Wojewoda małopolski o pandemii koronawirusa w Małopolsce: "Bez wątpienia jesteśmy w oku cyklonu"

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Wojewoda małopolski stwierdził, że jesteśmy w oku cyklonu Konrad Kozlowski/Polskapress
Kolejnych blisko 30 łóżek ma być udostępnionych dla chorych z COVID-19 w szpitalu tymczasowym w Expo w Krakowie. Zapowiedział to wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Obawia się, że osoby zakażone koronawirusem przez święta będą zwlekać z kontaktem z lekarzem, dlatego spodziewa się znacznego wzrostu hospitalizacji tuż po Wielkanocy. - Jesteśmy w oku cyklonu. Cały czas powiększamy bazę łóżek, jesteśmy gotowi na najgorszy scenariusz - zadeklarował Kmita. Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie przekaże czterem samorządom, w tym miastu Kraków, milion maseczek, które będą dystrybuowane wśród mieszkańców. - Maseczki są głównym hamulcem, który możemy zaciągnąć, aby wirus się nie rozprzestrzeniał - mówił Kmita.

FLESZ - Kolejne obostrzenia ogłoszone przez rząd

Wojewoda małopolski Łukasz Kmita: Bez wątpienia jesteśmy w oku cyklonu

Z dnia na dzień w Polsce notowane są kolejne rekordy zakażeń koronawirusem. Minionej doby potwierdzono ponad 35 tys. nowych przypadków. Tylko w samej Małopolsce resort zdrowia zaraportował o ponad 2,8 tys. zakażeniach groźnym wirusem. Jednak jak zapewnia wojewoda Łukasz Kmita, w tym tygodniu nowych przypadków hospitalizacji z powodu COVID-19 - nie wliczając poniedziałku - "nie było tak dużo, ilu się spodziewaliśmy". Dodał, że w całym regionie wolnych jest 589 łóżek na drugim poziomie. Chodzi o łóżka, które są przeznaczone tylko dla osób, w przypadku których przyczyną hospitalizacji jest wyłącznie COVID-19. W tę liczbę nie wliczają się dostępne łóżka w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie oraz placówkach tymczasowych.

Mimo wszystko wojewoda nie ukrywał, że jesteśmy w oku cyklonu. - Ciągle powiększamy bazę łóżek respiratorowych, wraz z obsługą, bo jak wiadomo: same łóżka nie leczą. Siła koronawirusa jest ogromna. Jesteśmy na poziomie listopadowej fali. Bez wątpienia musimy być przygotowani na to, że w tym tygodniu przedświątecznym będą kolejne wzrosty, dotyczące zarówno hospitalizacji jak i nowych przypadków koronawirusa. Jesteśmy na to przygotowani - mówił Łukasz Kmita.

Dodał, że uruchamiany jest dodatkowy, kolejny już moduł w szpitalu tymczasowym Expo. - To będzie kolejny, 28-osobowy moduł. Chcemy, aby w przyszły piątek infrastruktura Expo była podwojona, aby było dwukrotnie więcej łóżek niż obecnie. Chcemy wypełnić, jeśli będzie taka konieczność, pacjentami szpital Expo. Powtarzam: jeśli będzie taka konieczność. Mam jednak nadzieję, że liczba hospitalizacji będzie spadała, ale musimy być przygotowani na najgorsze - dodał Kmita. Działania służb wojewody skupiają się dziś na tym, aby w okresie poświątecznym druga część hali Expo była przygotowana na przyjęcie pacjentów.

W regionie zwiększyła się również liczba łóżek respiratorowych. - W CUMRiK, czyli drugim szpitalu tymczasowym, mamy ich już 30 - dodał wojewoda. Jego służby przygotowują południe Małopolski na to, aby w razie potrzeby pacjenci covidowi ze szpitali w Gorlicach, Limanowej oraz Nowego Sącza byli przekierowywani do lecznicy w Krynicy-Zdroju. - Liczymy, że tam tych pacjentów może być przyjętych w przyszłym tygodniu nawet 56 - dodał wojewoda.

Łukasz Kmita obawia się, że osoby, u których zostanie potwierdzone zakażenie koronawirusem w święta, będą zwlekały z kontaktem z lekarzem i zwrócą się o pomoc dopiero po Wielkanocy. - Mamy wobec tego obawy, że w poświąteczny wtorek liczba osób, które trafią do szpitali, będzie bardzo duża - dodał wojewoda. Cały czas uruchamiane są dodatkowe zespoły ratownictwa medycznego, aby nie było sytuacji, gdzie pacjent musi czekać na przyjazd karetki kilka godzin. - Dwie dodatkowe karetki w samym Krakowie spowodują, że także w obrębie miasta ich ruch będzie się odbywał płynniej - dodał Kmita.

Wojewoda ma również ofertę dla czterech samorządów, w których w ostatnim czasie notuje się najwięcej zakażeń koronawirusem. Chodzi m.in. o Kraków oraz powiaty krakowski i wielicki. To właśnie do tych samorządów trafi milion maseczek jednorazowych, które mają być dystrybuowane do mieszkańców. - Maseczki są głównym hamulcem, który my jako obywatele możemy zaciągnąć, aby wirus się nie rozprzestrzeniał - dodał wojewoda.

Cały czas poszukiwani są medycy do pracy w szpitalu tymczasowym przy ulicy Galicyjskiej w Krakowie. - Przyjęliśmy taką zasadę, że jeśli wytypowany personel z danego podmiotu nie będzie mógł podjąć pracy w Expo, dyrektor tego podmiotu jest zobowiązany do tego, aby wskazać inną osobę ze swojego zespołu do pracy w placówce tymczasowej - podkreślił Łukasz Kmita. Pracować w Expo chce kilkunastu rezydentów. - Sięgamy też do prywatnej służby zdrowia - dodał wojewoda.

Zaapelował do wszystkich osób, które planują aktywność świąteczną, aby spędziły Wielkanoc z najbliższymi osobami w domu, w wąskim gronie, najlepiej wyłącznie domowników. - Ograniczmy odwiedziny do zera. Apeluję, aby osoby najbardziej zagrożone zakażeniem koronawirusem, pozostały w domach. Jeśli już pójdziemy do kościołów, zachęcam, aby stosować maseczki, dezynfekować ręce, mieć założone rękawiczki podczas mszy świętej - mówił Kmita. Zapowiedział, że nie będzie kontroli w kościołach, ale będą stanowcze reakcje, jeśli wprowadzone ograniczenia nie będą przestrzegane.

Wideo

Materiał oryginalny: Wojewoda małopolski o pandemii koronawirusa w Małopolsce: "Bez wątpienia jesteśmy w oku cyklonu" - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kim jest ten niedouxzony czlowiek, skad on się wziął?

G
Gość

"Bez wątpienia jesteśmy w oku cyklonu".

Dla "obznajomionych", oko cyklonu ma (średnio) średnicę (około) 30(trzydziestu) kilometrów. niebo jest niebieskie, wiatru (prawie) wcale. Na obrzeżach "oka" kłębią się "czarne chmury" sięgające pułapu 10(dziesięciu) kilometrów nad poziom gruntu(morza). Poza "okiem" prędkość wiatru sięga 160(sto sześćdziesiąt) km/godz., i więcej.

Tak więc (wg p. Wojewody, jest nieźle a nawet dobrze !. Oczekujemy (jednak) na chwilę gdy (huraganowy) wiatr "przy[wulgaryzm]i" !!!!.

Dodaj ogłoszenie