Wybory samorządowe 2018 Małopolska. Mieszkańcy Brzeszcz i Oświęcimia dali czerwoną kartkę Beacie Szydło. Wicepremier to już nie premier?

Piotr Subik
Piotr Subik
Beata Szydło głosuje w swojej rodzinnej miejscowości podczas wyborów w 2015 r.
Beata Szydło głosuje w swojej rodzinnej miejscowości podczas wyborów w 2015 r. Michal Gaciarz / Polska Press
Kandydaci wspierani przez byłą premier, a obecnie wicepremier przepadli z kretesem w wyborach samorządowych. Nie pomogły wizyty składane przez ministrów. Zaszkodził wypadek rządowej limuzyny?

Partia, której wiceprezesem jest mieszkająca w Przecieszynie była premier, poniosła wyborczą klęskę w tej części Małopolski. Bartosz Uroda, popierany przez Beatę Szydło kandydat PiS na burmistrza Brzeszcz (sama Szydło rządziła tą gminą w latach 1998-2005), był ostatni wśród czworga kandydatów. Zdobył niecałe 1,5 tys. głosów; bezpartyjni: Radosław Szot i Robert Adamczyk, którzy zmierzą się w II turze, dostali ponad drugie tyle.

Rywalizację o fotel prezydenta Oświęcimia przegrał z kolei – z poparciem 4066 osób – Zbigniew Starzec, dotychczasowy starosta oświęcimski z PiS. Zdeklasował go rządzący miastem od 2011 r. (początkowo jako p.o. prezydenta) Janusz Chwierut, za którym opowiedziało się aż 11,7 tys. mieszkańców (prawie 70 proc.). Mimo że jeszcze przed oficjalnym startem kampanii Beata Szydło przywiozła do Oświęcimia m.in. ministra Andrzeja Adamczyka, który wprost mówił, że zaplanowana przebudowa dworca PKP i linii kolejowej to zasługa Zbigniewa Starca.

Lokalni działacze PiS nie widzą problemu. Porażkę w Oświęcimiu kładą na karb wieloletnich rządów Janusza Chwieruta.

– A w Brzeszczach nikomu nieznany młody chłopak, który wystartował, żeby się sprawdzić, uzyskał 15 proc. głosów. To raczej sukces – stwierdza Zdzisław Filip, radny PiS w sejmiku małopolskim, uważany za zaufanego człowieka Beaty Szydło.

Słabe wyniki PiS w tych gminach to jednak wyraźny sygnał, że pozycja Beaty Szydło słabnie. Mimo posiadania przez nią teki wiceministra, została zmarginalizowana w rządzie.

– I nie jest już dobrze oceniana w regionie, zwłaszcza po końcówce swych rządów. Nazbierało się za dużo negatywnych rzeczy, z którymi jest kojarzona, by poszerzyć elektorat PiS. A ten żelazny to za mało – uważa prof. Kazimierz Kik, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Tych wpadek rzeczywiście było sporo. I nie chodzi tylko np. o butne wypowiedzi ówczesnej premier w sprawie nagród dla ministrów („Te nagrody nam się należały!”), ale też m.in. o zeszłoroczny wypadek limuzyny Beaty Szydło, za który po sądach ciągany jest młody mieszkaniec Oświęcimia.

Wyraźne zmarginalizowanie w Radzie Ministrów i zeszłoroczny wypadek rządowej limuzyny – czy to powody, dla których mieszkańcy Brzeszcz i Oświęcimia powiedzieli zdecydowane „nie” kandydatom wspieranym przez Beatę Szydło?

Niespełna tydzień przed I turą wyborów samorządowych w Oświęcimiu ruszył proces Sebastiana K., który odpowiada przed sądem za spowodowanie 10 lutego 2017 r. wypadku z udziałem limuzyny obecnej wicepremier, wówczas premier, a jeszcze wcześniej burmistrz sąsiednich Brzeszcz Beaty Szydło.

22-letni kierowca uderzył w samochód rządowy, bo jak uważa, kolumna była nieprawidłowo oznakowana. Wprawdzie prokuratura proponowała warunkowe umorzenie sprawy, ale oznaczałoby to w rzeczywistości przyznanie się do winy przez Sebastiana K. Dlatego wraz z obrońcą mec. Władysławem Pociejem postanowili udowodnić niewinność 22-latka przed sądem. Sprawa jest żywo komentowana w środowisku lokalnym.

– Ludzie mają dość rozbijających się po okolicy, dosłownie i w przenośni, kolumn rządowych, kręcących się wszędzie borowców, no a przede wszystkim, nie mogą wybaczyć Szydło, że ciąga się po sądach Sebastiana, młodego chłopaka stąd. Bo wszyscy widzimy, jak rządowi kierowcy jeżdżą, nie tylko po naszych drogach – mówi anonimowo mieszkaniec Brzeszcz.

I trudno nie przyznać mu racji, czego dowodem jest kolejny wypadek limuzyny z kolumny rządowej Beaty Szydło. Doszło do niego w zeszłym tygodniu w Imielinie, wprawdzie w województwie śląskim, ale zaledwie około 20 km od Brzeszcz.

Beata Szydło nie ma już dużego przebicia, odkąd straciła fotel prezesa Rady Ministrów. Zresztą twarzą ostatniej kampanii był obecny premier Mateusz Morawiecki. I jak się okazuje, uratowanie przez PiS matki żywicielki tej okolicy – kopalni „Brzeszcze”, to za mało, aby rządy w gminie objął przedstawiciel partii Jarosława Kaczyńskiego, którym był Bartosz Uroda, 32-latek z Jawiszowic.

– Rząd ma małe przełożenie na samorządy gminne, to wynika z badań prowadzonych nie tylko w Polsce. Na tym szczeblu ludzie patrzą, czy kandydat ma ręce i nogi, a nie jaką reprezentuje partię – zauważa dr Jarosław Flis, socjolog z UJ.

Prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Pedagogicznego nie uważa jednak, by odejście ze stanowiska premiera było powodem spadku zaufania mieszkańców Małopolski zachodniej do krajanki, Beaty Szydło. Dla nich nadal, nawet jako wicepremier, jest przedstawicielem władzy i kimś ważnym.

– Ale mieszkańcy pokazali czerwoną kartkę nie kandydatom PiS, tylko właśnie Beacie Szydło – nie wątpi prof. Piasecki. Zaważyło na tym, jego zdaniem, m.in. przekonywanie, że rząd słucha Polaków, choć w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Również prof. Kazimierz Kik podkreśla, że na negatywnej ocenie Beaty Szydło piętno odcisnęła końcówka jej rządów. To właśnie wtedy najczęściej mówiło się o „arogancji władzy” w wykonaniu PiS.

To, że kandydat PiS przepadł z kretesem w wyborach na burmistrza Brzeszcz, nie oznacza wcale, że jego partia nie będzie miała nic do powiedzenia w rodzinnej gminie Beaty Szydło. Przede wszystkim podwoiła stan posiadania w 21-osobowej Radzie Miejskiej, wprowadzając do niej sześciu przedstawicieli.

Do tego w piątek przedstawiciele KWW „Razem dla Gminy Brzeszcze” i PiS ogłosili zawiązanie koalicji. Będą mieli w sumie 11 głosów. A Bartosz Uroda poparł kandydaturę Roberta Adamczyka na burmistrza Brzeszcz. Adamczyk, obecnie wiceburmistrz w tym mieście, zmierzy się w drugiej turze z Radosławem Szotem. Niewykluczone więc, że w przypadku wygranej Adamczyka, Uroda dostanie od niego fotel wiceburmistrza i to właśnie na nim zdobywał będzie doświadczenie samorządowe.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
ppoi

Wbrew ekonomii, to jest utrzymywanie Piasta przyjacielu i nie konfabuluj przyjacielu. Brzeszcze mają zasoby na 80 lat, a Piast co ???

k
krakus

WASZA ZAWISC NIE MA KONCA......JAKBY SIEW JEJ COS STALO ZLEGO TO DOPIERO BY GAWIEDZ PIALA....TACY JESTESMY NIESTETY...DLACZEGOS BIEDNY?....BOS GLUPI

e
ekolog

Mieszkańcy Brzeszcz wyrazili swój sprzeciw smogowi i spalaniu wegla.
Brawo.
To ta pani ratowała dymiącą kopalnie.
Brzeszcze bez węgla i smogu!

g
górnik

Po co ratował wbrew ekonomii kopalnie Brzeszcze kosztem pozostałych kopalń (pare set milionów zł dał Tauron a zasoby tak tylko na kilka lat).
Ludzka pamięć krótka. No to teraz ma.

m
mik

chorzy wybierają złodzieja czy oszustkę..a zawiść jest złym doradcą

J
Jarun

Taka mateczka, ciociunia, a potem wylazła z niej żmija. Chciwa, mściwa, bezduszna, kłamca i bez honoru. Dała się posunąć ze stanowiska jak bura...nawet bała się zaskamleć. Rozbija się limuzynami powiatowa.

K
Klari

Nobla dla niej, że „Polskę w ruinie” przez 2 lata zamieniła w piękny kraj. I ta nagroda jej się należy! Na poważnie: Wystarczyły 2 lata jej rządów, by Polska stała się pośmiewiskiem nie tylko w Europie.

j
jk

ona was okłamuję, pieniądze i przywileje ją otumaniają, bedzie was okłamywać za euro, a unii nie nawidzu

p
podatnik

Ciekawe czy lokalni wiedzieli,że głosując na KWW „Razem dla Gminy Brzeszcze” głosują na "broszkę"?

ś
święty bobo !

W sprawie wypadków kaleki umysłowego dudonia i tej całej wszydło, jest bardzo proste rozwiązanie.
Należy tą menażerię wozić karetką pogotowia i na sygnale. Oczywiście w kaftanie bezpieczeństwa i pod kontrolą lekarza, który zadba o to, czy zażyli lekarstwa. Lansowanie na chama jakichś marionetek z partii "pierdu i smrodu", to typowy pocałunek śmierci. Ogólnie, lepszy kandydat byle jaki, nawet złodziej, niż smrodliwy pisior jaki.

g
gosc

Jak 27:1 to sukces to co jest porażką tych ludzi ?

g
gosc

Po co ci parasolkowi ? A znów kler w karetach ... i rządzą "skromnie"
Polska 2018 :(

Z
Zmrol

Dziennikarskie lokaje wkasciciela z DP piszą o porażce szydło ale nie zająkną się o pogromie PO i PSL w reszcie województwa
Sługusom targowicy trzeba nawilżać do końca

G
Gość

Kaczor ma kłopot jak się pozbyć "powiatowej'. "Chciwa: "Nam się należy", bezduszna dla kalek w Sejmie...bujała się na spływie, no i tłucze limuzyny garkotłuk.

K
Klątwa Sebastiana

Ta chciwa baba - to Jonasz, przynosi nieszczęścia. Niech wyjedzie. Teraz przebiera nóżkami, jak się dostać do Brukseli. Szybciej jednak pójdziesz do piekła.

Dodaj ogłoszenie