reklama

Wystawcy kusili, goście kosztowali

Redakcja
Cebulak z barszczem czerwonym na ostro serwowały gospodynie ze Szczepanowic Fot. Magdalena Uchto
Cebulak z barszczem czerwonym na ostro serwowały gospodynie ze Szczepanowic Fot. Magdalena Uchto
Kapusta zasmażana po miechowsku rozgrzewała smakoszy, cebulak zaostrzał apetyt, leczniczy budyń babuni poprawiał im nastrój, a olejek dziurawcowy uspokajał i działał kojąco na wszelkie bóle mięśniowe.

Cebulak z barszczem czerwonym na ostro serwowały gospodynie ze Szczepanowic Fot. Magdalena Uchto

IMPREZA KULINARNA. Generalskich pierogów i śmietany, która pokonała smoka - tego można było spróbować podczas półfinału Małopolskiego Festiwalu Smaków

Wczoraj Mały Rynek w Miechowie stał się miejscem, w którym nie brakowało ani pysznych regionalnych potraw ani dobrej muzyki. Wszystko za sprawą ostatniego półfinału Małopolskiego Festiwalu Smaków.
Do kosztowania potraw przygotowanych przez koła gospodyń, restauratorów oraz gospodarstwa agroturystyczne i różnego rodzaju firmy nie trzeba było nikogo namawiać. Przy każdym ze stoisk ustawiały się spore kolejki. - My serwujemy między innymi budyń leczniczy babuni. Mamy jedno hasło, którym przekonamy każdego, by go spróbował: "Nie masz chęci już na baby, weź budyniu łyżkę całą. Wtedy wszystko będzie grało" - śmieje się Stanisława Myrda, szefowa KGW z Wierzbicy.
Pierogi z kapustą z Charsznicy i grzybami ze Strzygańca kusiły swoim smakiem. Serwowała je karczma "Siedlisko" ze Strzeżowa. - Mają one ponad 200-letnią tradycję. W 1808 roku, kiedy pod Charsznicą trwała bitwa wojny polsko-austriackiej, książę Józef Poniatowski przegonił Austriaków spod Miechowa. Ze swoimi generałami spotkał się tu, gdzie dziś jest karczma, a wówczas był dom zarządcy folwarku. Nie było tu nic poza beczką kiszonej kapusty, suszonymi grzybami i mąką. Kobiety ugotowały kapustę z grzybami, zrobiły pierogi i postawiły generałom na stół. Ci spałaszowali je błyskawicznie. I tak powstała kopa miechowskich pierogów. W karczmie w Strzeżowie przygotowujemy je już od dziesięciu lat - opowiada Jan Wołoch, właściciel firmy "Wołoch". I właśnie te pierogi były wczoraj jedzone na czas przez pięciu odważnych mieszkańców regionu.
Ze swoją legendą przybyła także Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska z Miechowa. Do konkursu wytypowała swój nowy produkt - śmietanę 12-procentową zwaną "Krakowianką". Maria Śliwa i Katarzyna Kołodziej mówią, że legenda głosi, iż przed wiekami, kiedy zamku królewskiego strzegł smok wawelski, znaleziono sposób na jego pokonanie. Kiedy żaden z wojowników nie mógł dać mu rady, na ratunek przyjechał mleczarz z okolicy. Przybył do groty z całym zapasem śmietany. Smok wypił cysternę i pękł. - I tak śmietanę 12-procentową nazwano "Krakowianką". Do dziś urzeka ona swoim delikatnym smakiem - komentuje Maria Śliwa.
Spora kolejka była także przy stoisku firmy "Patrycja&Paweł" z Kwaśniowa Górnego (gmina Klucze). Tu kosztowano kołacza jurajskiego. - Mieszkamy na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Od dawnych wieków w tym regionie państwo młodzi przed weselem roznoszą kołacz. Ta tradycja przetrwała do dziś. Wypieka się ciasto drożdżowe z makiem i serem - mówi Zofia Rydzyk, właścicielka firmy. Dodaje, że jest to od lat najlepszy specjał jej rodziny.
- Skuteczny w zaburzeniach czynności wątroby oraz stanach zapalnych żołądka i jelit. Działa także antydepresyjnie. W połączeniu z sokiem z cytryny jest bardzo dobrym lekarstwem na tak zwany zespół dnia drugiego - tak olejek dziurawcowy zachwala Robert Tracz z Gospodarstwa Ekologicznego "Agroturystyczna Akademia Smaku" z Osieka (gmina Olkusz). Zaznacza, że recepturę olejku przywiózł w latach 90. minionego stulecia z Włoch. Przyznaje, że w naszym regionie został on zapomniany. Dlatego jego zdaniem, chcąc być w doskonałej kondycji psychiczno-fizycznej, warto go regularnie stosować.
Restauracja "Vita" przygotowała kapustę zasmażaną po miechowsku. - W naszym rejonie produkujemy kapustę na 2,5 tysiącu hektarów. Miechów nie ma swojego tradycyjnego dania, więc nie wyobrażam sobie nie przygotować go właśnie z kapusty. Ta nasza pochodzi z pól z Chodowa. Jest ekologiczna, bez oprysków i nawozów. I w tym tkwi jej smak - podkreśla Krzysztof Muszyński, właściciel restauracji. Jest gotowana m.in. z dodatkiem pomidorów, cebuli i koperku.
Do kosztowania wszystkich smakołyków zachęcał wicemarszałek województwa Wojciech Kozak. - Najlepszym sposobem na przeciwstawienie się złej pogodzie jest kuchnia. I to nie tylko mężczyźni, jak często się mówi, są nieodporni na wdzięki polskiego smaku. Szczególnie tu, w Miechowie, chcemy promować rodzime i tradycyjne wyroby - zapewniał.
Burmistrz Krzysztof Świerczek przyznaje, że będzie się starał, by Miechów na stałe wpisał się w organizację Małopolskiego Festiwalu Smaków.
Każdy, kto przyszedł wczoraj do Małego Rynku mógł zagłosować na swoją ulubioną potrawę. Konkurs odbywał się w czterech kategoriach. Zwycięzcy wybrani przez publiczność oraz przez profesjonalne jury wezmą udział w finale festiwalu w Krakowie.
Magdalena Uchto
magdalena.uchto@dziennik.krakow.pl

Wygrali półfinał w Miechowie

ZWYCIĘZCY PLEBISCYTU
Kategoria "Jak u mamy": cebulak z barszczem czerwonym (KGW Szczepanowice)
Kategoria "Smakołyki z legendą": pierogi miechowskie (Karczma "Siedlisko")
Kategoria "Tradycyjne specjały": małopolski miód spadziowy (Niepołomicki Bartnik Tadeusz Porębski)
Kategoria "Ekologiczne przysmaki": olejek dziurawcowy (Gospodarstwo Ekologiczne Robert Tracz)
Spośród wszystkich miast, w których organizowano półfinały festiwalu, najwięcej głosów, bo aż 3 tys. 607, oddano w Miechowie
WYTYPOWANI PRZEZ JURY
GRAND PRIX: pierogi miechowskie (Karczma "Siedlisko")
II miejsce - cebulak z barszczem czerwonym (KGW Szczepanowice)
III - Niepołomicki bartnik Tadeusz Porębski
Najlepsza restauracja: Vita w Miechowie

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3