Wszyscy kradną

DELL
Udostępnij:
To nic nowego; o tym się mówiło, mówi - i niechybnie będzie mówiło jeszcze wiele, wiele razy. Ale ostatnio takie stwierdzenia brzmią jakby głośniej.

O tym się mówi

   Nic dziwnego; kiedy rozziew między zapewnieniami o poprawie koniunktury gospodarczej, płynącymi z najważniejszych ust, a przaśną codziennością jest coraz większy, kiedy różnice majątkowe zamożnych i tzw. szarego pospólstwa osiągają rozmiary, nieznane od półwiecza, kiedy raz po raz słychać straszenie konsekwencjami popadnięcia państwa w dziurę budżetową, którą załatać mogą jedynie oszczędności, osiągane kosztem nieprzesadnie dobrze zarabiających - budzą się demony populizmu.
   Gdy nie wiadomo o co chodzi, najłatwiej miotać oskarżenia. Kiedy nieznane są wiarygodne powody problemów finansowych skarbu państwa, najłatwiej szukać winnych w tych, "którzy kradną". Kiedy słyszy się o niejasnych kryteriach powoływania na lukratywne stanowiska, w każdej nominacji można się dopatrzeć działania mechanizmów koteryjnych. A wtedy konstatacja jest jedna: "wszyscy oni jednakowi, wszyscy kradną".
   Jak jest w istocie na wyżynach władzy - maluczkim trudno rozeznać. Ale w najbliższym otoczeniu mogą próbować. Nie muszą frustrować się, żywić nienawiści do wójtów, burmistrzów, starostów. Tu wystarczy chcieć. Wystarczy rozumieć zasady demokracji i wykorzystywać je. Wybierać sołtysa, któremu się ufa, głosować na radnego, którego się zna, udzielać wotum zaufania kandydatowi na wójta, który daje swoją pracą, dokonaniami, życiorysem rękojmię godnego sprawowania urzędu. Wystarczy po prostu rzetelnie i poważnie traktować wszystkie kolejne wybory.
   To jednak - jak uczy doświadczenie - jest dla wielu zbyt trudne. Bo po co chodzić na spotkania przedwyborcze? Po co żądać od wybranych składania sprawozdań z realizacji obietnic? Po co patrzeć na ręce wybrańców?
   Przecież wygodniej nic nie robić i powtarzać: "wszyscy kradną". (DELL)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie