Wszystkie kręgi wtajemniczenia

AN
Zaczęło się w roku 1963, "Strukturą prozy Brunona Schulza" - tematem "zadanym" seminarzyście w katedrze historii literatury polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Krzysztof Miklaszewski pracę magisterską z Schulza napisał, obronił, ba, nawet opublikował, ale z tematem pozostał jeszcze na wiele lat. Były filmy dokumentalne, wywiady, tropienie Schulza po świecie, po scenach, po filmach, po wspomnieniach. Sumą jest "Zatracenie się w Schulzu. Historia pewnej fascynacji" - wydana przez PIW książka, której promocja odbyła się wczoraj w krakowskim Centrum Kultury Żydowskiej.

- To jest Schulz wprowadzony między ludzi - mówił wczoraj prof. Jerzy Jarzębski, który spotkanie prowadził.

"Zatracenie się w Schulzu" jest dwunastą książką Miklaszewskiego. Czytelnikom wcześniejszych (m.in. o Tadeuszu Kantorze i teatrze Cricot 2) nie trzeba przypominać, że Miklaszewski bardzo dobrze opanował sztukę łączenia elementów poważnych analiz z anegdotą, obiektywnych faktów z bardzo osobistymi emocjami.

Wczorajsze spotkanie zgromadziło doborową publiczność - taką, jakiej książka jest niewątpliwie warta.

(AN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie