Wypadek w wigilijny wieczór. Pieszy z wózkiem potrącony na pasach

red.
Piesza prowadząca wózek została potrącona na przejściu dla pieszych
Piesza prowadząca wózek została potrącona na przejściu dla pieszych RoadSafe
Udostępnij:
W wigilijny wieczór na ul. Młyńskiej w Krakowie zostali potrąceni piesi. Najbardziej poszkodowane zostało 10-miesięczne dziecko, które było w wózeczku.

Wypadek miał miejsce po zmroku. W przechodzącą przez przejście dla pieszych uderzył samochód. Kawałki wózka rozsiane były po całym skrzyżowaniu - donosi serwis RoadSafe.

- Potrącenie miało miejsce około godziny 17.00 - relacjonuje Anna Zbroja z biura prasowego krakowskiej policji. - Podczas wypadku padał deszcz ze śniegiem. Na ten moment nie możemy potwierdzić, kto zawinił. Prowadzący forda mondeo, który uderzył w wózek był trzeźwy - dodaje.

Poszkodowane dziecko trafiło do szpitala w Krakowie-Prokocimiu.

Podczas prowadzenia oględzin omal nie doszłoby do kolejnej tragedii. Jeden z samochodów przejeżdżających obok miejsca wypadku najechał na policjanta będącego także na pasach. Policjantowi na szczęście nie stało się nic poważnego.

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Wypadek w wigilijny wieczór. Pieszy z wózkiem potrącony na pasach - Gazeta Krakowska

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
esia
i w imię tego pierwszeństwa może jak baran wchodzić na pasy nie sprawdzając czy coś nadjeżdża.......
G
Gość
Jeszcze jedne światła?!Wtedy autobusy w ogóle by nie jechały a tylko stały. Jak na razie w Krakowie nie ma zielonego wzbudzanego przez autobus (a powinno być). Matki z wózkiem pchające się wprost przed pojazdy nazywać per k... .
G
Gość
Na matkę z wózkiem powinien trąbić każdy kierowca, zwłaszcza kierowca autobusu (ale tu akurat potrącił samochód osobowy a nie autobus). To osoba prowadząca wózek powinna odpowiadać za bezpieczeństwo dziecka.
ł
łuasz
Kilka dni temu jak wszedłem na przejście tak hamował że udeżył w barierke.Okazało się że to żonka kolegi.Ona twierdzi że to moja wina.Taka to kultura naszych kierujących.
L
Lukas
Olaf walni się w ten poniemiecki trociniak może coś wyleci. Skoro drugi kierowca najechał na policjanta, który napewno nie miał żadnych odblaskow i stał sobie na pasach bo nie miał co robić o czymś świadczy a raczej o kierowcach że są tak samo świeci jak ci piesi
t
trl
nikt nie posmarowal za lepsze ledy...
Z
ZR
Obecne przepisy są jednak bardzo niejasne i niekorzystne dla wszystkich.

Jeśli pieszy zbliża się do przejścia, to kierowca ma obowiązek zwolnić, ale nie ma obowiązku zatrzymania się, a pieszy NIE ma pierwszeństwa, *nawet* jeśli kierowca zwalnia. Możliwa jest sytuacja, gdy kierowca prawidłowo zwalnia przed D-6, a pieszy nieprawidłowo wchodzi na jezdnię bezpośrednio przed pojazd. To, że kierowca zwolnił, nie uprawnia pieszego do wejścia na pasy.

Za taki idiotyzm podziękujmy posłom PO, PiS, SLD, PSL i innym dziadom.
r
rem
To bylo jasno. Przy tych ledach, to go..o widac po zmroku.
Co ciekawe, w Krosnie widzialem troche inne lampy uliczne led. Daja duzo wiecej swiatla i nie oslepiaja kierowcow.
o
olaf
Chodzą ci piesi jak święte krowy bo myślą ze jak wchodzą na przejście to zawsze mają pierwszeństwo.
Wystarczy spojrzec co dzieje sie u nas na Placu Stycznia. Każdy łazi jak chce, nawet łba nie odwróci żeby spojrzeć czy nie jedzie auto, wlepija wzrok w telefon i idą bo "maja pierwszenstwo". Powinni sypać mandatami za wtargniecia na pasy wprost pod nadjezdzajcy pojazd.
I tak lludzie NIE ZAWSZE kierowca jest winny.
k
kier
jak pieszy nie widzi aut to niech nie wychodzi z domu
l
lol
po kiego w centrum osoedla tyle pasow 1 by nie starczyl, lepiej niech buspas zrobia.
t
tak
jak nie wiadomo kto zawinil jak na pasach kobieta przechodzila? jakie po zmroku, ul. Mlynska jest w centrum Krakowa!
x
x
zwolnij do takiej prędkości abyś widział.
Ograniczenie do 50km/h nie oznacza że tyle właśnie trzeba jechać
x
x
Jakie wtargnięcie ?
Jak pieszy zbliża się do przejścia ,kierowca ma obowiązek się zatrzymać.
Jak prowadzący się nie rozgląda ,to wtedy mówi o wtargnięciu.
Jak wyobrażasz sobie wtargnięcie kobiety z wózkiem na pasy ?
Biegła 40km/h (z wózkiem) i wyskoczyła z za rogu ?
ps .
Jak jestem na przejściu i auto się nie zatrzymuje ,to staram się wybić szybę.
Jeden się zatrzymał wezwał milicjantów- dostał mandat,
inny chciał się bić ,też coś dostał.
Większość po namyśle odjeżdża - "pozdrawiam" pana z przejścia pod M1 w wigilję .Trzeba było zrobić jeszcze jedną rundę więcej po rondzie ,może zdobyłbyś się na odwagę
m
mieszkaniec
Mieszkam przy tej ulicy.Przechodziłem pr na pasach/dwa pojazdy "przepuściły" trzeci pasem do skrętu w lewo/Młyńska Boczna/pojechał prosto.Rej RK....
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie