Wojna na oświadczenia

Redakcja
Ciągle nie ma porozumienia pomiędzy Towarzystwem Sportowym Wisła Kraków a Grupą Tele-Fonika w sprawie terenów przy ul. Reymonta. Co więcej, wygląda na to, że do uzyskania consensusu coraz dalej, skoro na dobre rozpętała się wojna na oświadczenia.

Sprawa wiślackich gruntów i stadionu

   W ostatnich dniach do naszej redakcji dotarło oficjalne stanowisko Tele-Foniki KFK SA podpisane przez rzecznika prasowego myślenickiej firmy Jerzego Jurczyńskiego oraz oświadczenie TS Wisła podpisane przez prezesa zarządu Ludwika Mięttę-Mikołajewicza, przewodniczącego Rady Towarzystwa Jerzego Mikułowskiego-Pomorskiego oraz przewodniczącego Rady Seniorów Leszka Snopkowskiego. Oba pisma publikujemy w całości.
   Propozycja Tele-Foniki, która chce przejąć wszystkie sekcje TS Wisła, została wstępnie przez zarząd Towarzystwa zaakceptowana. Poproszono jednak o skonkretyzowanie, na jakich warunkach miałoby dojść do przejęcia oraz ujawnienie zasad dalszego funkcjonowania klubu. Tele-Fonika uznała taką reakcję za absurdalną. W podobnym tonie skomentowana została decyzja prezydenta Krakowa o niewygaszaniu trwałego zarządu Komendy Wojewódzkiej Policji nad działką o powierzchni 17,5 ha, która należy do skarbu państwa, dopóki nie dojdzie do kompromisu użytkujących ów teren TS Wisły i Wisły SSA. Pisaliśmy o naciskach ministra skarbu państwa, któremu zależy na jak najszybszej zamianie gruntów w Ożarowie na krakowskie oraz o odpowiedzi prof. Jacka Majchrowskiego. Ludwik Miętta, nie tylko prezes TS Wisła, ale także członek Rady Nadzorczej Wisła SSA, której jedynym właścicielem jest Tele-Fonika KFK, przekonuje, że w równym stopniu zależy mu na zagwarantowaniu dalszego funkcjonowania Towarzystwa, jak i modernizacji stadionu "Białej Gwiazdy". - Porozumienie jest możliwe, ale nie możemy być traktowani jak petenci. Nie dopuśćmy do tego, by w tak żywotnej dla miasta kwestii zapadały decyzje w stolicy bez udziału krakowian - mówi prezes Miętta. Tymczasem druga strona w nieoficjalnych rozmowach zarzuca Towarzystwu brak chęci kompromisu i zachowania agresywne.
   Rozwiązanie sporu wydaje się odległe, tym bardziej że Walne Zgromadzenie Delegatów zobowiązało nowy zarząd do starań o odzyskanie terenu, który TS użytkuje od 1921 roku, a który utraciło w 1969 roku. Ewentualne wystąpienie na drogę sądową zapewne wstrzyma zaplanowany w Warszawie proces wymiany gruntów. Co nie znaczy, że musi opóźnić modernizację stadionu przy Reymonta. Obecnie, w kontekście starań piłkarzy Wisły o występy w Lidze Mistrzów, kwestia dostosowania obiektu do wymogów UEFA jawi się jako niezwykle pilna. W tej chwili stadion nie spełnia nawet warunków licencyjnych, które w polskiej ekstraklasie zamierza wprowadzić PZPN.
KRZYSZTOF KAWA

Oświadczenie TS Wisła

   Zarząd, Rada Towarzystwa oraz Rada Seniorów oświadczają, iż Towarzystwo Sportowe Wisła nie utrudnia i nie ma zamiaru utrudniać działań zmierzających do budowy przy ul. Reymonta stadionu piłkarskiego odpowiadającego wymogom rozgrywek europejskich.
   Zawsze popieraliśmy starania prowadzące do tego celu, czego dowodem niech będzie odbudowa przez nas w latach 1996/97 ze środków Gminy, UKFiS i własnych betonowych trybun sektorów A i B oraz odnowa nawierzchni sektora C, jak również poparcie starań Sportowej Spółki Akcyjnej o uzyskanie dzierżawy stadionu na 50 lat. Nadal w każdej chwili jesteśmy otwarci na wszelkie działania, które miałyby spowodować rozpoczęcie prac modernizacyjnych. Jednak ten cel nie może doprowadzić 97-letnie Towarzystwo do zaprzestania działalności jego pozostałych sekcji, a zwłaszcza pozbawienia nas roli, jaką spełniamy wobec społeczeństwa m. Krakowa przez organizację szkolenia dzieci i młodzieży, albowiem trudno sobie wyobrazić wielosekcyjny klub sportowy prowadzący działalność w wynajmowanych obiektach.
   Natomiast próby obarczania nas odpowiedzialnością za los bezrobotnych w Ożarowie uważamy na nieporozumienie, a nawet za nadużycie, z którym nie mamy i nie chcemy mieć nic wspólnego.
   Prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz, przewodniczący Rady Towarzystwa Jerzy Mikułowski-Pomorski, przewodniczący Rady Seniorów Leszek Snopkowski
   

Stanowisko Tele-Foniki

   Od lat zabiegaliśmy o budowę nowoczesnego stadionu dla mieszkańców miasta i najlepszej drużyny piłkarskiej w Polsce. Jesteśmy zaskoczeni absurdalnymi reakcjami na propozycję inwestycyjną Spółki. Żądania, by prywatna spółka zagwarantowała wieczną egzystencję towarzystwa sportowego wraz z jego strukturą organizacyjną są dla nas niezrozumiałe. Absurdalna gra działaczy sportowych i władz samorządowych oddala nas od osiągnięciu szybkiego kompromisu.
   Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Tele-Foniki KFK SA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie