WTA Toronto. Sensacyjna porażka Igi Świątek z Beatriz Haddad Maią

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Sylwia Dabrowa
Udostępnij:
Iga Świątek w meczu 1/8 finału tenisowego turnieju WTA 1000 w Toronto przegrała z Beatriz Haddad Maią 4:6, 6:3, 5:7.

Niespodzianka w I secie meczu Świątek w Toronto

W czwartkowym (11.08) starciu z notowaną na 24. miejscu na liście WTA Brazylijką liderka Świątek była oczywiście faworytką. Polka zaczęła mecz od zwycięstwa przy własnym podaniu, lecz później wcale nie miała łatwo. W trzecim gemie rywalce niewiele brakło, aby przełamać ją, choć to Świątek początkowo była w lepszej sytuacji (40:15).

Brazylijka dopięła swego w piątym gemie, po podwójnym błędzie serwisowym Polki objęła prowadzenie (2:3), które następnie powiększyła. Świątek była w tarapatach, w kolejnej części obroniła break pointa, lecz nadal musiała gonić wynik.

Wydawało się, że faworytce uda się wyrównać. Przy stanie 4:5 w gemach prowadziła 30:0, lecz tenisistka z Ameryki Południowej nie skapitulowała, wygrała cztery kolejne piłki, w czym pomogły błędy Świątek, i niespodziewanie wzięła pierwszą partię!

Świątek wyrównała stan meczu z Haddad Maią

W drugim secie emocji i zwrotów akcji też nie brakowało. Liderka listy WTA nie wykorzystała okazji na przełamanie rywalki w czwartym gemie (a prowadziła już 40:15), w następnym o mało co nie przegrała przy swoim podaniu (3:2).

Grająca bez kompleksów Brazylijka mogła się czuć coraz pewniej, lecz w ważnym momencie zawiodła. W kolejnej części Świątek wygrała gema przy podaniu rywalki i zbliżyła się do wyrównania stanu meczu w setach, co wkrótce nastąpiło (6:3).

Gorąca końcówka meczu Świątek - Haddad Maia w Toronto

Trzecią partię Świątek zaczęła świetnie, od break pointa. Tyle że następnego gema przegrała przy swoim podaniu... A potem Brazylijka przełamała Polkę i odskoczyła (2:4). Świątek jednak nie z takich opałów wychodziła obronną ręką. W kolejnej części meczu to ona przełamała rywalkę, a następnie wyrównała stan meczu (4:4).

Wydawało się, że faworytka pójdzie za ciosem. Nic z tego. Rywalka poprawiła swoją grę, objęła prowadzenie, a w 10. gemie, przy serwisie Polki, miała piłkę meczową. Świątek obroniła się... asem. Następnie doprowadziła do remisu w meczu.

Haddad Maia odpowiedziała szybkim wygraniem gema, a w kolejnym, przy serwisie Polki, miała aż dwa kolejne meczbole. Nie wykorzystała ich. Udało jej się dopiero za trzecim podejściem; dwa ostatnie punkty zdobyła po autowych zagraniach Polki i sensacja stała się faktem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

964,22 zł399,00 zł-59%
miejsce #2

Fitbit

FITBIT Charge 5 Steel Blue Platinum Stainless Steel

955,00 zł599,00 zł-37%
miejsce #3

Huawei

HUAWEI Band 7 Zielony

299,00 zł210,00 zł-30%
miejsce #4

Huawei

Huawei Band 4 Czarny

137,23 zł108,28 zł-21%
miejsce #5

Huawei

Huawei Band 6 Różowy

293,99 zł249,00 zł-15%
miejsce #6

mPTech

MyBand 4family Czarny

299,00 zł258,00 zł-14%
Materiały promocyjne partnera

Magazyn Gol24 - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie