Z Gorlickiego do Hrubieszowa na jedną z największych...

Z Gorlickiego do Hrubieszowa na jedną z największych rekonstrukcji. Tym razem Bitwa nad Bugiem

Halina Gajda

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Z Gorlickiego do Hrubieszowa na jedną z największych rekonstrukcji. Tym razem Bitwa nad Bugiem
Włodzimierz Kario z ośrodka jeździeckiego Stara Cegielnia w Gładyszowie wybiera się z grupą rekonstruktorów do Hrubieszowa na rekonstrukcję Bitwy nad Bugiem. Tym razem wzięli na tapetę okres Bolesława Chrobrego. Z tej okazji mają nawet dzidy. Ponoć jak na niedźwiedzia…
Z Gorlickiego do Hrubieszowa na jedną z największych rekonstrukcji. Tym razem Bitwa nad Bugiem
Włodzimierz Kario z grupą jeźdźców powoli pakuje torby na wyjazd do Hrubieszowa, na planowaną tam rekonstrukcję historyczną.
- Bitwa nad Bugiem to jedna z największych rekonstrukcji w Polsce, jeśli chodzi o skalę i zakres, ale i rozmach widowiska. Organizatorom chodziło bowiem o godne uczczenie i przybliżenie Polakom tysięcznej rocznicy jednego z największych zwycięstw w historii średniowiecznego oręża polskiego – wyjaśnia Kario.


I dodaje:pamiętajmy, że Bitwa nad Bugiem rozegrana 22 lipca 1018 roku przez wojska Bolesława Chrobrego z wojskami Jarosława Mądrego, księcia kijowskiego podczas wyprawy kijowskiej, to ważne wydarzenie, które pomogło w budowie potęgi państwa pierwszych Piastów.

Na miejscu będzie walczyło kilkuset wojów, w tym sześcioosobowa ekipa Włodzimierza Kario. Zapowiada się widowiskowo – poza żołnierzami w strojach z epoki, w walce weźmie udział kilkadziesiąt koni.
Ponoć niektórzy będą mieli ponoć dzidy...

- Nie dzidy, tylko rohatyny, czyli włócznie. W końcu założeniem każdej rekonstrukcji jest, żeby w jak najwierniejszy sposób odtworzyć dany okres w historii – wyjaśnia.

Trudno by było zabrać ze sobą broń maszynową, skoro mówimy o średniowieczu. Na marginesie, rzeczywiście można by ją porównać do dzidy. Ówcześni chodzili z takimi na polowanie, na przykład na niedźwiedzie.
Co jeszcze będzie można zobaczyć? Będą namioty, kuźnia z kowalem i kuchnia pełna dziewcząt. Jedne będą szykowały stroje wojom, inne zajmą się strawą.

Na przykład zupą z pokrzyw – w końcu ma być w historycznym klimacie…
- Pewnie i tak, ale kawał dobrego mięsiwa też powinno się znaleźć – zapowiada ze śmiechem.

ZOBACZ KONIECZNIE:





Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo