Wyrzucona z samochodu

Redakcja
Czarna jak heban sierść, bursztynowe oczy.

Los nie rozpieszczał Łajki; wyrzucona z samochodu na obrzeżach lasu, szukała pomocy w okolicznych domostwach. Niewielka, przerażona suczka najprawdopodobniej by zamarzła, gdyby nie ulitował się nad nią dobry Pan, który przyjął ja pod swój dach. Niestety Pan ma już u siebie kilka takich uratowanych psich istnień i nie mogła tam zostać. Suczka trafiła pod opiekę wolontariuszy do hotelu dla psów. - Początkowo lekko wycofana, obawiająca się człowieka, bardzo szybko zmieniła się w słodką przytulankę. Łajka kocha ludzi, pieszczoty, ładnie chodzi na smyczy, jest wesoła, grzeczna i śliczna - psiak dla każdego. Każdy powrót do boksu hotelowego to tragedia dla Łajki, wie że tam zostanie sama. Prosimy o dom dla Łajki, żeby w końcu zaznała pełni szczęścia. Żeby poczuła się bezpiecznie, żeby mogła zasnąć spokojnie przy swoim człowieku - apeluje wolontariuszka, która szuka dla niej domu. Łajka jest niewielkim, ok. 1,5-rocznym psem.

Jeśli ktoś ma dla niej trochę miejsca w swoim domu proszony jest o kontakt; tel. 0507-058-628.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie