MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wyjątkowy wernisaż prac Czesława Jana Pyrgiesa. Malarz zaprezentował blisko 70 swoich obrazów w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie

Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Wyjątkowy wernisaż prac Czesława Jana Pyrgiesa. Malarz zaprezentował blisko 70 swoich obrazów w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie
Wyjątkowy wernisaż prac Czesława Jana Pyrgiesa. Malarz zaprezentował blisko 70 swoich obrazów w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie Ks Michał Mroszczak
Czesław Jan Pyrgies to współczesny artysta, który swoimi obrazami afirmuje świat i zachwyca pięknem barw, a także form. W piątek, 21 czerwca w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie odbył się wernisaż jego prac - "Malarstwo Światłoczułe". W piątkowy wieczór w Muzeum zgromadziło się kilkudziesięciu entuzjastów jego sztuki. Łącznie w Muzeum można podziwiać ponad 70 prac artysty. Obrazy w dużej części wypożyczono z prywatnych kolekcji. Nie brakuje również perełek namalowanych specjalnie na tę okazję. Specjalnie na tę wystawę został wydany album z reprodukcjami około 100 obrazów artysty i pięknymi komentarzami. Wystawę można zobaczyć do 31 sierpnia w Muzeum Archidiecezjalnym przy ul. Kanoniczej 19.

- "Urzeka mnie światło" - takiej odpowiedzi udzielę każdemu, kto zapyta co tak bardzo porusza mną wewnętrznie, gdy patrzę na prace mistrza Czesława. Po kilku latach niezmiennego zachwytu i wielu rozmów z artystą, jego sztuka pociąga mnie jeszcze bardziej. Jestem głęboko przekonany, że jego talent, który niewątpliwie jest Bożym darem, iskrą niezwykłego spojrzenia, którą Czesław Jan Pyrgies hojnie dzieli się z odbiorcami, można określić mianem skarbu poszukiwanego przez tych, którzy pragną karmić się światłością. Wszkaże każdy z nas pragnie światła - mówi o artyście ks. Michał Mroszczak, notariusz Kurii Metropolitalnej.

To co wyróżnia artystkę i nadaje wyjątkowego znaczenia jego dziełom to niezwykła wrażliwość na barwę i światło. Obrazy pełne świetlistych refleksów wpływają kojąco na ich odbiorcę.

Prace artysty to przede wszystkim utrwalane na płótnie weduty krakowskich ulic, parków, kościołów, wnętrza kościołów, martwe natury - ze sztandarowymi kwiatami cieszącymi się estymą kolekcjonerów na całym świecie, górskie pejzaże z okolic Podhala, rodzinnej Żywiecczyzny czy ukochanej przez mistrza Babiej Góry i Rzeki Skawy.

Wszystkie prace są przepełnione niezwykłym wyczuciem na światło - w każdej formie, od zacienionych miejsc babiogórskich ostępów po świetliste strugi południowego światła padające na budynki czy przeświecające przez martwą naturę.

Artysta posługuje się różnymi technikami malarskimi: olej, pastel, akwarela.

Czesław, Jan Pyrgies urodził się w 1953 roku w Łękawicy Żywieckiej. Jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych w Bielsku – Białej, dział grafiki – 1973 rok. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej w latach 1973–1978. Czesław Pyrgies jest również członkiem Polskiego Związku Artystów Plastyków i Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Wystawy jego prac miały miejsce w wielu polskich miastach jak np. Krakowie, Katowicach, Zielonej Górze, Zakopanem, Woli Zręczyckiej, Nowym Sączu, Toruniu, Łodzi ale także poza granicami kraju: w Londynie, Chicago, Florencji.

- Czesław Jan Pyrgies nie zakopał swojego talentu, ale pomnaża go w dalszym ciągu, tworząc obrazy, dziś olejne, wcześniej także akwarele i pastele, które urzekają szerokie grono odbiorców. O prawdziwości moich słów świadczy fakt, że obecna wystawa dzieł Artysty w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie jest już trzydziestą szóstą z kolei - mówi ks. Mroszczak.

Zakaz handlu w niedziele. Klienci będą zdezorientowani?

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski