Wszystko dobre, co się dobrze kończy...

Redakcja
Liga Światowa siatkarzy: Polska - Grecja (17-25, 25-23, 19-25, 25-20, 15-13)

Liga Światowa siatkarzy: Polska - Grecja (17-25, 25-23, 19-25, 25-20, 15-13)

Liga Światowa siatkarzy: Polska - Grecja (17-25, 25-23, 19-25, 25-20, 15-13)

Polska: Zagumny, Wlazły, Kadziewicz, Gołaś, Gruszka, Ignaczak, Gacek (libero) oraz Szymański, Świderski, Stelmach

Grecja: Kournetas, Roumeliotis, Tsakiropoulos, Chatziantoniou, Baev, Lappas, Dimitrakopoulos (libero) oraz Pantaleon, Ntonas.

   Jedno jest już pewne, argentyński trener polskich siatkarzy Raul Lozano ma na razie bardzo szczęśliwą rękę. Prowadzony przez niego zespół - mimo poważnych kłopotów kadrowych - wygrał wczoraj już piąty mecz z rzędu - dwa towarzyskie (ze Słowacją) oraz trzy w Lidze Światowej (dwukrotnie z Argentyną i raz z Grecją).
   W piątkowy wieczór, blisko 9 tysięcy widzów, z premierem RP Markiem Belką na trybunach, przeżywało huśtawkę nastrojów. Chwilami nasi zawodnicy grali bardzo słabo, szczególnie w I secie, by w rozstrzygającym o końcowym rezultacie tie-breaku dokonać wręcz niemożliwych rzeczy. W decydującej partii przegrywali już 1-4, potem 6-8, ale po zepsuciu serwisu przez Kournetasa i kapitalnym ataku z lewego skrzydła Wlazłego, wyrównać (8-8). Młody atakujący Skry Bełchatów znów był wyróżniającą się postacią spotkania. Punktował, popisywał się mocną zagrywką.
   Emocje sięgnęły zenitu, gdy Lappas zaatakował w aut i Polacy objęli prowadzenie 14-12. Ogromnego napięcia nie wytrzymał Gruszka i też spudłował. Kolejna akcja przyniosła jednak naszej ekipie zwycięski punkt.
   Absencja Dawida Murka, przechodzącego rehabilitację po kontuzji mięśni brzucha i osłabionego przez grypę Michała Winiarskiego sprawiła, że oprócz Piotra Gruszka na przyjęciu musiał zagrać Krzysztof Ignaczak, przez kilka ostatnich lat libero. Kiedy znajdował się pod siatką zastępował go Grzegorz Szymański. Nie pozostawało to jednak bez wpływu na rytm gry i skuteczność Polaków. Lozano szukał więc taktycznych rozwiązań poprzez zmiany rozgrywającego. Na krótko wchodził też na boisko będący jeszcze nie w pełni sił Sebastian Świderski.
   Wydawało się, że doświadczeni Grecy potrafią wykorzystać problemy Polaków, lecz nie uniknęli poważnych błędów w najmniej oczekiwanych momentach, dlatego przegrali.
   Dziś o godzinie 15 - rewanż.
(SAS)
   Grupa B: Francja - Bułgaria 3-2, Włochy - Kuba 1-3.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie