"Wychowawcze" bicie

Redakcja
Zajęcia pokazowe wykładowca zorganizował aby, jak opowiadają uczniowie, pokazać niesfornej i nie poddającej się szkolnej dyscyplinie młodzieży, gdzie mogą trafić, jeśli "nie wezmą się w garść i nie sporządnieją".

Nauczyciel zabrał białoruskich licealistów na teren kolonii karnej

 Uczniowie jednej ze szkół średnich z Bobrujska na Białorusi zostali dotkliwie pobici przez strażników więziennych podczas zajęć socjologii. Na teren kolonii karnej zabrał ich nauczyciel tego przedmiotu - poinformowało nadające z Pragi Radio "Svaboda".
 Grupa została wybrana spośród uczniów ostatnich klas i liczyła 35 osób.
 Zaraz za bramą kolonii karnej dla młodocianych przestępców, na uczniów - według ich relacji - rzucili się strażnicy i bez jakichkolwiek wyjaśnień zaczęli bić gumowymi wężami z metalowymi końcówkami. Następnie rozkazano im ustawić się wzdłuż muru więziennego i dalej bito.
 Tak zwanymi żabkami licealiści musieli przemieścić się do budynku więzienia. Tutaj umieszczono ich w celach razem ze skazanymi. Ci nie zaprzepaścili okazji i zabrali uczniom pieniądze oraz zegarki.
 Po kilku godzinach ustawiona gęsiego grupa opuściła teren kolonii żegnana niewybrednymi żartami i obelgami strażników. Na zakończenie tej niecodziennej wycieczki nauczyciel socjologii oświadczył swoim uczniom, że jeśli się nie poprawią, trafią tu na stałe.
 Wydarzenie miało miejsce w marcu tego roku, lecz na jaw wyszło dopiero w ostatnich dniach - kilka tygodni po maturach. Troje uczniów ze wspomnianej grupy zwróciło się do Białoruskiego Komitetu Helsińskiego z prośbą o ochronę ich praw i postawienie pedagoga przed sądem.
 Na pytanie, dlaczego tak długo zwlekali z poinformowaniem Komitetu o tym wydarzeniu, odpowiedzieli, że nie chcieli mieć problemów podczas końcowych egzaminów.
 Teraz, kiedy - jak to określili byli licealiści - nic im ze strony żadnego z nauczycieli nie grozi, chcą, by informacja o nieludzkich formach wychowawczych dotarła do jak najszerszego kręgu osób.
 Jak twierdzą, uchroni to innych uczniów przed podobnym traktowaniem.
 Jak się dowiedziała PAP od pracowników Komitetu Helsińskiego, identyczne wypadki miały miejsce w kilku miastach Białorusi.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie