. Na pewno tak będzie, a najlepszą odpowiedzią będzie oczywiście zwycięstwo w lidze. Dobre wejście w ligę. To jest teraz kluczowe, choć oczywiście nie zapomnimy o tym, co się tutaj wydarzyło.

Oceniając samą grę, trener Wisły dodał: - Byliśmy bardzo nieskuteczni. Mieliśmy sporo sytuacji stuprocentowych i mogliśmy ten mecz lepiej poprowadzić. Tak się jednak nie stało, a później stały fragment gry napędził przeciwnika, przyszedł strzał z dystansu i tak to w futbolu bywa. Muszę teraz podejść do tej sytuacji z dużą dozą chłodnej głowy i ją wyprowadzić na prostą.

Dziennikarze sugerowali, że kluczowym momentem mogło być zdjęcie z boiska najlepszego w Wiśle w tym meczu Jeana Carlosa Silvy. Od tego momentu gra „Białej Gwiazdy” znacznie straciła na płynności.
- Nie zgodziłbym się z tym, choć na pewno Carlos zagrał dobry mecz - odpowiada na ten zarzut Skowronek. - Zrobił najwięcej sprintów, wchodził w drugą linię, robił przewagę, ale też w tygodniu regulowaliśmy obciążenia, bo myślimy też do przodu. Dostał kolejny piłkarz szansę, nawet stworzył sytuację, mógł strzelić bramkę. Myślę tutaj o Patryku Plewce. I tyle… Cieszę się jedynie, że przynajmniej Carlos dobrze funkcjonował.

Miejscowi dziennikarzy zasugerowali natomiast, że Wisła zlekceważyła KSZO, ze nie miała dobrze rozpracowanego przeciwnika. - Mieliśmy dobrze rozeznanego rywala. Mieliśmy kontrolę nad tym meczem już w pierwszej połowie, gdy mieliśmy dwie, trzy „setki” i gdybyśmy je wykorzystali, nasza gra na pewno byłaby inna. Rozliczani jesteśmy jednak z wyniku – odpowiedział Skowronek, który był wyraźnie poirytowany. Na kolejne pytanie i sugestię, że druga bramka dla KSZO padła po infantylnych błędach obrony Wisły, odpowiedział krótko dziennikarzowi: - Dobrze pan to opisał. Trudno mi coś dodać.

Trener Wisły nie chciał natomiast zgodzić się, że to KSZO przejęło inicjatywę w pewnym momencie. - Przeciwnik nie miał za wiele sytuacji - stwierdził. - Rywale złapali tlen po stałym fragmencie gry, po którym wyrównali. Napędzili ich też kibice. Wiele sytuacji jednak nasi przeciwnicy nie mieli. Zamknął mecz strzał z dystansu, który powinniśmy już wcześniej zablokować.

I na nic zdały się sugestie dziennikarzy, że jednak w starciu drużyny z ekstraklasy z III-ligowcem można wymagać od tej pierwszej jednak pełnej dominacji przez 90 minut. Trener Wisły na takie sugestie odparł jedynie: - To prawda, to powinno być kontrolowanie całego meczu. Nie takie jednak rzeczy w piłce się działy. Dzisiaj dostaliśmy „w łeb” i trudno to w jakikolwiek sposób obronić.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

Czytaj także

Bayern z Superpucharem Europy

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła Kraków. Artur Skowronek: To jest blamaż dla naszego klubu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3