Wybory z referendum?

GEG
Jesienią tego roku - oprócz wyborów parlamentarnych i prezydenckich - odbędzie się prawdopodobnie referendum w sprawie konstytucji europejskiej.

Prezydent mówi o 9 października

Jesienią tego roku - oprócz wyborów parlamentarnych i prezydenckich - odbędzie się prawdopodobnie referendum w sprawie konstytucji europejskiej.

   Sejmowa Komisja Spraw Zagranicznych opowiedziała się - na wniosek SLD - za zorganizowaniem takiego referendum.
   Prezydent Aleksander Kwaśniewski zapowiedział, że dobrym terminem na zorganizowanie referendum jest 9 października, czyli dzień, w którym ma odbyć się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Gdyby uchwały o przeprowadzeniu referendum nie udało się przeforsować w Sejmie, to termin wyznaczy prezydent, za zgodą Senatu. A tam lewica, popierająca jesienny termin referendum, ma zdecydowaną przewagę.
   Połączenie wyborów prezydenckich z referendum w sprawie traktatu konstytucyjnego UE może zmienić kampanię wyborczą. A to dlatego, że agitacja referendalna - prowadzona w tym samym czasie, co kampania prezydencka - będzie nastawiona na zwolenników lub przeciwników konstytucji UE. To nakładanie się kampanii bardziej będzie służyć kandydatowi lub kandydatom lewicy, która jest za ratyfikacją, bo z badań opinii wynika na razie, że większość Polaków też tego chce. To może osłabić poparcie dla tych prawicowych kandydatów, którzy dziś mają w sondażach przewagę, ale sceptycznie odnoszą się do zapisów konstytucji europejskiej i namawiają do jej odrzucenia.
   Głosowanie na prezydenta i głosowanie w referendum w jednym terminie to spory kłopot organizacyjny. Zamieszanie może powodować choćby to, że finansowanie kampanii prezydenckiej rządzi się zupełnie innymi zasadami niż finansowanie kampanii referendalnej. Wprawdzie w Sejmie jest projekt wprowadzenia zmian w przepisach, które mają ujednolicić zasady prowadzenia kampanii, ale są w nim także zapisy o zmianie metody przeliczania głosów na mandaty poselskie, korzystniejszej dla mniejszych ugrupowań. Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz zapowiedział, że takiego projektu nie wprowadzi pod obrady Sejmu, a gdyby nawet to zrobił, to z zapowiedzi prezydenta Kwaśniewskiego wynika, że zakwestionuje on zmiany przyjęte przez Sejm.
(GEG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie