Wiślacy zawiedzeni po meczu ze Śląskiem. Liczą na to, że lepiej zagrają z Lechią

Piotr TymczakZaktualizowano 
Piłkarze Wisły Kraków przyznawali, że nie tak wyobrażali sobie start nowego sezonu. Byli mocno rozczarowani swoją postawą w przegranym 0:1 meczu ze Śląskiem Wrocław. Mówili, że muszą poprawić grę, by nie wrócić z pustymi rękami z kolejnego spotkania, które rozegrają z Lechią w Gdańsku.

– Przed tym spotkaniem przewijało się, że Wisła nie przegrała na inaugurację ligi od 22 lat. Szkoda, że teraz tak się stało, bo mieliśmy swoje sytuacje i mogliśmy spokojnie pokusić się o strzelenie bramki, a nawet dwóch. Nie udało się, trudno. Wydaje mi się, że mieliśmy więcej okazji od Śląska, ale zawodnik gości pokusił się o strzał, wyszło mu to uderzenie i niestety mecz skończył się naszą porażką - skomentował Michał Buchalik. - Na pewno na początku Śląsk trochę lepiej wyglądał od nas i miał swoje sytuacje, ale wybroniliśmy je. Później to my mieliśmy szanse i mogliśmy zdobyć o tą jedną bramkę więcej. Dobrze dysponowany był jednak Matus Putnocky.

Wisła Kraków w liczbach przed nowym sezonem - zawodnicy, budżet, długi, plany zysków

Buchalik przyznał, że dzień przed meczem trener poinformował, że to na niego, a nie na Mateusza Lisa postawił jeżeli chodzi o grę między słupkami. - Z jednej strony cieszę się, że udało mi się to miejsce w składzie wywalczyć, ale z drugiej strony nie zdobyliśmy punktów w pierwszym meczu - powiedział Buchalik.

Smutny po meczu był też David Niepsuj, który zadebiutował w lidze w barwach Wisły.- Ta porażka boli. Mieliśmy swoje szanse, których nie wykorzystaliśmy. Popełniliśmy też jednak kilka błędów w defensywie i wiemy, że to tak nie może wyglądać. Musimy z tego wyciągnąć wnioski. Też muszę wyciągnąć wnioski ze swojej gry, by w kolejnym meczu lepiej zagrać - mówił Niepsuj. Przyznał, że mógł się lepiej zachować w sytuacji, w której Dino Stiglec zdobył zwycięskiego gola dla Śląska. - Chciałem zdążyć zablokować jego strzał, ale się nie udało. To było bardzo dobre uderzenie, nieraz wychodzi takie raz w życiu i tak się w tym przypadku stało - skomentował obrońca „Białej Gwiazdy”.

Wisła Kraków. Kibice na pierwszym meczu "Białej Gwiazdy" w n...

Cieszyli się natomiast piłkarze Śląska. - Myślę, że był to wyrównany mecz. Tak jak my strzeliliśmy pierwszą bramkę, równocześnie mogła to zrobić Wisła, ale tym razem szczęście przechyliło się na naszą stronę - mówił Robert Pich. - O naszej wygranej zadecydowała bardzo ładna bramka. Myślę, że pod względem liczby stworzonych sytuacji mecz był wyrównany, ale Putnocky bronił bardzo dobrze i nam pomógł. Dobrze zagraliśmy w obronie, kompaktowo, blisko siebie, czasem wychodziliśmy do wysokiego pressingu.

Przed Wisłą teraz mecz z Lechią w Gdańsku. - Pojedziemy powalczyć tam o pierwsze punkty w tym sezonie. Wiadomo, że gramy na wyjeździe i nie będzie łatwo. Mamy jednak nadzieję, że trenerzy dobrze przygotują nas na to spotkanie i nie wrócimy z niczym.

Wisła Kraków. Kadra na sezon 2019/2020. W takim składzie "Bi...

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
SonoL

Zeby wygrac mecz, to trzeba strzelac gole!

A jak sie wystawia Brozka, to mozna byc pewnym porazki!

W tym sezonie, beda znowu walczyc o utrzymanie !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3