Wiślanie Jaśkowice: trener Wojciech Ankowski mówi o zmianach w zespole

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Z lewej Marcin Morawski, który odchodzi z zespołu
Z lewej Marcin Morawski, który odchodzi z zespołu Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
- Mam wewnętrzne postanowienie, że żaden zawodnik, który do nas przyjdzie, nie ma prawa być uzupełnieniem składu. To mogą być tylko wzmocnienia. I te wzmocnienia mają być w każdej formacji - zapowiada Wojciech Ankowski, trener III-ligowych Wiślan Jaśkowice.

Drużyna, która bazę ma w Skawinie, przygotowania do sezonu - startującego 11 sierpnia - rozpoczęła tydzień temu. Grupa zawodników była na tyle liczna, że w sobotę Wiślanie rozegrali dwa sparingi z IV-ligowcami: Jutrzenką Giebułtów (1:2) i Tarnovią (2:1).

- Nie chcę rzucać nazwiskami sprawdzanych chłopaków. Paru już podziękowaliśmy, kilku jeszcze się przyglądamy. W każdym razie chcemy, by do końca tego tygodnia kadra została zamknięta mniej więcej w 95 procentach. Zależy mi na tym, żeby trzy ostatnie mikrocykle treningowe przed inauguracją drużyna przepracowała już w gotowym, czy też niemal gotowym kształcie - wyjaśnia szkoleniowiec.

A zmieni się sporo. O tym, że w zespole nie będą grali już Paweł Szwajdych i Łukasz Popiela, informowaliśmy. Ale ubytków jest więcej. - Dawid Węgrzyn, Marcin Morawski, Marcin Piekarski. Także Paweł Sosin, który był do nas wypożyczony - wylicza Ankowski. - Grzegorza Labuta i Michała Grzesickiego chcemy wypożyczyć do innych klubów - dodaje.

Wisła Kraków. Ostatni mistrzowie Polski (2011). Co dziś robią?

Skala przebudowy drużyny jest efektem przemyśleń po wiosennej rundzie, w której Wiślanie mieli rezultaty wyraźnie słabsze niż jesienią (punktowo: 16 do 32).

- Prawda jest taka, że kiedy połowa drużyn w lidze gra o awans, a druga o utrzymanie, to każdy się zimą wzmacnia. I tak było w poprzednim sezonie. Bardzo dużo zespołów na drugą rundę się dozbroiło, podniosło swoją wartość - analizuje trener Wiślan. - Nasz słabszy wynik spowodowany był wieloma czynnikami. Wyciągnęliśmy wnioski i czynimy kroki, by wzmocnić zespół. Musiałem podziękować bardzo wartościowym zawodnikom, ale to jest piłka, trzeba iść do przodu.

Wiślanie prowadzą rozmowy z Cracovią na temat pozostania w drużynie Bartosza Czarneckiego, Dariusza Żaby i Nikodema Morawskiego - cała ta trójka młodzieżowców była w ubiegłym sezonie wypożyczona przez III-ligowca.

Przed drugim sezonem na tym szczeblu ekipa Ankowskiego zaplanowane ma jeszcze trzy sparingi: z Rekordem Bielsko-Biała (w najbliższą sobotę w Łękawicy), z Unią Tarnów (28 lipca w Skawinie) i Dalinem (4 sierpnia w Myślenicach).

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie