Wszystko już było?

AN
Rysunki w Młynku

Jaga Bronowska jest malarką. Ma w dorobku obrazy olejne, pastele, akwarele. W artystycznej kawiarni Młynek przy pl. Wolnica wystawia jednakże to, czym zajmuje się ostatnio: rysunki.

   Rysunek jest - niejako ze swojej natury - daleko bardziej osobisty niż obraz. Przyjmując to, uznać należy, że rysunki Jagi Bronowskiej są osobiste podwójnie: pełnią rolę dziennika, w którym nie słowem tylko linią budującą znaki, symbole, czasem sytuacje artystka zapisuje to, co przyniósł dzień. A dzień może być podobny do dnia, ale nie musi. Nawet, gdy tytuł wystawy brzmi "Wszystko już było..."
   Rysunki Jagi Bronowskiej, nieduże, jak kartka z zeszytu, są bardzo subtelne, co nie znaczy, że zapis w nich zawarty koniecznie musi być liryczny. Co to, to nie.
   Wystawa będzie czynna jeszcze tylko przez tydzień. Jako następną Młynek, który rozkręcił się pięknie, zapowiada prezentację prac Zbysława Maciejewskiego. (AN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie