Wraca galeria fotografii ZPAF. Plany są ambitne

Łukasz Gazur
Miejsce słynęło w przeszłości m.in. z zaskakujących fotoinstalacji
Miejsce słynęło w przeszłości m.in. z zaskakujących fotoinstalacji FOT. ANNA KACZMARZ
Sztuka. Po kilku latach zastoju znów ma być głośno o miejscu przy ul. Św. Tomasza 24.

Jeszcze niedawno wydawało się, że galeria ZPAF zniknie z mapy Krakowa. Brak pomysłu na działalność i długi mogły być gwoździem do trumny tego miejsca.

Pojawiło się jednak światełko w tunelu – opiekę nad miejscem przejął Aleksander Włodyka, od lat związany z Miesiącem Fotografii w Krakowie i Photo Fringe Krakow, pracownik cenionej fundacji Lablab z Zabłocia.

– Kraków może być uznawany za jedno z najważniejszych miast w Polsce w dziedzinie fotografii. Żal by było nie wykorzystać potencjału środowiska, które przez lata pracowało na pozycję, jaką zajmuje dziś w kulturze stolica Małopolski – dodaje Włodyka.

Kraków to miasto fotografów różnych pokoleń. Mamy też takie wydarzenia jak Miesiąc Fotografii w Krakowie, Photo Fringe Krakow, mamy wreszcie Muzeum Historii Fotografii ze znakomitymi zbiorami.

Galeria będzie miała charakter komercyjny, bo w założeniu ma na siebie zarabiać – na czynsz, pracowników i wystawy. Nowa ekipa nie chce być obciążeniem dla związku.

W planach jest 10 wystaw w roku. – Oczywiście będziemy pokazywać prace członków Związku Polskich Artystów Fotografików, ale chcemy, by były to rzeczy nieznane szerokiej publiczności. Zamierzamy wchodzić do ich domów i pracowni, zaglądać im do szuflad, przeszukiwać archiwa, bo pewnie wciąż kryją wiele skarbów – dodaje Włodyka.

Poza tym na celowniku galerii będzie polska młoda fotografia – nie tylko krakowska. Pierwszy pokaz już niedługo – na Miesiącu Fotografii w Krakowie, w ramach sekcji ShowOff, zobaczymy wystawę Moniki Krzynó-wek, prezentującą… portrety papużek falistych od tyłu. W planach jest także pokazywanie zbiorów Fundacji Zofii Rydet.

– Chcemy wejść we współpracę z innymi galeriami – już toczą się rozmowy z instytucjami warszawskimi. W takim wypadku jedna lub dwie wystawy w roku pochodzić będą ze stolicy, a w zamian ZPAF będzie tam prezentować swoje pokazy. Zamierzamy też brać udział w targach fotografii i sztuki. Być może w dwie lub trzy galerie na jednym stoisku, bo wtedy będzie można rozłożyć koszty – mówi Aleksander Włodyka.

Jacek Jenczewski, przez lata prowadzący w Krakowie jedną z najlepszych w Polsce galerii fotograficznych Pauza, podkreśla, że lokal przy ul. św. Tomasza to miejsce bardzo wymagające. Przede wszystkim dlatego, że jest małe. Ale ma potencjał jako punkt prezentacji eksperymentów fotograficznych, a także miejsce pozwalające na prowadzenie sprzedaży. – Kraków to miasto dobre dla fotografii, jest tu spore środowisko, więc miejsce na rynku się znajdzie. Tylko trzeba mieć dobry pomysł – dodaje Jenczewski.

Z kolei Joanna Kinowska z warszawskiej Leicy, dziś jednej z najbardziej prestiżowych galerii prezentujących fotografię, mówi, że takie miejsca jak krakowska galeria ZPAF „są na wagę złota”.

– Młoda krew daje nadzieję, zwłaszcza że to mała galeria. Ze względu na szczupłość miejsca pewnie będzie stawiać głównie na eksperymenty i młodych artystów, a Aleksander Włodyka i nowa ekipa mają w tej kwestii znakomitą orientację – komentuje Joanna Kinowska.

Napisz do autora:
lukasz.gazur@dziennik.krakow.pl

PGE chce przejść na "zieloną" energię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3