Wszechobecne plakaty

ZIOB
Udostępnij:
Hurtownia odzieży używanej "Polo", której filia znajduje się w Tarnowie co jakiś czas zaplakatowuje miasto informacjami o nowych dostawach. Plakaty znajdują się niemal wszędzie: na słupach, ogrodzeniach, murach budynków, drzewach. Jest to sprzeczne z obowiązującym prawem.

Kolegium ma dużo pracy

O sprawie tej już informowaliśmy. Okazuje się, że firma "Polo" jest niepoprawna; kilka dni temu Straż Miejska po raz kolejny usuwała plakaty i po raz kolejny skierowała wniosek w tej sprawie do kolegium ds. wykroczeń.
Kolegium w różnym czasie wydało już cztery orzeczenia, potwierdzające winę właścicieli firmy i ukarało ich grzywną. Początkowe kary były symboliczne, kilkusetzłotowe, potem coraz wyższe. Obecnie wszystkie grzywny opiewają na łączną kwotę 3,1 tys. zł. Kolejne trzy wnioski o ukaranie "Polo" czekają w kolegium na rozpatrzenie.
We wcześniejszej rozmowie z "Dziennikiem" kierownik tarnowskiej filii "Polo" wyjaśnił, że działa zgodnie z poleceniami swoich szefów z Nysy zarządzających firmą. Z informacji, które do nas docierają, wynika, iż "Polo" zaśmieca swoimi plakatami nie tylko Tarnów. Podobne problemy mają inne miasta, w których ta firma jest obecna.
Nie wiadomo, jakiego rodzaju kary mogłyby być dla "Polo" na tyle dotkliwe, by firma zaczęła z szacunkiem odnosić się do prawa. (ZIOB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie