Z czworonogiem w mieście

RedakcjaZaktualizowano 
Fot. Anna Kaczmarz
Rozmowa z KATARZYNĄ HARMATĄ, trenerką z Akademii Dobrych Manier "Biały pies"

Fot. Anna Kaczmarz

Czy Kraków to miasto przyjazne dla czworonogów?

- Generalnie aglomeracje miejskie nie są idealnym miejscem do posiadania psa, ale odpowiednia opieka i prowadzenie mogą zwiększyć komfort życia zwierzęcia.

- Mieszkańcy skarżą się, że nie ma gdzie wypuścić psa.

- Rzeczywiście, w samym centrum Krakowa nie ma wielu miejsc, gdzie psy mogą biegać swobodnie. Wystarczy jednak zbadać okolicę i okazuje się, że mało uczęszczanych terenów zielonych jest cała masa! Na północy Krakowa, za Białym Prądnikiem, Czerwonym Prądnikiem, Nową Hutą rozciągają się fantastyczne łąki, idealne na nawet kilkugodzinne wyprawy. W rejonach ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej i ul. Dożynkowej jest las Witkowicki. Na południu Krakowa, w okolicach Ruczaju są ogromne połacie łąk i lasków ze zbiornikami wodnymi. Tam spotkanie przechodnia należy do rzadkości.

Wydaje mi się, że niektórzy narzekają na brak miejsc spacerowych z czystego lenistwa. Inni narzekają na brak czasu, ale takie osoby nie powinny posiadać psów. Decydując się na czworonoga w mieście, powinniśmy zaspokajać jego potrzebę ruchu (za tym idzie kondycja fizyczna).

- Czy są rasy psów, które nie nadają się do życia w mieście?

- Tak. Ludzie decydują sie na psa często pod wpływem impulsu. Biorą pod swój dach zwierzę ze względu na jego wygląd, a nie predyspozycje. Żal patrzeć na bernardyny żyjące w ciasnych, ciepłych mieszkaniach, wychodzące na spacery trzy razy dziennie dookoła bloku. Nie chcę generalizować i wymieniać tu ras psów, które do życia w mieście się nie nadają. Jeżeli ktoś już decyduje się na mieszkanie np. z husky'm w bloku, w centrum Krakowa, powinien zapewnić mu takie zajęcie, by zaspokoić jego potrzeby.

- A co z rasami agresywnymi i mieszańcami?

- Mamy listę ras psów uznanych za agresywne, ale nie oznacza to, że taki pies zawsze stanowi zagrożenie dla otoczenia. Znam wielu przedstawicieli takich ras, którzy są oazami spokoju. Moja praca polega także na rehabilitacji psów przejawiających zachowania agresywne. W większości są to źle prowadzone zwierzęta, których właściciele popełnili szereg błędów wychowawczych bądź adoptowali psa "z przeszłością". Odpowiednie prowadzenie czworonoga, zapewnienie mu realizacji potrzeb wynikających z jego etogramu [lista specyficznych zachowań dla każdego gatunku - przyp. red.] oraz właściwa komunikacja i prawidłowe relacje to podstawa posiadania psa, niezależnie od jego pochodzenia czy wielkości.

- Dlaczego pies atakuje?

- Z reguły ze strachu. Pies żyjący w ciągłym stresie, którego dobrostan jest naruszany, zaburzona jest komunikacja z innymi psami czy ludźmi, ocenia niektóre sytuacje jako stan zagrożenia i przejawia zachowania agresywne. Każdy pies, zanim zaatakuje, wysyła sygnały. Jeśli człowiek nauczyłby się je odczytywać i właściwie interpretować, to odsetek pogryzień byłby zdecydowanie mniejszy.

- Dlaczego tak trudno jest posprzątać kupę po swoim psie?
- Nie mam pojęcia! Myślę, że wiedza dotycząca psów w naszym społeczeństwie jest minimalna. Decydując się na posiadanie psa, nakładamy na siebie ogromny obowiązek i odpowiedzialność. Sprzątanie odchodów jest jednym z nich - niezależnie, czy to jest mały pies, czy duży. Kupa to kupa - może w nią wdepnąć dziecko, sąsiad, a nawet osoba, której pupil przed chwilą ją zostawił. Sprzątanie po psach to żaden wstyd! Na szczęście spotykam coraz więcej osób z zapełnionymi woreczkami na psie odchody. Obecnie dostępne są biodegradowalne, perfumowane worki na psie nieczystości, które można wrzucać do każdego kosza na śmieci. A osobom, które nie sprzątają po swoich psach, życzę wdeptywania w "psie miny" regularnie.

Rozmawiała: Paulina Polak

Jak bezpiecznie trzymać psa w mieście? Kiedy pies atakuje? Czego uczyć dzieci, żeby zapobiec pogryzieniom? - wspólnie ze Strażą Miejską i trenerką Katarzyną Harmatą rozpoczynamy w "Dzienniku Polskim" cykl o psach. Kolejne odcinki będą ukazywać się w czwartki.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzeni, żywność w Polsce jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Z czworonogiem w mieście - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3