Włosań. Kult Świętej od spraw trudnych

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Msza polowa przy kapliczce we Włosani
Msza polowa przy kapliczce we Włosani Fot. Barbara Ciryt
Doroczne nabożeństwo polowe na polanie przy kapliczce św. Rity odbędzie się w sobotę 20 maja we Włosani o godz. 17. Święta z włoskiego Cascia od spraw trudnych i beznadziejnych jest tu czczona w miejscowym kościele oraz kapliczce. Św. Rita patronuje również jednej z ulic - prowadzącej do kapliczki oraz posiadości jej fundatorów.

Co roku do Włosani przybywają czciciele Świętej. Liczba wiernych przekracza czasem pół tysiąca osób, którzy wypełniają stromą polanę przed kapliczką. Wierni proszą o łaski, wstawiennictwo do Boga w sprawach rozpaczliwych.

Kult św. Rity zaczęli we Włosani szerzyć Antonina i Jerzy Losterowie, to oni zbudowali na stoku kapliczkę i co roku organizują przy niej msze polowe. Zapraszają augustianów z Krakowa, z kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej, gdzie także jest szerzony kult św. Rity, żeby modlili się wraz z miejscowymi księżmi.

A mieszkańcy przychodzą, przynoszą prośby o wstawiennictwo Świętej z Cascia w sprawach trudnych i beznadziejnych lub przychodzą dziękować za skuteczna pomoc.

Św. Rita urodziła się w 1381 roku. Pochodziła z Roccaporena, niewielkiej wioski w pobliżu Cascia we Włoszech. Była córką Amaty i Antoniego, ludzi zajmujących się zażegnywaniem sporów, konfliktów między mieszkańcami. Sama też znakomicie potrafiła jednać mieszkańców swojej okolicy. Była posłuszną córką, potem żoną i matką dwóch synów.

Z czasem zabito jej męża, straciła też obu synów. Wstąpiła do zakonu, ale nie obyło się to bez problemów. Podczas życia zakonnego otrzymała stygmat. Na czole nosiła ranę jako ślad po kolcu z korony cierniowej.

Zmarła w 1457 r. jej ciało nie uległo rozkładowi. Po śmierci kilka razy zmieniało pozycję, jej oczy po setkach lat otwierały się i zamykały. Teraz ciało jest wystawione w przeźroczystej trumnie we włoskim Cascia.

Charakterystycznym znakiem św. Rity jest róża. Ta, o którą poprosiła swoją kuzynkę w styczniu podczas silnych mrozów. Kuzynka pojechała do jej rodzinnej miejscowości i w ogrodzie w Roccaporena na zamarzniętym krzaku znalazła kwitnącą różę.

Do dziś podczas nabożeństw ludzie przynoszą róże i obdarowują się nimi nawzajem. We Włosani na czcicieli św. Rity tez czekają róże. Państwo Losterowie znajują sponsorów, którzy wspierają ich w organizacji święta ku czci Rity i przywożą m.in. róże. Na koniec mszy tymi kwiatami są obdarowywani uczestnicy nabożeństwa.

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie? - odcinek 2

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, NaszeMiasto

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie