Właśnie zabrzmiał dzwonek dla "Pasów"

AS
DARIUSZ PAWLUSIŃSKI. - Dla naszej drużyny zabrzmiał dzwonek! Tracimy punkty, inne zespoły z dołu tabeli je zdobywają. Kto się mógł spodziewać, że Arka wygra w Krakowie z Wisłą, że Odra Wodzisław pokona w stolicy Legię? - powiedział nam wczoraj skrzydłowy Cracovii.

Momentami gra Cracovii z Lechem nie wyglądała źle, ale zgubiły was momenty dekoncentracji w obronie...

- Przy stanie 1-0 graliśmy tak, jakbyśmy chcieli wygrać z Lechem 2-0, czy 3-0 - przyznał Pawlusiński. - A przecież to bardzo silny rywal, powinniśmy byli regulować tempo, trochę poszanować piłkę. A tak, szybko straciliśmy dwa gole i rywal był na fali. Cóż z tego, że gramy może ładnie dla oka? W futbolu liczy się skuteczność, liczą się punkty. A tych po dwóch meczach nie ma. Dlatego tak ważny będzie teraz mecz z Koroną Kielce (w najbliższą sobotę na stadionie Hutnika o godz. 14.45 - przyp.).

Jak wypadł Lech na tle Legii Warszawa, z którą graliście poprzednio?

- Z Legią graliśmy u siebie, z Lechem na wyjeździe, więc ciężko porównywać te dwa zespoły. Faktem jest, że poznańska drużyna posiada większe indywidualności.

(AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie