Z Biblią w cyberprzestrzeni

Redakcja
W uruchomionym w marcu, w Tarnowie, Radiowo-Internetowym Studium Biblijnym uczestniczy kilka tysięcy osób! Podobny sukces w popularyzacji Biblii to rzadkość, nawet w tak katolickim kraju jak Polska.

Ks. prof. Michał Bednarz Fot. Krzysztofa Bik-Jurkow

- Mieliśmy nadzieję, że pomysł chwyci, ale takiego zainteresowania nikt się nie spodziewał - mówi pomysłodawca studium ks. dr Piotr Łabuda, moderator Dzieła Biblijnego im. Jana Pawła II. Co zdecydowało o sukcesie? - Myślę, że to, iż staraliśmy się wykorzystać wszystkie dostępne w diecezji tarnowskiej media, a poza tym wszyscy, na czele z koordynatorem tego projektu księdzem Jerzym Zoniem, włożyli w jego realizację wiele serca - mówi ks. Piotr Łabuda.
Radiowo-Internetowe Studium Biblijne rozpoczęło działalność 1 marca, w I niedzielę Wielkiego Postu. Wykłady głoszone w Radiu przez znakomitych biblistów, ks. prof. Michała Bednarza i ks. dr Piotra Łabudę, emitowane są raz w tygodniu, audycja jest powtarzana. W internetowym radiu tej samej audycji można posłuchać kilkakrotnie. Wykłady są popularyzowane na diecezjalnej stronie internetowe poprzez Wydawnictwo "Biblos" i tygodnik "Gość Niedzielny". Na stronie studium biblijnego www.studiumbiblijne.diecezja.tarnow.pl dostępne są dwa pliki: można pobrać materiał wydrukowany i dźwiękowy.
Diecezja tarnowska jest znana z większej niż w innych regionach aktywności grup Kręgów Biblijnych. Działają one jednak głównie w mieście. Inspiracją do poszukiwań nowych pomysłów na popularyzację Biblii było to, aby trafiła ona również pod strzechy. W sukurs pomysłodawcom Studium - ks. dr Piotrowi Łabudzie i ks. dr Jerzemu Zoniowi przyszedł biskup tarnowski Wiktor Skworc. W kościołach odczytano specjalny komunikat ordynariusza. "W trwającym Roku św. Pawła, jesteśmy szczególnie wezwani, by pójść śladami Apostoła Narodów i pochylić się nad Pismem świętym" zachęcał wiernych do uczestnictwa w regularnych wykładach studium.
Będą się one odbywać przez trzy semestry, do stycznia 2010 roku. Słuchacze studium będą mieć okazję pogłębić wiedzę m.in. z zakresu archeologii i geografii biblijnej, wybranych zagadnień Starego Testamentu, Ewangelii i Listów Apostolskich.
Studium ma obecnie ponad 1100 osób, które dokonały oficjalnego wpisu i zadeklarowały systematyczne uczestniczenie w wykładach, potwierdzone e-mailem. Kilkaset kolejnych osób zgłosiło się listownie. Trudno policzyć słuchaczy radia, ale biorąc pod uwagę, że na cotygodniowy konkurs przychodzi średnio 500 odpowiedzi, można przyjąć, że wykładów słucha kilka tysięcy osób. - Dla własnej ciekawości założyliśmy licznik na stronie internetowej. Na stronę weszło przynajmniej raz, blisko 4,5 tys. osób, 80 tys. razy pobierano pliki tekstowe i dźwiękowe. Te liczby cieszą - mówi ks. Łabuda.
- Biblia tłumaczy się sama przez siebie, następna Księga wyjaśnia poprzednią. Studium nie dostarczy pełnej wiedzy, ale sprawi, że zostanie ona usystematyzowana. Od lat głoszę o Biblii i dotychczas nigdy nie powtarzałem tematu. Staram się najlepiej przygotować tekst, każde słowo cyzeluję, objaśniam, ale ocena, czy mi się to udaje, nie należy do mnie - mówi ks. Michał Bednarz.
Słuchacze wysoko cenią wiedzę i umiejętności przekazu biblistów, po wykładach zadają im konkretne pytania.
Ks. prof. Michał Bednarz, wykładowca Pisma Świętego w Instytucie Teologicznym w Tarnowie, Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie i Gródku Podolskim na Ukrainie, doskonale zna Ziemię Świętą, studiował tam i tu przez wiele lat prowadził pielgrzymów. - Nie wyobrażam sobie, żeby można było mówić o Piśmie Świętym, jeśli się tam nie było. To nie jest możliwe. To wydaje się nieprawdopodobne, ale na tamtej ziemi życie w pewnej chwili stanęło. Tak było za czasów Chrystusa i tak jest dzisiaj. Oczywiście nie wszędzie - mówi.
Warto wspomnieć, że nagrodą za sumienny udział w zajęciach będzie wycieczka do Ziemi Świętej, ufundowana przez Diecezjalne Biuro Pielgrzymkowe.
Słuchacze Studium Biblijnego wkrótce rozpoczną wakacje. Dla ludzi, zwłaszcza młodych, uformowanych przez kulturę medialną, przesiąkniętych doświadczeniem nowej technologii, nie ma wakacji bez internetu. Sęk w tym, by móc go dobrze wykorzystać. Nikt nie ma wątpliwości, że zwłaszcza młodych trzeba uczyć, uczulać, jak funkcjonować w świecie cyberprzes- trzeni, jak dokonywać osądów zgodnych ze zdrowymi kryteriami moralnymi, stosując nową technologię do rozwoju. Internet w duszpasterstwie? Czemu nie. Niewątpliwie ważnym przyczynkiem do ewangelizacji i katechezy są treści zawarte na diecezjalnej czy parafialnych stronach internetowych. Gdy przed kilkoma miesiącami ogłoszono w Tarnowie I Diecezjalny Konkurs na Stronę Internetową, posypały się, jak z rogu obfitości, interesujące projekty. Twórcy podkreślali, że mają szanse natychmiastowego wręcz kontaktu z podobnie myślącymi osobami, które łączą się w wirtualnych społecznościach wiary, by wzajemnie się wspierać i przekazywać wiadomości. Kościół zachęca związane z nim grupy, które nie podjęły jeszcze kroków do wejścia w cyberprzestrzeń, by dokonały tego, nowicjusze mogą nawiązać dialog z tymi, którzy mają już w tej dziedzinie wielkie doświadczenia.
Kościół już wiele lat temu otworzył się na nowoczesne formy i techniki przekazu. W opublikowanej w 1971 r. Instrukcji Pastoralnej o Środkach Społecznego Przekazu Communio et Progressio, napisano, iż "Kościół postrzega te media jako "dary Boże", które w zgodzie z Jego opatrznościowym zamiarem jednoczą ludzi w braterstwie i w ten sposób pomagają im współdziałać z Jego planem zbawienia". Papież Paweł VI - o czym przypomniała Stolica Apostolska - powiedział, że Kościół "czułby się winny przed Panem" gdyby nie zdołał wykorzystać tych mediów do ewangelizacji. Papież Jan Paweł II nazwał media "pierwszym areopagiem współczesnych czasów" i oznajmił: "nie wystarcza zatem używać ich do szerzenia orędzia chrześcijańskiego i Magisterium Kościoła, ale trzeba włączyć samo orędzie w tę "nową kulturę", stworzoną przez nowoczesne środki przekazu".
Krzysztofa Bik-Jurkow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie