"Wymieńmy się"

Redakcja
Podsumowanie akcji

POWIAT OLKUSKI: Przynosili całe paczki

Przez dwa ostatnie miesiące 2010 roku Caritas wspólnie z Narodowym Bankiem Polskim prowadziły w całej Polsce zbiórkę wycofanych z obiegu monet i banknotów sprzed denominacji, czyli sprzed 1995 r.

Zbiórka była prowadzona w parafiach i punktach Caritas oraz w oddziałach okręgowych NBP, w których ustawione były specjalne skarbonki z logo Caritasu. – Najwięcej osób przynosiło stare pieniądze bezpośrednio do naszej siedziby. Ludzie przynosili całe zrolowane paczki banknotów oklejone banderolą, a także woreczki bilonu. Pewna starsza pani przyniosła banknoty o wartości ówczesnego pół miliona złotych, a w jednej z parafii zebrano po przeliczeniu 250 zł – mówi księgowa sosnowieckiego Caritasu. Osoby, które przynosiły stare pieniądze często tłumaczyły, że znalazły je schowane w szafach, kiedy porządkowały mieszkania po zmarłych rodzicach czy dziadkach. Najwięcej zebrano drobnych banknotów, choć trafiały się banknoty o nominale 1 mln starych złotych.

Pieniądze uzyskane w wyniku zbiórki wspomogą finansowo prowadzoną przez Caritas akcję "Skrzydła”. Jest to program długoterminowej pomocy uczniom wszystkich typów szkół, którzy z powodu złej sytuacji materialnej w rodzinie wymagają wsparcia w formie dożywiania w szkole, zakupu wyprawek z artykułami szkolnymi, dofinansowania do wycieczek szkolnych.

– Pieniądze przeznaczymy na kontynuację akcji stypendialnej programu "Skrzydła”. Niestety, nie uda nam się ufundować stypendiów dla nowych dzieci. W ubiegłym roku na terenie naszej diecezji stypendia z tego programu otrzymywało 70 dzieci. Teraz tylko 27. Bardzo chcielibyśmy zachować ciągłość, żeby te dzieci dostawały stypendia do końca roku – wyjaśnia Krystyna Tomaszewska z Caritas diecezji sosnowieckiej, która od początku zajmuje się programem "Skrzydła”.

W ciągu pięciu lat prowadzenia programu, w diecezji sosnowieckiej stypendia otrzymywało ponad pięćset dzieci. W najlepszym okresie stypendia, których wartość oscyluje od 147 do 154 zł miesięcznie wypłacano 198 dzieciom. Niestety, ze względu na kryzys gospodarczy wycofały się duże firmy, które były sponsorami strategicznymi i zabrakło pieniędzy na kontynuowanie wypłaty stypendiów dla wielu dzieci. – Apelujemy do osób, które chcą pomóc dzieciom, o wpłacanie nawet drobnych kwot. Na stronie internetowej skrzydla.pl dostępne są deklaracje dla darczyńców indywidualnych i zbiorowych. Nawet drobne kwoty, to inwestycja w przyszłość tych dzieci – mówi Krystyna Tomaszewska.

(SYP)

PODHALE: Górale chętnie oddawali stare monety i bilon

Wspólna akcja Narodowego Banku Polskiego i Caritasu pt. "Wymieńmy się” zakończyła się w naszym regionie sukcesem. To dzięki niej zdolne dzieci uzyskają teraz pomoc finansową.

– Można śmiało powiedzieć, że 50 procent parafii z Małopolski, które przekazały pieniądze, były to parafie z Podhala, a ten region dobrze wypadł w akcji. Widać było duże zaangażowanie ludzi – mówi Maksymilian Morawiecki z krakowskiego oddziału Caritasu. Podkreśla, że to tu w akcję włączyli się bezpośrednio proboszczowie np. Gronia czy Gliczarowa Górnego, którzy worki wypełnione pieniędzmi sprzed denominacji, bądź sami dowozili do krakowskiego Caritasu, bądź wrzucali monety i banknoty bezpośrednio do skarbonki Caritasu umieszczonej w NBP w Krakowie na ulicy Basztowej. Maksymilian Morawiecki dodaje, że w przypadku Krakowa tylko dwie parafie zbierały pieniądze.

Na Podhalu pieniądze zbierano zarówno w siedzibie Caritasu przy parafii św. Jadwigi Królowej w Nowym Targu przy ulicy Ludźmierskiej, jak i parafii św. Rodziny w Zakopanem przy Krupówkach, a także poprzez sieć parafii oraz w każdej szkole, gdzie umieszczano specjalne puszki. – Ludzie z samego miasta, ale i jego okolic bardzo chętnie przynosili do nas stare pieniądze, gdy tylko dowiedzieli się o tej akcji z mediów. Wielu z nich niestety dowiedziało się o niej zbyt późno i przyniosło pieniądze już 31 grudnia, tych nie udało nam się niestety już na czas dostarczyć do Krakowa – mówi siostra Joanna Sutowicz z nowotarskiej siedziny Caritasu, która osobiście odwoziła do Krakowa dwa transporty gotówki sprzed denominacji. Zakonnica dodaje, że pieniądze były liczone już w Krakowie.

– Niestety pieniądze są jeszcze w całości niepoliczone, będziemy to robić wspólnie z NBP w jego siedzibie – mówi Maksymilian Morawiecki. Warto dodać, że wspólna akcja Caritasu i Narodowego Banku Polskiego ruszyła w listopadzie i prowadzona była w całej Polsce. Pieniądze sprzed denominacji można było wymienić do 31 grudnia 2010 roku. Najmniejszą kwotą podlegajacą wymianie była równowarość 100 starych złotych.

Beata Szkaradzińska

TARNÓW, NOWY SĄCZ: Miliony do wymiany

31 grudnia dobiegła końca kampania społeczna "Wymieńmy się” prowadzona przez Narodowy Bank Polski wspólnie z Caritas Polska. Od 1 stycznia 2011 roku banknoty i monety sprzed denominacji ostatecznie utraciły swą wartość, stając się jedynie pamiątką.

Akcja "Wymieńmy się” polegała na zbieraniu starych banknotów i monet sprzed roku 1995, czyli sprzed denominacji, które później w lokalnych oddziałach NBP były wymieniane na nowe złote. Akcja odbywała się na terenie całego kraju. Trwała dwa miesiące od listopada do grudnia 2010 roku. W realizację przedsięwzięcia włączyli się aktywnie również mieszkańcy diecezji tarnowskiej. W sumie w kampanii uczestniczyły 194 parafie z naszego regionu.

Stare banknoty i monety były zbierane nie tylko w parafiach. Wiele osób w większych miastach, tam, gdzie znajdują się oddziały NBP, zanosiło pieniądze bezpośrednio do banku.

– Do oddziału NBP w Krakowie zawieźliśmy około czterech ton monet. Liczenie ich to kilkadziesiąt, a nawet kilkaset godzin pracy wolontariuszy. W akcję aktywnie zaangażowali się uczniowie zwłaszcza z Zespołu Szkół Plastycznych, klerycy, bezdomni, członkowie i sympatycy parafialnego oddziału Caritas z parafii bł. Karoliny oraz osoby z parafialnego oddziału od księży misjonarzy w Tarnowie – wyjaśnia dyrektor Caritas diecezji tarnowskiej, ks. Ryszard Podstołowicz. – Naszym stałym pomocnikiem był pan Jan, który codziennie w czasie trwania akcji poświęcał swój czas i pomagał przy segregowaniu starych monet.

Do oddziału okręgowego Narodowego Banku Polskiego w Krakowie z diecezji tarnowskiej zostało zawiezionych pięć transzy pieniędzy.

Akcja "Wymieńmy się” spotkała się z dużym odzewem zarówno ze strony młodzieży, jak i dorosłych. – Otrzymaliśmy pieniądze ze 194 parafii. Na przykład z Nowego Sącza dostaliśmy dwie dostawy po kilkadziesiąt kilogramów monet każda – mówi ks. Ryszard Podstołowicz. – Z diecezji tarnowskiej napływały do nas również banknoty "prosto z fabryki” z banderolami NBP sprzed 20 czy 25 lat. Wśród zebranych monet znalazły się także takie, które pochodziły z innych krajów. Były to między innymi eurocenty, centy amerykańskie oraz monety, które dawno wyszły z obiegu i nie mają już żadnej wartości.

Podczas zbiórki starych pieniędzy najwięcej przynoszono monet 1–złotowych i banknotów 100–złotowych. Banknotów zebrano 81 130 sztuk, a monet ponad dwa razy więcej, bo 179 000.

Każda zebrana złotówka jest ważna i ma olbrzymią wartość, bowiem zebrane pieniądze zostaną przekazane na szczytne cele. Część z nich pomoże w rehabilitacji i leczeniu dzieci. W przypadku diecezji tarnowskiej będzie to opłacanie kosztownych operacji dla niemowląt i małych dzieci. Druga część zebranych środków zostanie przekazana na program "Skrzydła”. Jest to program zakładający długoterminową pomoc uczniom ze szkół podstawowych, gimnazjum i liceum, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Zgromadzone pieniądze pozwolą na zakup artykułów szkolnych, dofinansowanie wycieczek szkolnych oraz umożliwią dożywianie w szkole.

Akcja, jaką przeprowadziliśmy wspólnie z Narodowym Bankiem Polskim, była na pewno potrzebna. Poruszyła serca wielu osób i zmotywowała do działania – podkreśla dyrektor Caritas diecezji tarnowskiej.

Paulina Marcinek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie