reklama

Wola Radziszowska. W przyszłoroczne wakacje będzie można oglądać chaty, w jakich ludzie mieszkali trzy tysiące lat temu.

Ewa Tyrpa
Ewa Tyrpa
Mieszkańcy Woli Radziszowskiej (gm. Skawina), pamiętają, jak kilkanaście lat temu budowę Osady Łużyckiej rozpoczęli studenci archeologii krakowskich uczelni: Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

WIDEO: Dzieci mówią jak jest

To byli pasjonaci, dokładnie gałązka po gałązce składali je z sobą i tworzyli z nich materiał budowlany. Tak powstało siedem chat, w jakich prawdopodobnie żyli ludzie w epoce brązu. Wykorzystywali głównie trzcinę, darń, łyka, pnie drzew, glinę. Nie używali żadnych współczesnych narzędzi. Używali siekier i noży z brązu, narzędzi ze zwierzęcych kości, rogów, z drewna, z krzemienia.

Osada przetrwała do września 2015 roku. Wtedy się spaliła i wszystko wskazywało na to, że w chaty uderzył piorun.
- To było świetne miejsce tak dla mieszkańców Woli, jak i turystów oraz promocji naszej miejscowości – podkreśla Czesław Blak, sołtys Woli Radziszowskiej. Dodaje, że mieszkańcy bardzo się cieszą z planów odbudowy osady przez AG-H, która już sporo prac wykonała w Osadzie.
- Mamy w planie odtworzenie Osady w przyszłym roku, jeszcze przed sezonem letnim, by w wakacje funkcjonowała. Już zgłaszają się studenci z kół naukowych chętni do działania tutaj – informuje prof. Mirosław Karbowniczek, prorektor AG-H.
Uczelnia na wiosnę tego roku wykonała ogrodzenie, oświetlenie i monitoring osady.

Prof. Karbowniczek nie ukrywa jednak obaw o znalezienie z przetargu firmy, potrafiącej odtworzyć to miejsce metodą bez współczesnych technik. Prorektor zaznacza dobrą współpracę z gminą Skawina.
Gmina wykupiła działkę na dojazd do osady od strony przysiółka Rokicie. Druga droga prowadzi z parkingu przy kościele w centrum wioski.

Już ustalono, że Muzeum Regionalne tak jak w latach istnienia Osady, będzie prowadziło tu akcje edukacyjne. W minioną niedzielę Muzeum z sołectwem i Stowarzyszeniem Miłośników Doliny Cedronu, zorganizowało integracyjny Piknik Archeologiczny, cieszący się dużym zainteresowaniem.

Przyjechał tu także prorektor prof. Karbowniczek. Panie ze Stowarzyszenia piekły na ziemnym ruszcie podpłomyki.
- Częstujemy też kiełbasą w liściach, kiszonymi ogórkami z mąki, napojem z miętą i zapraszamy wszystkich do pieczenia kiełbasek przy ognisku – zachęcała Małgorzata Kluska ze Stowarzyszenia.

Wiele osób przyjechało tu na rowerach, także z dziećmi. Uczestnicy pikniku bardzo chwalili tę imprezę. - Świetne zielone miejsce, odległe od zabudowy i bezpieczne dla dzieci, dla których nie brakuje atrakcji – mówi Jerzy Chołociński. Ze Skawiny do osady przyjechał z z dwójką dzieci, które świetnie się tu bawiły: 5-letnim Jędrusiem i 2-letnią Gają.

Sołtys Blak jest przekonany, że osada ponownie ożywi ich miejscowość. Uważa, że należy utrzymać dawną formę edukacyjną, a więc rozpocząć pobyt w Woli Radziszowskiej od zwiedzania w centrum Izby Regionalnej, zabytkowego drewnianego kościółka i stąd przejść do osady. Tym bardziej, że zmotoryzowane osoby powinny na parkingu przy kościele zostawić samochody i do osady przejść pieszo.

- Mamy już sporo planów na edukacyjne spotkania w Osadzie – zapowiada Czesław Gąsiorowski, dyrektor Muzeum Regionalnego, które ze Stowarzyszeniem zorganizowało m.in. warsztaty lepienia z gliny, plastyczne, budowania płotu z gałęzi.
To, że to wspaniałe miejsce potwierdza Jan Majcherczyk, który pilnuje w stróżówce Osady. - Jest cisza, spokój, nikt go nie zakłóca. Słychać tu odgłos ptaków i czasem przemkną sarny oraz dziki – mówi pan Jan, który dogląda Osady na zmianę z Romanem Racułtem.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3