Wystarczy renowacja

Redakcja
Panuje powszechne przekonanie, że remont łazienki musi się wiązać z wymianą ceramiki, gdyż nic tak nie zepsuje ostatecznego efektu, jak stara umywalka lub muszla przy nowych flizach, półkach i punktowych światełkach.

Odkamieniacze czynią cuda

   Proszę zwrócić uwagę, że czasem umywalka lub sedes wyglądają źle, bo obrosły kamieniem, mają rdzawe ślady po wodzie, a na fudze zakrywającej szczelinę pomiędzy ceramiką a flizami zakwitła pleśń strasząc czarnym nalotem. Wszystkie te mankamenty urody starej ceramiki można w prosty sposób zlikwidować. Renowacja jest tańsza niż kupno nowej, a poza tym w łazience nie trzeba będzie nic przebudowywać.
   Zamontowana ceramika (muszla, sedes) broni się przed czyszczeniem tysiącem załomów i kącików, do których trudno dotrzeć, zaś nawet staranne jej pielęgnowanie domowymi środkami jest nieskuteczne.
   Renowację ceramiki zaczynamy więc od demontażu. Muszlę trzeba pozbawić wszystkich uszczelek, umywalkę rozebrać także z sitka metalowego na dole. Zdemontowanych uszczelek nie wolno wyrzucić, dopóki nie kupicie nowych. A kupować należy ze starymi w ręku, bo tylko w ten sposób dobierzecie właściwe!
   Muszla sedesowa po demontażu i opróżnieniu z wody w syfonie przedstawia widok żałosny, ale nie ma się co przejmować. Przed renowacją należy przygotować kilka przedmiotów: duży pojemnik z tworzywa (aby muszlę i umywalkę zanurzyć w nim na co najmniej 2/3 wysokości), odkamieniacz, starą szczoteczkę do zębów, gumowe rękawice i dowolną miotłę (doskonale spisuje się szczotka do mycia butelek). Wybór środka odkamieniającego zależy od inwestora. Osobiście nigdy nie zawiodłem się na silnym (w postaci płatków) specyfiku, który służy do likwidowania kamienia w kotłach c.o., ale każdy odkamieniacz będzie dobry. Najwyżej dłużej trzeba będzie umywalkę trzymać w roztworze. Działanie roztworu przyspiesza zastosowanie gorącej wody.
   Nalewamy wodę do pojemnika, wsypujemy odkamieniacz i zanurzamy muszlę w taki sposób, aby roztwór dostał się we wszystkie zakamarki. Należy ją wyjąć wówczas, gdy pod wpływem szczotki kamienne narosty dadzą się usunąć. Jeśli na drugi dzień czegokolwiek nie można z ceramiki usunąć - zwiększamy stężenie roztworu i... musi puścić. Potem odwracamy muszlę, zanurzając tę jej część, która do tej pory nie kontaktowała się z roztworem i to jest właściwie koniec pracy! Szczotka i szczoteczka do zębów służą do dotarcia do wszystkich zakamarków. W najgorszych miejscach (będzie to kilka minimalnych fragmentów) trzeba będzie posiłkować się bardzo drobnym papierem ściernym, tzw. wodnym, ale zazwyczaj nie jest to konieczne.
   Odnowioną ceramikę należy zamontować jak nową. Stare fugi trzeba wydłubać i zastosować silikon. Koniecznie odporny na pleśń - jest droższy, ale w tym wypadku warto wydać więcej pieniędzy. Tekst i fot. NB

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie