Wywiadówki czyli rozmowy przy otwartych drzwiach

Redakcja
Dyrektor szkoły Jolanta Zubik obiecuje, że rozwiąże problemy FOT. MAGDALENA BALICKA
Dyrektor szkoły Jolanta Zubik obiecuje, że rozwiąże problemy FOT. MAGDALENA BALICKA
Udostępnij:
Rodzice uczniów Zespołu Szkół nr 2 w Chrzanowie uważają, że warunki, w jakich prowadzone są szkolne zebrania, szczególnie tzw. indywidualne rozmowy, są nie do przyjęcia. Nie gwarantują żadnej dyskrecji.

Dyrektor szkoły Jolanta Zubik obiecuje, że rozwiąże problemy FOT. MAGDALENA BALICKA

CHRZANÓW. Rodzice uczniów z "dwójki" skarżą się na złe warunki podczas spotkań. Dyrekcja szkoły obiecuje poprawę

Panie Ewa i Dorota, matki dwóch uczniów, zastrzegając sobie anonimowość, poskarżyły się nam, że podczas indywidualnych rozmów z rodzicami problemy ich dzieci omawiane są przy innych rodzicach.

- Mój syn nie radzi sobie z matematyką, ma też problem z wymową. Czułam się bardzo niezręcznie, gdy wychowawczyni sugerowała wizytę u psychologa, czemu przysłuchiwały się inne matki - opowiada mama ucznia. - Czułam na sobie wzrok wszystkich czekających w kolejce na swoją "indywidualną" rozmowę z nauczycielkami.

Według matek, takie informacje o uczniach powinny być objęte dyskrecją. Pani Ewa podkreśla, że ma trudną sytuację rodzinną. Sama wychowuje dzieci. - Dlaczego o tych sprawach mają przy okazji wywiadówek dowiadywać się inni rodzice? - pyta oburzona matka.

Oczekuje, jak wielu innych rodziców, zapewnienia odpowiednich warunków, aby w konsekwencji nie odbijało się to także na ich dzieciach. Obawia się, że rodzice o sprawach, o których słyszą, opowiadają potem w domach przy dzieciach.

Pani Ewa wskazuje także na inny problem, który pojawił się w "dwójce". - Koleżanka ma troje dzieci, każde w innej klasie. Tymczasem terminy zebrań dzielą zaledwie 30-minutowe odstępy. Nie sposób po prosty zdążyć - tłumaczy pani Ewa, dodając, że wielu rodziców jest w podobnej sytuacji. Według niej, zebrania w różnych grupach wiekowych powinny odbywać się w różne dni.

Pani Dorota prosi natomiast, by sprawy ważne, dotyczące często krępujących informacji o dziecku sygnalizować za pośrednictwem dziennika elektronicznego.

- Oprócz ocen, które można śledzić na bieżąco, jest tam także zakładka z informacjami dla rodziców. Potem wystarczy szczegóły omówić telefonicznie z nauczycielem, by nie zabierać jego czasu po zebraniu - rzuca pomysł pani Dorota.

Jolanta Zubik, dyrektor Zespołu Szkół nr 2, zarzeka się, że nie dotarły do niej żadne niepokojące sygnały ani od rodziców, ani od nauczycieli na temat niewłaściwego prowadzenia zebrań. - Dokładnie trzy lata temu, kiedy zebrania poszczególnych grup wiekowych w podstawówce i gimnazjum były rozbite na różne dni, rodzice poprosili, by organizować je w tym samym dniu - przypomina Jolanta Zubik.

Matki argumentowały, że mając dzieci w różnych klasach, mogłyby za jednym zamachem załatwić wszystkie sprawy z wychowawcami. - To miało zaoszczędzić ich czas - twierdzi dyrektorka chrzanowskiej "dwójki".

Ma żal do rodziców, że nie przyszli do niej osobiście i nie zgłosili swoich uwag. - Zrobiłabym wszystko, by rozwiązać problemy zgłaszane przez rodziców - zapewnia Jolanta Zubik.

Co do indywidualnych rozmów, zapewnia, że już od najbliższego zebrania nauczyciele będą proszeni, by z każdym z rodziców omawiać problemy indywidualnie za zamkniętymi drzwiami.

- Do tej pory większość matek czy ojców zaczepiała poszczególnych nauczycieli na korytarzu, prosząc o poświęcenie im czasu. Nauczyciele nie odmawiali, starając się iść rodzicom na rękę - mówi Jolanta Zubik, zaznaczając, że to koniec takich praktyk.
Uważa też, że jeśli tworzy się przed drzwiami kolejka, to rodzice sami także powinni zareagować i albo zamknąć drzwi, albo poprosić nauczyciela, by zachował większą dyskrecję. - Jeśli tłum jest duży, zawsze można poprosić o rozmowę w cztery oczy - podpowiada dyrektor Zubik.

Magdalena Balicka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie