Wisła Kraków. Mariusz Jop: Chcieliśmy dać trochę radości kibicom

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Arkadiusz Gola
W meczu z Piastem Gliwice Wisłę Kraków poprowadził duet trenerski Kazimierz Kmiecik, Mariusz Jop. Przygotowali skuteczną taktykę, bo „Biała Gwiazda” wygrała 3:2. Po końcowym gwizdku wypowiadał się młodszy z tej dwójki, czyli Jop.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

- Chcę pogratulować piłkarzom, całej drużynie - powiedział Mariusz Jop. - To było dla nas bardzo trudne spotkanie. Szczególnie w drugiej połowie, gdy Piast zepchnął nas do niskiej obrony. Gospodarze stworzyli wtedy wiele sytuacji, ale na pewno Mateusz Lis bardzo nam pomógł w zdobyciu trzech punktów. Tak, jak zapowiadaliśmy z trenerem Kmiecikiem, chcieliśmy sprawić niespodziankę i to nam się udało. Uważam również, że w pierwszej połowie pokazaliśmy bardzo ciekawą grę, dużo dobrych akcji. Dzięki temu udało nam się zakończyć nieudany sezon pozytywnym akcentem. Poprawiliśmy się również o jedno miejsce w tabeli, więc będą jakieś dodatkowe profity dla klubu. Chcieliśmy zrobić niespodziankę dla kibiców, chcieliśmy im dać trochę radości na koniec trudnego sezonu.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła Kraków. Mariusz Jop: Chcieliśmy dać trochę radości kibicom - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie