reklama

Wszystko zagrało!

RedakcjaZaktualizowano 
31-letni Tomasz Sikora wicemistrzem świata w biegu biathlonowym na 20 kilometrów w Oberhofie. Polak przegrał tylko z Francuzem Raphaelem Poiree, pokonał poczwórnego złotego medalistę z Salt Lake City Norwega Ole-Einara Bjoerndalena.

Tomasz Sikora po 9 latach znowu medalistą MŚ w biathlonie

   Tomasz Sikora wybiegł na trasę z odległym numerem startowym - 67. To było znakomite posunięcie trenera Bondaruka. Polak biegł po swoich wielkich konkurentach, mógł kontrolować przebieg wydarzeń na trasie.
   Na pierwszym strzelaniu Sikora miał jedno "pudło" (oznaczało to jedną karną minutę) i w tym momencie był 50. Kolejne dwa strzelania były czyste i Polak zaczął przesuwać się w górę, po drugim strzelaniu był już dziesiąty, po trzecim - czwarty.
   Kiedy zjawił się po raz ostatni na strzelnicy było jasne, że jeśli zestrzeli 5 krążków, będzie medal srebrny. I Polak strzelał bezbłędnie. Wybiegł na trasę, mając 11 sekund przewagi nad trzecim Bjoerndalenem, który już ukończył konkurencję.
   Czy Polak utrzyma tę przewagę? Sikora w wielkim tempie pokonywał ostatnie 2,5 km i choć, jak przyznał po biegu, w pewnym momencie trochę go "przytkało", na linii mety był szybszy od Norwega o 5 sekund! - Wreszcie wszystko zagrało, dobrze strzelałem, szybko biegłem. Dwa w jednym! - mówił na mecie Sikora.
   To drugi medal Sikory w mistrzostwach świata. Przed 9 laty w Anterselvie był mistrzem świata też na 20 km, teraz jest "srebro". To ukoronowanie dobrej formy Sikory w całym sezonie. Mieli rację Niemcy, kiedy przed mistrzostwami twierdzili, że obok Poiree, Bjoerndalena właśnie polski biathlonista będzie najgroźniejszym rywalem dla ich reprezentantów.
   Bieg wygrał bezapelacyjnie Poiree, który w Oberhofie wywalczył już dwa złote i jeden srebrny medale. Wczoraj miał jedną minutę karną, ale biegł zdecydowanie najszybciej.
   Z pozostałych naszych reprezentantów najwyżej, na 32. miejscu, był młody Grzegorz Bodziana. Dobrze rozpoczęli bieg Wiesław Ziemianin z Kościeliska i Michał Piecha. Ten pierwszy przez jakiś czas utrzymywał się na 10. pozycji. Potem jednak popełnili błędy na strzelnicy.
   Wczoraj rozegrano także bieg sztafetowy kobiet. Dobrze spisała się nasza młoda drużyna w składzie: Krystyna Pałka, Magdalena Grzywa, Magdalena Gwizdoń i Katarzyna Ponikwia, zajmując 8. pozycję. A po 3. zmianie, na której biegła Gwizdoń, Polki były nawet 5. Ale młoda Ponikwia nie utrzymała tej pozycji. Polki bardzo dobrze spisały się na strzelnicy, nie biegały żadnej rundy karnej i dobierały tylko 4 pociski. Był to najlepszy wynik w stawce 17 drużyn.
   Bieg na 20 km mężczyzn: 1. Poiree (Francja) 51.37,9 (1 karna minuta); 2. Sikora strata 55,5 (1); 3. O.E. Bjoerndalen (Norwegia) 1.00,5 (2); 4. Gross (Niemcy) 1.33,9 (2); 5. Konowałow (Rosja) 1.52,5 (2); 6. Rożkow (Rosja) 1.53,2 (1); 32. Bodziana 5.20,0 (1); 43. W. Ziemianin 6.09,5 (4); 62. Piecha 7.39,0 (3).
   Klasyfikacja generalna PŚ: 1. Bjoerndalen 647 pkt; 2. Poiree 646; 3. Gross 572; 4. Hanevold (Norwegia) 469; 5. Rożkow 454; 6. Sikora 387; 54. W.**Ziemianin 22; 76. Piecha 1.
   
Sztafeta kobiet: 1. Norwegia 1:16.59,8 (0); 2. Rosja strata 1.08,2 (0); 3. Niemcy 1.18,6 (2); 4. Białoruś 1.30,3 (1); 5. Francja 1.40,1 (1); 6. Bułgaria 2.20,9 (1); 7. Ukraina 3.02,5 (0); 8. Polska 3.20,2 (0)(Pałka, Grzywa, Gwizdoń, Ponikwia**).
    (AS)

Trener Bondaruk:

Zagrywa va banque

   - Zagraliśmy trochę va banque - mówi ukraiński trener Roman Bondaruk. - Większość zawodników z czołówki biegła z niskimi numerami startowymi. Puściłem Sikorę z nr 67, bo trasa była zmrożona, a po przebiegnięciu przez kilkudziesięciu rywali jeszcze bardziej szybka. Mogliśmy Sikorę informować o tym, jak biegli rywale, jaką ma stratę ewentualnie przewagę.

Bez paniki!

   Tomasz Sikora:- Kiedy spudłowałem na pierwszym strzelaniu, nie zaniepokoiłem się. To nie był jeszcze koniec konkurencji. Powiedziałem sobie - bez paniki! Znacznie trudniejsza jest sytuacja, kiedy mam za sobą trzy bezbłędne strzelania. Bo wówczas w tym czwartym decydującym nerwy dają znać o sobie. Człowiek się spina i najczęściej pudłuje.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3