Wyspiański w Krakowie oraz 49 innych miastach

Wacław Krupiński
Krzysztof Jasiński
Krzysztof Jasiński fot. Marcin Makówka
Udostępnij:
Teatr. Jutro, 4 czerwca, w 25. rocznicę wyborów 1989 roku, krakowski Teatr Scena STU pokaże dyptyk Stanisława Wyspiańskiego „Wesele – Wyzwolenie”. Premierowy pokaz odbędzie się pod patronatem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Dyptyk ów to część zamierzenia Krzysztofa Jasińskiego, który na 50-lecie stworzonego przez siebie Teatru STU postanowił pokazać kolejno trzy dzieła Wyspiańskiego. Zaczął od „Wyzwolenia”, następnie zrealizował „Wesele”, by całość zamknąć inscenizacją „Akropolis”.

I taki właśnie tryptyk, połączony w jeden spektakl, zacznie w listopadzie wędrówkę po Polsce – od katowickiego Teatru im. S. Wyspiańskiego. Zostanie pokazany w 50 miastach – w 49, które niegdyś były stolicami województw oraz w Zakopanem. Na koniec, 21 lutego 2016 roku – na półwiecze STU – zobaczy go Kraków.

Dodajmy, że Krzysztof Jasiński będzie pierwszym reżyserem, który wystawi kolejno te trzy dzieła Wyspiańskiego i pierwszym prezentującym je w ramach jednego przedstawienia. Spektakl potrwa około 3,5 godziny.

– _Ten tryptyk dotyka dnia dzisiejszego, czyniąc z Wyspiańskiego proroka. Zwłaszcza „Wyzwolenie” jest w obecnej Polsce tekstem ogromnie aktualnym, w __który warto się wsłuchać _– mówił wczoraj reżyser.

Trasa STU po Polsce będzie odbywać się pod patronatem prezydenta RP oraz Związku Miast Polskich.

Na jutrzejszy pokaz „Wesela – Wyzwolenia” Teatr Scena STU zaprosił osoby odpowiedzialne za kulturę w Krakowie – tak członków komisji kultury samorządu miasta, jak i województwa, a także urzędników zajmujących się kulturą w obu tych instytucjach będących organami założycielskimi STU.

Teatromani będą mogli zobaczyć dyptyk na scenie STU 13 czerwca o godz. 18.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie