Wrócili do swego stylu

Jacek ŻukowskiZaktualizowano 
Mateusz Cetnarski strzelił dla Cracovii w tym sezonie trzy bramki w spotkaniach ekstraklasy
Mateusz Cetnarski strzelił dla Cracovii w tym sezonie trzy bramki w spotkaniach ekstraklasy Fot. arkadiusz ławrywianiec
Piłka nożna. „Pasy” wygrały w Katowicach, ale czy są na dobrych torach, okaże się w sobotę.

Cracovia pewnie awansowała do ćwierćfinału Pucharu Polski. Nie musiała przeżywać tak nerwowych chwil, jak poprzednio, w Ząbkach.

- Tylko pierwsze minuty do przerwy i po niej były nerwowe, potem rzeczywiście, kontrolowaliśmy przebieg meczu - mówi pomocnik Cracovii Mateusz Cetnarski.

Nie zagrało kilku zawodników z podstawowego składu, których trener Jacek Zieliński oszczędzał na mecze ligowe.- Zawsze powtarzam, że kto by nie wystąpił na boisku, to pasuje pod nasz styl - mówi Cetnarski. - Dobrze, że po tych kilku słabszych meczach zaprezentowaliśmy to, co potrafimy grać.

Ważne, by „Pasy” jak najszybciej odzyskały optymalną dyspozycję, bo już za dwa dni czeka je ligowy mecz z Ruchem Chorzów. - Miejmy nadzieję, że nasze ostatnie ligowe porażki to była tylko zadyszka - mówi reżyser gry krakowian. - Chciałbym, by teraz powtórzyła się taka sytuacja, jak po pierwszej porażce w tym sezonie, z Piastem. Potem był mecz pucharowy i następne spotkanie, z Koroną, które wygraliśmy pewnie. Zadyszka? Czasami tak jest, pewne rzeczy są ciężkie do wytłumaczenia. Analizujemy nasze spotkania i będziemy się starali popełniać mniej błędów, ale nie wszystkie mecze uda się grać ładnie i wygrywać. To nie jest przypadek, że od kilkunastu spotkań gramy swoją piłkę. Chyba każdy się ze mną zgodzi, że jakiś styl wypracowaliśmy.

„Cetnar” ma pewne miejsce w jedenastce Zielińskiego. Co innego Paweł Jaroszyński, który musi walczyć nie tyle o pierwszy skład, co o to, by znaleźć się w osiemnastce meczowej. Gdyby nie pech Huberta Wołąkiewicza, nie wyszedłby od początku na mecz w Katowicach. - Hubert poczuł na rozgrzewce, że zakłuło go coś w kolanie - mówi Jaroszyński. - Trener powiedział mi, żebym się mocniej rozgrzał. W końcu udało mi się zagrać.

Szkoleniowiec chwalił młodziana, mówiąc, że zagrał najlepszy mecz, odkąd on został trenerem „Pasów”. - Bardzo mi miło z tego powodu, ale muszę do tego podchodzić na chłodno - mówi Jaroszyński.

Lewy obrońca dawno nie grał meczu o dużą stawkę, nie licząc spotkań w rezerwach. Dlatego też początek miał trudny, był trochę chaotyczny.

- Mimo wszystko wydaje mi się, że zagrałem solidny mecz. Jestem zadowolony - uśmiecha się Jaroszyński.

Łatwego zadania nie miał, bo musiał przeciwstawić się Maciejowi Bębenkowi, groźnemu skrzydłowemu. - To tak zwany „wiatrak”, lewa, prawa noga, zejście do środka, szybki, zwinny - opowiada zawodnik. - Miałem trochę problemów, ale chyba wyszedłem zwycięsko z tej rywalizacji.

Czy Jaroszyński będzie miał więcej szans, czy doczeka się na pierwszy ligowy występ w tym sezonie? - Nadzieja nadzieją, ale trzeba stale prezentować odpowiednia formę na treningach - twierdzi Jaroszyński. - Trzeba być gotowym i czekać na szansę.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Wrócili do swego stylu - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3