Wisła Kraków. Kazimierz Kmiecik: Zrobimy wszystko, by odbudować klub i wrócimy do ekstraklasy

OPRAC.: (k)
Kazimierz Kmiecik
Kazimierz Kmiecik Andrzej Banas / Polska Press
Udostępnij:
Kazimierz Kmiecik jest jednym z tych wiślaków, którzy najbardziej przeżyli spadek "Białej Gwiazdy" do I ligi. W rozmowie z portalem sportowefakty.pl legendarny były piłkarz, a obecnie trener ociera łzy i deklaruje, że powrót do ekstraklasy "to absolutny priorytet wszystkich ludzi pracujących w Wiśle".

Ten obrazek na wszystkich zrobił wrażenie: Kazimierz Kmiecik, mimo że od zakończenia meczu w Radomiu upłynęło kilkadziesiąt minut, wciąż siedzi na ławce rezerwowych i zapłakany nie może się pogodzić z tym, co nastąpiło. Dzień później wciąż czuje żal i rozgoryczenie, ale myślami już wybiega w przyszłość. Bo jego zdaniem ta przyszłość będzie znacznie lepsza.

- Trzeba walczyć od samego początku rozgrywek. Jedno mogę obiecać: zrobimy wszystko, by odbudować klub i wrócimy do ekstraklasy - mówi, pytany przez sportowefakty.pl, czy Wisła nie boi się występów w I lidze.

Jednocześnie zapowiada, że jest szansa, iż przy Reymonta pozostanie trener Jerzy Brzęczek ("wszystko na to wskazuje"), a na boisko wróci Jakub Błaszczykowski. Sam zarazem deklaruje, że drużyny nie opuści.

- Będę robił wszystko, by pomóc i by Wisła odzyskała dobre imię. I żeby kibice nie czuli znowu zawodu. Mam nadzieję, że Kuba Błaszczykowski wyzdrowieje. Kontuzje też nam w tym sezonie przeszkodziły. Kuba ma wkrótce jechać na kontrolę kolana, zobaczymy - dodaje Kmiecik.

Wisła Kraków, czyli krajobraz po spadku z ekstraklasy. Kibic...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie